hedna 26.01.12, 21:40 Narazie to sugestia jednej lekarki i nasze podejrzenia,wizyta u specjalisty 17.02. Od tygodnia myjemy synka mydłem Emolium. Może znajdzie sie tu jakaś mama mająca dzieckoz takimi problemami,szukam rady,podpowiedzi. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
karra-mia Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 26.01.12, 21:44 mój starszak miał, azs było wynikiem alergii pokarmowej na białko mleka. Po zmianie diety, doprowadzenia skóry do porządku więcej nawrotów nie było. Odpowiedz Link
hedna Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 26.01.12, 21:46 a robiłaś mu testy u alergologa? Odpowiedz Link
karra-mia Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 26.01.12, 21:54 nie, bo Maks miał chyba ze 4 m-ce jak to wyszło. Błądzilismy po pediatrach, dopiero trafilismy do jednej pani prywatnie, zobaczyła jego buzię i od razu wiedziała,c o to . Miał okropną. A ponieważ wtedy je dzieciak tylko mleko, więc zaczęlismy eliminację od tego (pił MM). Zmiana na nutramigen dała efekty, buzia była w takim stanie, ze już tylko maść sterydowa pomogła, a potem regularna pielęgnacja własnie Oilatum (Emolium czy Balneum). Testy zrobilismy jak skonczył 3 lata, alergia pokarmowa minęła, za to przerodziła się w wziewną i jest uczulony na pyłki trawy, zboża i leszczyny. Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 26.01.12, 22:23 Moja młoda wyglądała jak wyjęta z ognia. Genialna diagnoza dwóch lekarzy - alergia i natychmiast Nutramigen.. Dermatolog obejrzał, zapisał 3 maści bez sterydów i po 2 tygodniach młoda zaczęła wyglądać jak człowiek. Wbrew lekarzom odstawiłam Nutramigen i podawałam najzwyklejsze mleko nie HA, jak się cudownie okazało to nie była żadna alergia tylko łojotokowe zapalenie skóry.. Nawet jeśli jesteś z daleka to polecam dr Chrupek w Centrum Zdrowia Dziecka, ta dermatolog uratowała moje dziecko przed zbędnym ograniczaniem jadłospisu. Tak na marginesie wspomnę że alergolodzy nie mają na studiach zajęć z dermatologii i każda brzydka skóra to dla nich z miejsca alergia. Najpierw szukaj choroby skóry, potem alergenów bo obecnie mocno przesadza się z uczuleniami.. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 00:00 no tak. moja starsza miała zdiagnozowane azs już w 7 m-cu życia. do 3,5 roku życia robiły się jej ranki na ciele i miała duży świąd. codziennie się drapała i rozdrapywała. minęło dzięki intensywnemu odrobaczaniu - ale się ostatnio powtarzam Odpowiedz Link
grave_digger Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 00:02 aha - żadne emolium czy iwostin do kąpieli zwykła parafina, która natłuści skórę a po kąpieli zaraz zwykła wazelina do natłuszczenia skóry. Odpowiedz Link
hedna Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 08:47 a z tą parafiną to jak się to robi? Odpowiedz Link
hedna Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 08:48 i co ja mogę zrobić,żeby mu pomóc do czasu wizyty u lekarza? Odpowiedz Link
grave_digger Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 09:09 zacznij podawać stale probiotyk a jeszcze lepiej synbiotyk pomoże w odbudowie 'zniszczonego' układu pokarmowego (jelit) - stąd się bierze azs, ze złego funkcjonowania układu pokarmowego. podawaj stale, bo pierwsze efekty przychodzą po paru m-cach, ale są trwałe. parafina i wazelina jak mówiłam. nie przegrzewać, by nie wzmagać świądu. znaleźć lekarza, który zna się na odrobaczaniu. odrobaczanie może potrwać parę m-cy. skąd jesteś? Odpowiedz Link
