przyszłam się Was poradzić :)

27.01.12, 21:09
Czy jeśli Pan, z którym spotykam się od trzech lat intensywnie, ale Pan utrzymuje ze zwiazku nie chce (sic!), a dziś, w piątkowy wieczór wyłącza telefon to:
a) ma mnie dość i odnawia/zawiązuje bliższe znajomości z innymi paniami
b) ma mnie w dupie i odnawia/zawiązuje bliższe znajomości z innymi paniami
c) wyłącza telefon, bo gździ się gdzieś

dodam, ze parkuje zwyczajowo koło mnie, bo mam dwa miejsca postojowe - a na osiedlu kicha z parkowaniem, a auta nie ma (byłam w garażu i sprawdziłam smile, i pan nie raczył zadzwonić, i powiedzieć że niestety, ale ma mnie w dupie.


A i znam dalszy scenariusz, zadzwoni jutro w granicach 10-11 z zapytaniem czy na kawe przyjdę. A ja dziś mam sexy miniówkę i chuj z tego będzie.

Idę sobie pokucać na balkonie, piwa nawet żadnego nie mam kurde

    • ez-aw Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:14
      Przyznam, że 3 razy musiałam czytać wszystko, bo nie wiedziałam o co chodzi.

      A może Pan zwyczajnie umówił się z kumplami? Albo pojechał do mamusi i wstydzi się przyznać? Albo szykuje dla Ciebie prezent? Wiele jest możliwości. Taka, ze ma Cię dość również niestety.
      • olinka20 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:19
        Ez zgadzam sie z Tobą.
      • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:20
        czytałaś 3 razy, bo koniczynę pewnie siejesz i musisz szybko zbierać big_grin
      • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:21
        jak to ma mnie dość, skoro mu do pracy dziś naszykowałam sałatkę z roszponką, jajem, łososiem i chuj wie z czym jeszcze !
        fakt, narzucałam się chyba, stara a głupia
        • andziulec Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:25
          oooo i oprócz dupy żarełko mu dajesz ale "bez związku" no cud miód dla chłopa!!!
    • andziulec Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:18
      traktuje Cie jako darmową dupę i tyle. "Nie chce związku" dureń i tyle. Takich panów to na drzewo od razu bez pierdolenia.
      • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:19
        o tak też pomyślałam, czyli C?
        • andziulec Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:22
          Niekonniecznie C. Po prostu się bawi to tu to tam co robi on sam raczy wiedzieć albo i nie. Ja bym dała na luz i postawiła ultimatum:albo albo. A jak chce dupe do ruchania to burdel jest od tego i tyle.
          • red-truskawa Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:26
            Jak dostanie ultimatum to na pewno zwieje, bo faceci to cholerne tchórze i nie lubia być przypierani do sciany. Jak chce go wywalic to ultimatum, jak chce go mieć- to znaleźć sobie inny wypełniacz czasu w postaci przystojniejszego i oczywiscie z lepsza fura. To działa na faceta- konkurencja.
            • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:30
              wiem, ze zwieje
              były próby, spieprzał
              • red-truskawa Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:33
                No to nad czym ty sie zastanawiasz ??? Tak go kochasz, ze bedziesz to dalej znosic ?
                • red-truskawa Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:35
                  Musisz zrobić tak, zeby to on za toba gonił, starał sie a nie w druga strone. Widziałaś kiedys zajaca który sam wchodzi do paszczy wilka ? smile a nawet jak wchodzi to ten głupi wilk musi być swięcie przekonany, ze sam go złapał wink
                  • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:36
                    na to juz chyba za pozno...
                    • red-truskawa Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:39
                      na to nigdy nie jest za póżno, a jak nie bedzie ""gonił króliczka" to na pewno ma cie w du**
                    • kocio-kocio Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 22:15
                      Moje doświadczenie mówi, że musisz się zastanowić nad sobą i:
                      - albo przestać się zadręczać i zostawić sprawy swojemu biegowi
                      - albo kopnąć gościa w dupę
                      Nie ma co liczyć, że on nagle przejrzy na oczy i Ci się oświadczy.
                      A co robi dzisiaj ma małe znaczenie. Na pewno nie myśli o Tobie. Chyba że mu się sałatką odbija.
        • andziulec Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 21:23
          Wiesz faceci to skurwiele i tyle. Ale może jam spaczona. Kurde i jeszcze syna wychowuję... też będzie skurwiel....
    • anna_sla Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 22:07
      jak dla mnie jest to zachowanie absolutnie nieakceptowalne. Olać, kopnąć w d...
    • dziennik-niecodziennik Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:36
      obstawiam trzy opcje naraz.

