w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków??

21.01.12, 21:21
no, dlaczego, hę?
    • karra-mia Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 21:28
      ja nie wiem, dla mnie ostatnio każdy dzien jest taki sam big_grin
    • margotka28 Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 21:31
      a kto powiedzial, ze nie lubimy?
      • doral2 Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 21:35
        a takim jednym waciku taka jedna tak powiedziała i mię natchło.
        • sewa.49 Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 22:22
          Taki film byl kiedys "Nie lubie poniedzialku" i tak sie utarlo wink
          Lazuka w nim gral faceta nawalonego jak szpadel big_grin
    • kfiatuszkowa Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 22:29
      A ja nie lubię bo zawsze tak się składało, że akurat w poniedziałki mnie kłopoty spotykały big_grin
      Np. jak jeszcze do szkoły chodziłam to raz jedyny nie kupiłam biletu i kanarinios mnie złapali i dostałam mandat big_grin
      Albo wioząc pewnej pięknej zimy męża do pracy przypierdzieliłam w podajnik soli pługo-solarki wink
      Ogólnie poniedziałek to jest ten parszywy dzień, który brutalnie wyrywa nas z błogiego nieróbstwa weekendowego, taka jego niewdzięczna rola smile
    • esofik Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 21.01.12, 23:03
      ja nie lubię niedzieli wieczorem, kiedy trzeba się psychicznie nastawiać na "jutrzejszy" powrót do budzika tongue_out
      • olinka20 Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 22.01.12, 12:17
        O toto, jak Esofik pisze.
        Gorsza jest niedziela wieczor.
        • lalinka11 Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 22.01.12, 17:45
          Bo człowiek po całym weekendzie musi się znowu przestawić na tryb praca. Nie może nabrać rozpędu, tylko być od 7 rano w gotowości. A wstawanie rano w poniedziałki, tragedia, cały dzień chodzę zamulona i rozbita. Pomijam fakt, że w poniedziałek mam zazwyczaj najwięcej spraw do załatwienia. Nie ważne jakbym się uwijała w piątek, to i tak zawsze coś wyskoczy w poniedziałek. Wtorek to już co innego, bo jak to się mówi, najgorzej zacząć, a poniedziałek jest od zaczynania.
    • akasya Re: w sumie dlaczego nie luubimy poniedziałków?? 22.01.12, 19:13
      Ja tam nie lubiłam poniedziałków tylko, kiedy chodziłam do szkoły, bo był zawsze po weekendzie smile Teraz nawet jak pracuję to poniedziałki są mi obojętne. Nie lubię za to śród i czwartków, bo w pracy to jest dla mnie początek tygodnia - największy młyn, często latam spóźniona z miejsca a do b z jęzorem na wierzchu, no i z reguły wtedy jest najwięcej stresów i rzeczy do załatwienia. A poniedziałki w 2011 lubiłam bardzo bo albo były wolne, albo pracowałam tylko kilka godzin i to nie przemęczając się za bardzo smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja