olinka20 Re: Mężczyzna vs. kobieta... 16.02.12, 19:17 Swoja droga ile ta pani tapety nalozyla!! Odpowiedz Link
mearuless Re: Mężczyzna vs. kobieta... 16.02.12, 21:47 no i jasno z tego wynika ze kobieta nie sra ale za to z namaszczeniem goli wasik brawo!!! i prosze odjac kilka sekund dla tych bez wasow...znaczy sie-szybsze jestesmy Odpowiedz Link
akasya Re: Mężczyzna vs. kobieta... 16.02.12, 23:30 Czy jeśli nie robię tego wszystkiego rano, to... to... to.... to znaczy, że nie jestem kobietą?! Odpowiedz Link
doral2 Re: Mężczyzna vs. kobieta... 16.02.12, 23:45 nie, nie jesteś. jesteś za to kolegą anny, tej z ruchu palikota Odpowiedz Link
akasya Re: Mężczyzna vs. kobieta... 17.02.12, 00:01 Doralowa.... Moje życie właśnie straciło sens.... Nie wiem kim jestem!! Zagubiłam się!! chlip, chlip..... idę płakać do kąta..... Odpowiedz Link
paskudek1 Re: Mężczyzna vs. kobieta... 17.02.12, 08:17 nie płacz, jak takie czynności co rano są wyznacznikiem kobiecości to ja też kobietą nie jestem olać to Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Mężczyzna vs. kobieta... 17.02.12, 01:37 Heh, przypomniala mi sie rozmowa z wczoraj z moim mezczyzna: (mezczyzna z bolem zmywa naczynia, przyszla pora, raz na dwa tygodnie) -Dlaczego ja robie kobieca robote? -Dlatego , kochanie, ze ja robie meska. Po chwili namyslu, mazczyzna: -To dobra odpowiedz. (wlasnie sobie zrobilam przerwe w odbijaniu plyt karton-gips ze sciany).. Odpowiedz Link