      po kiego czorta spotykasz sie intensywnie przez pare lat z facetem ktory "nie chce związku"? tzn jak on nazywa ten układ miedzy wami?...
    • mearuless Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:48
      moj mmaz mowi ze pan musi odpoczac....i nic zlego sie nie dzieje.
      mowi tez ze moze miec sranie po roszponce [moj zawsze ma] i wstydzi sie przyznacwink
      • rudamarta4 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:52
        Uwielbiam takie wątki smile
        Obstawiam, że zachlał ryja z kolegami i ma sranie po roszponce tongue_out

        • mearuless Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:53
          ruda -kocham cie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • rudamarta4 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:55
            Wariatka smile

            Mea, a Ty masz moje imię? smile
            • mearuless Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:57
              a mam!!! ale ja starsza-to ty masz mojebig_grin
              • rudamarta4 Re: przyszłam się Was poradzić :) 27.01.12, 23:59
                A skąd wiesz, żeś starsza? Hę??
                • mearuless Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 00:10
                  nie wiem...przypuszczam, rzadko sie starsze ode mnie zdarzająbig_grin
                  • rudamarta4 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 00:17
                    A co Ty? W Doral się bawisz? tongue_outtongue_outtongue_out
                    • mearuless Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 00:24
                      34....ale ...ale....ale....czy to bedzie zbyt oklepane jak powiem ze sie na 25 czuje???
                      • rudamarta4 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 00:26
                        Dobra, wygrałaś smile Ale niewiele tongue_out
    • hedna Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 11:08
      Znalazł się???
      • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 11:37
        tak, ale niestety nie mam czasu na kawe smile
        • hedna Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 12:05
          no,a gdze był? jak się wytłumaczył?
          • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 12:07
            a nie wiem, nie odbieram tel
            zaraz po 10tej dzwonił pierwszy raz
            • doral2 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 16:27
              jlo83 napisała:

              > jak to ma mnie dość, skoro mu do pracy dziś naszykowałam sałatkę z roszponką, jajem, łososiem i chuj wie z czym jeszcze !.."

              chyba cię posrało.
              to on tobie powinien takie sałatki do pracy robić.
              o ile łaskawie wyrazisz chęć jej skonsumowania.
              a po pracy powinnaś go jeszcze zjebać jak burą sukę, że sałatka była chujowa, a roszponka niedokładnie z piachu wypłukana, co znacząco i negatywnie wpływa na przyszłość waszego związku.
              zatem albo niech się do sałatki przyłoży, albo niech spierdala w podskokach.
    • karra-mia Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 11:25
      a ma profil na nk albo FB?
      obstawiam, że jego już znaleźli, tera pewnie lezy na sali pooperacyjnej i nie wie kim jest i gdzie jest, i coś dziwnego mu pod skórą wystaje, coś jakby czipbig_grin
    • mearuless jeszcze jedno! 28.01.12, 16:45

      ni pozwol dziadowi parkowac na twoim miejscu!!!
      krasnala ogrodowego tam postaw!
      o takiego:
      https://mbmaan.pl/images/figury/thumbnails/thumb_B069.png
    • esofik Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 16:54
      A ja dziś mam sexy miniówkę i chuj z tego będzie.
      >
      > Idę sobie pokucać na balkonie, piwa nawet żadnego nie mam kurde

      a mnie ta miniówa na balkonie intryguje big_grin w jakim celu?? suspicious
      • jlo83 Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 16:55
        ja palę na kucaka, i niezaleznie od tego, czyw miniówie - czy tak jak za minutkę - w dersie smile
        kucam na balkonie i jaram elema linka smile
        • akasya Re: przyszłam się Was poradzić :) 28.01.12, 23:12
          Usmialam sie z niektorych rad, krasnal ogrodowy rzadzi big_grin
          A faceta chyba jednak lepiej kopnac w dupe - 3 lata zycia to zdecydowanie za duzo na "brak zwiazku". I mysle podobnie jak dziewczyny wyzej - to facet ma biegac za Toba, nie na odwrot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja