olinka20 27.01.12, 22:56 Butów, bielizny itd? Znaczy jak mam 40 par dzinsów to wiem, ze to za duzo, ale w przypadku np innych rzeczy? Tych 3XB jak napisała Ez? Butów, bielizny i bizuterii? Pochwalcie sie, czego macie za duzo Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:07 A propos, jaka super nabyłam w re Pochwale sie przy najblizszej okazji! Odpowiedz Link
amoreska Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:10 Ja w grudniu kupiłam nową w Top Secret. Bardzo ją lubię. Jak pozostałe moje 2596 torebek Odpowiedz Link
ez-aw Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:22 Chyba niczego nie mam za dużo. Mam małe mieszkanie i muszę się ograniczać Kocham bluzeczki itp. Ale doszło do sytuacji, ze kupując 2 nowe, wywalam 2 stare - zwyczajnie nie mam miejsca i tyle. A szkoda Odpowiedz Link
olinka20 Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:29 Ez podziwiam, jakby miała za kazda pare dzinsów jedną wywalac, to by mi serce pękło! Odpowiedz Link
anna_sla Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:20 wiesz co?? Ja nie wiedziałam nawet, że mam za dużo ciuchów Co wyjście na kurs to w innej bluzce byłam za to sweterki pana instruktora to ja już znam na pamięć Odpowiedz Link
anna_sla Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:21 dodam tylko, że mi ciągle się wydaje że mam za mało i jak mam gdzieś wyjść to nie wiem w co się ubrać i ciągle czegoś mi brakuje Odpowiedz Link
olinka20 Re: Co to znaczy "za duzo" 27.01.12, 23:26 Bo to taka "kobieca przypadłosc" Ja mam pełną garderobe i tez nie mam sie w co ubrac Odpowiedz Link
grave_digger Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 08:09 jestem minimalistką. mam jedne glany na zimę. jedne tenisówki na wiosno-jesień. jedne sandały na lato. jakieś tam odświętne buty noszone od święta. mam 2 pary jeansów. chyba 4 pary legginsów na zimę i ze 2 na lato. 2 pary krótkich spodenek. majciochy - właśnie muszę dokupić a stare powyrzucać. w stanikach jestem wybredna z powodu obfitego biustu - tylko freya sztuk 8 chyba. i w tej kwestii jeszcze mi mało. ... ale się rozpisałam Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 09:29 Ja mam wszystkiego za malo, dopiero odbijam się od dna po moim skąpym exie... 4 pary butow w ogole, jedna torebka, 3 pary dzinsow, ze 4 spodniczki, kilka bluzeczek, kilka sweterkow, jedna bluza z kapturem, 3 staniki, troche gaci i wsio. Odpowiedz Link
prigi Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 09:25 to wszystko jest taaakie subiektywne mam mało torebek-z 6 szt chyba-wg mojego męża o jakieś 5 za dużo dżinsów też z 6szt ciuchów zimowych za mało, zdecydowanie-nie mam w co się ubrać-opinia pana męża znów całkiem inna Odpowiedz Link
esofik Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 10:11 za dużo to ja mam kilogramów pozostałych innych.. torebek, butów, staników, ciuchów mam zawsze za mało.. o książek za mało.. i czasu za mało.. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 10:15 oj a jak ja mam w mysli duzo, bo w realu nietsety się nie da, nie stać mnie na to, na co bym chciała i na tyle, na ile bym chciała Odpowiedz Link
beataj1 Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 10:27 My mamy za dużo Ja mam ponad 60 par butów. Samych spódnic mam 30 sukienek tez koło 30. Torebki leżą w 3 wielkich pudlach na strychu bo nie mam ich gdzie w domu trzymać (na lato wynoszę na strych zimowe na zimę letnie). Ale najlepsze i najwygodniejsze sa koszule mojego chłopa. Ma ich około 70. Co umożliwia mi nie prasować przez 2 miesiące i nikt nie odczuwa braku ciuchów. Ot po prostu robi się wiecej pustych wieszaków w szafie ale wybór i tak jest duży. Lubie tez moment gdy grzebie w szafie szukając czegos tam i nagle jest - O!!! to ja mam jeszcze takie spodnie/buty - nie pamiętałam o nich - fajnie jak bym miała po raz drugi coś nowego. Ale sa tez minusy - bo to moje kupowanie zaczyna być kompulsywne mam wrażenie (zwłaszcza w przypadku butów). Kupiłam sobie w tym roku buty które z uwagi na mokrą pogodę miałam na nogach raz. Pod koniec lata robię przegląd butów - cos wyrzucam resztę wynoszę na strych - biorę te buty i myślę sobie - e te to są już stare i nudne - po czym uświadamiam sobie że miałam je na nogach raz. To nie może być zdrowe.... Odpowiedz Link
lalinka11 Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 12:08 Ale że czemu za dużo, kto Ci takich bredni naopowiadał. Mam kilka par butów, no może trochę więcej niż kilka, ciuchów też niby pełna szafa, to samo z bielizną. Ale czy to jest aż tak istotne w przypadku, kiedy i tak nie mam się w co ubrać. To tak jakby tego nie było Odpowiedz Link
sewa.49 Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 15:13 Kosmetykow mam chyba za duzo To znaczy wszystko razy dwa. Corke mam dorosla to kupuje ciagle cos nowego, raz ja raz ona. Wkurza mnie tylko jak porzadek w lazience robie, kazda duperelke wycieram i zajmuje mi to troche czasu Odpowiedz Link
doral2 Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 16:35 za dużo to ja mam rachunków co miesiąc do płacenia wolałabym o połowę mniej. a reszty za dużo to nie mam, bo wywalam dwa razy do roku ciuchy i buty, znaczy się nie do śmieci, oddaję innym, skoro jeszcze z tego mogą skorzystać. ilość ciuchów w mojej garderobie wydaje się być na poziomie mniej więcej stałym. ale pojęcie "za dużo ciuchów" wydaje się być uzasadnione gdy, pomimo pełnej szafy, nie ma się w co ubrać. takie moje prywatne zdanie. Odpowiedz Link
aqua48 Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 16:49 Jak czuję że mam za dużo, to się pozbywam. Tylko lat i kilogramów jakoś coraz trudniej się pozbyć.. Ale nauczyłam się, żeby do rzeczy się nie przywiązywać. Odpowiedz Link
akasya Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 23:09 Szafe mam pelna, a i tak uwazam ze nie mam niczego za duzo chociaz nie wyobrazam sobie miec 40 par dzinsow albo 300 par butow - warunki lokalowe w zaden sposob na to nie pozwalaja. Najwiecej mam chyba jednak butow i torebek I stwierdzam, ze kobieta nigdy nie ma niczego za duzo. NICZEGO Odpowiedz Link
exotique Re: Co to znaczy "za duzo" 28.01.12, 23:11 nie wiem ile to za duzo. i tak wiecznie mam dwa problemy- nie mam sie w co ubrac i mam za mala szafe nie umialabym zyc z 3 parami spodni i 2 butow. (pewnie jakbym musiala to owszem, ale na szczescie nie musze) znam kobiety co maja DWA staniki. i nie wiem jak sie z tym ogarniaja. ale ok, nie moj pies, nie moje pchly. Tutaj bym nie umiala i juz. bym mniej zjadla- ale cycki musza byc dobrze i roznorodnie ubrane. za duzo to mam rodzajow makaronu w kuchni (jakies 18 kilo, kazdy kilogram inny). na szczescie to sucha pasza i nie trzeba sie martwic ze nie zejdzie. Odpowiedz Link