tamara30 Do grave_digger 27.01.12, 10:15 o co chodzi z tym odrobaczaniem??? mój synek tez ma azs, skórę, smarujemy mu euceryną apteczna i wygląda naprawdę super, z diety wyłączyłam mleko i pochodne mleka, orzechy i czekoladę, cho zdarza mi się zjesc cos co zawiera mleko i pochodne mleka np. pierogi ruskie, nalesniki itp. nie jest zle ale mogloby byc gorzej ) stad pytanie o co z tym odrobaczaniem chodzi Odpowiedz Link
tamara30 Re: Do grave_digger 27.01.12, 10:17 tamara30 napisała: > nie jest zle ale mogloby byc gorzej ) kurcze miało byc > nie jest zle ale mogloby byc LEPIEJ ) Odpowiedz Link
grave_digger tamara30 27.01.12, 10:43 cytuję teraz artykuł dr Ireny Wartołowskiej (ś.p. alergolog), która odrobaczała wszystkich swoich pacjentów bez wyjątku: opracowała własną kurację . Ponieważ leki podaję całej rodzinie, zauważyłam zaskakujące zjawiska. W najbliższym otoczeniu dzieci uzyskują wyleczenie wielu chorób. 1) ustępuje nie tylko astma, ale wszelkie nawrotowe infekcje dróg oddechowych, mijają ostre nawrotowe zapalenia krtani i tchawicy, mijają nawrotowe anginy ropne; 2) mijają choroby psychiczne, mijają drgawki, nadciśnienie, ruchy mimowolne, bóle głowy, wymioty związane z chorobą lokomocyjną, u dwojga dzieci ustąpiły spacery somnambuliczne, mija moczenie nocne: – opisałam 94 przypadki, a wśród nich u jednego 17-letniego astmatyka, moczącego się od urodzenia ustąpiły obie te dolegliwości; 3) mija niedotlenienie serca – zmiany alergiczne zachodzące w ścianie naczyń daje ich przepuszczalność, w związku z czym płyn surowiczy wychodzi z łożyska naczyniowego do przestrzeni międzykomórkowych i odsuwa komórkę serca od naczynia odżywiającego; 4) mijają choroby nerek. Już Pirquet pisał, że zmiany w nerkach to nie tylko sprawa infekcji, ale przede wszystkim zachodzą tu zmiany alergiczne; 5) ustępują choroby skóry od banalnych pokrzywek do najcięższych postaci o charakterze atopowym. Mija łuszczyca, mijają plamy bielacze; 6) ustępują choroby przewodu pokarmowego (wyprowadziłam nawet troje dzieci z zespołu upośledzonego wchłaniania ); 7) mija anemia, lamblie dywanowo wyścielając kosmki jelita cienkiego, zwłaszcza w jego górnym odcinku, stanowią mechaniczną przeszkodę we wchłanianiu żelaza, (żelazo wchłania się w górnym odcinku jelita cienkiego). Mam wszelkie podejrzenie, że przyczyną białaczki są pasożyty. Jestem przekonana, że w patogenezie krzywicy utrudnione wchłanianie witaminy D3 jest również spowodowane obecnością lamblii; 13 8) pasożyty torują drogę wirusom i blokują ciała odpornościowe. Przeleczone dzieci i ich rodzice nie zapadają na grypę. Dzieci nie chorują w czasie epidemii na świnkę, ospę wietrzną, na odrę. Może w tych spostrzeżeniach leży jakaś nadzieja w walce z wirusowym zapaleniem wątroby; 9) normalizują się wyniki badań laboratoryjnych ( OB, ASO, obniża się poziom seromukoidu ); 10) u rodziców ustępują bóle kręgosłupa. Odpowiedz Link
grave_digger Re: tamara30 27.01.12, 10:44 odrobaczanie zaczynamy od obłych, następnie pierwotniaki na końcu dobijamy dietą candidę. Odpowiedz Link
tamara30 Do grave_digger 27.01.12, 10:30 i jeszcze jedno pytanie jak podac probiotyk 4 m-cznemu dziecku - karmiony naturalnie??? Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: Do grave_digger 27.01.12, 10:34 Otwierasz kapsułkę, wsypujesz zawartość na łyżeczkę, dodajesz kilka kropel wody, mieszasz, bierzesz dziecko na ręce na półleżąco i wlewasz powolutku probiotyk do buzi. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 09:03 wlewasz parafinę do kąpieli wg potrzeb Odpowiedz Link
olinka20 Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 10:33 A jak nie masz wanny Bo ja sie nie dorobiłam. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 10:38 wtedy tylko się wazelinujesz albo chłop ci to robi Odpowiedz Link
olinka20 Re: Podejrzenie AZS u małego dziecka 27.01.12, 14:16 Chyba tylko to mi zostanie Odpowiedz Link