baby to jednak gupie som :D

30.01.12, 11:45
zamówiłam sobie większą kartę micro SD do telefonu i dokupiłam zestaw: adapter + czytnik pod USB, aby można było podłączyć do kompa jako pendrive.. Otwieram dzisiaj kopertę i zestaw jest a karty nie ma. I oglądam i trzepię koperte i ten zestaw no nie ma!! Wysmarowałam nieprzyjemnego maila do sprzedawcy.. i nagle patrzę, że środek adaptera jest jakiś inny, chwytam, wyciągnęło się.. jest karta!! O fuck!! Posłałam natychmiast maila przepraszającego tongue_out
    • anna_sla dodam jeszcze 30.01.12, 11:51
      że mordowałam się z wyciągnięciem starej z telefonu, nawet wzięłam sobie pęsetę i nie mogłam wyciągnąć. W końcu dzwonię do męża i pytam "JAK", a on mi mówi, że to trzeba wcisnąć i samo wysuwa się.. a ja ciągnęłam!!
      • aniuta75 Re: dodam jeszcze 30.01.12, 12:00
        Ot, troche techniki i się baba gubi wink.
    • fajnyrobal Re: baby to jednak gupie som :D 30.01.12, 12:15
      Jaki masz kolor włosów ? wink
      • anna_sla Re: baby to jednak gupie som :D 30.01.12, 12:37
        haha, od urodzenia jakiś brąz.. choć teraz mam pasemka blond, może mi mózg rozjaśniacz wypalił?? big_grin
        • ciepla.kawa Re: baby to jednak gupie som :D 30.01.12, 12:42
          Mój małżonek skomentowałby to w następujący sposób "myślenie ma przyszłość ale niewprawionym szkodzi smile"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja