owoc żywota twojego je zus

24.02.12, 19:47
skoro emerytury mają być głodowe, to po co płacić ten cholerny zus??

może mi ktoś to objaśnić??
bo może ja tempa szczała jezdem..
    • dziewczyna_bosmana Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 19:59
      Jak to po co żeby było na wynagrodzenia dla pracowników a resztę do rozkradnięcia. To co nasi rodzice odłożyli na emeryturę już dawno zostało rozkradzione i dostają kasę z tego co my odkładamy, dla nas kasy nie wystarczy bo to co zarobią młodsze pokolenia jest rozkradane na bieżąco. Proste jak drut..
      • doral2 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:11
        prosty drut rozwalił mnie na kawałki uncertain
        • olinka20 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:25
          Powiem ci tylko tyle,ze nie zamierzam sie wkurzac w pt wieczór.
          Nie i juz!
        • jlo83 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:32
          ja ni-g-d-y w życiu prostego druta nie wiedziałam big_grin
      • karra-mia Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:33
        ja chciałam zauważyć, że bardzo niewiele młodych ludzi odkłada coś do zusu, bo wielu młodych ludzi jest zatrudnionych na tzw. umowy śmieciowe. Dobrze to to na przyszłość nie wrózy.
        • doral2 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:44
          karra, ale można sobie samemu na emeryturę odkładać, tylko że nikt sobie tym dupy nie zawraca, sądząc, że emerytura to jakaś tak mglista przyszłość, że teraz można się bawić do upadłego...
          • karra-mia Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:57
            doral nie, nie można sobie samemu odkładac i własnie tym mnie wkurwiła pani stalińska, jak o tym gadali. Wg niej co to jest 10% zarobku co miesiąc, zeby samemu odkładać. No więc jakbysmy mieli 20000 dochodu to byłoby to pewnie dla nas gówno, ale my mamy coś koło 3 tys, w porywach 3.5 tys na miesiąc, i 350 zł to dla nas kosmiczna kwota. Ja mam umowę zlecenie, czyli raz to zlecenie jest a raz nie ma (akurat nie ma) ale w UP nie mogę być zarejestrowana, bo w sumie wg nich pracuję. statystyki im poprawiłam nie/ bezrobotna nie jestem. tylko jak dlugo można pracować na zlecenie, nie mając nic odprowadzanego?
            • doral2 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:59
              no i w tym sęk...
              powinno się odkładać, ale nie ma z czego.
              płaci się na zus, chuj wie po co.
              jak by nie patrzył, dupa z tyłu uncertain
              • karra-mia Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 21:02
                no właśnie
                my myślimy tu i teraz, my musimy żyć tu i teraz, wyżywić dzieci, ubrać nas tu i teraz i nie myslimy o emeryturze, bo ja moge odkładać na emeryturę, a biedować teraz tylko czy to ma sens?
                • doral2 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 21:08
                  musimy żyć tu i teraz.
                  ale na emeryturze też będziemy musieli żyć.
                  to tylko odroczenie biedy w czasie....
                  • paula_029 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 21:58
                    jak myślę o emeryturze to generalnie DUPA BLADA, na pieniądze z ZUS nie liczę, odkładać nie mam z czego więc na dzień dzisiejszy:
                    1. Będę miała bogate i kochające dzieci, które z głodu mi nie dadzą umrzećwink
                    2. Nie dożyję więc problem mnie nie dotyczy
                    3. popełnię jakieś przestępstwo na starość i spędzę emeryturę w komfortowym wiezieniu z wyżywieniem tv etc big_grin
                    • doral2 Re: owoc żywota twojego je zus 25.02.12, 14:31
                      ty wiesz, że ten punkt 3 to nawet niezła koncepcja? wink
                    • mariolka55 Re: owoc żywota twojego je zus 26.02.12, 23:47
                      > 1. Będę miała bogate i kochające dzieci, które z głodu mi nie dadzą umrzećwink
                      > 2. Nie dożyję więc problem mnie nie dotyczy
                      > 3. popełnię jakieś przestępstwo na starość i spędzę emeryturę w komfortowym wie
                      > zieniu z wyżywieniem tv etc big_grin
                      >

                      mam podobne przemyslenia :]
              • mariolka55 Re: owoc żywota twojego je zus 26.02.12, 23:44
                > płaci się na zus, chuj wie po co.
                > jak by nie patrzył, dupa z tyłu uncertain

                chuj wie po co i do tego tak kosmiczne składki!
          • dziewczyna_bosmana Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:58
            Niby można samemu ale powiedz z ręką na sercu, odkładałabyś sumiennie część niepomniejszonej o składkę pensji na emeryturę?? Natura przeciętnego człowieka jest taka że prędzej czy później wykorzystuje kasę którą zarobi myśląc sobie "starość? - kiedy to będzie.." Im więcej masz kasy tym więcej potrzeb i więcej wydajesz, samodzielne odkładanie na emeryturę jest moim zdaniem niewykonalne. Oczywiście są wyjątki, nieliczne..
            • spicy_orange Re: owoc żywota twojego je zus 26.02.12, 11:57
              jest jak najbardziej wykonalne, tylko jeden szkopuł jest: ja się boję mieć oszczędności (duże), bo nie ma pewności czy za kilka lat zaś nie będzie powtórki z rozrywki i np. inflacja nie pogalopuje. Mój ojciec stracił wtedy oszczędności całego życia (ze 2 domki by za tą kasę postawił, a tak, został z niczym). No i co z tego że odkąd skończył 16 lat odkładał co mógł, skoro w wieku lat 42 został z kupką bezwartościowego papieru? Tylko mi nie piszcie o funduszach i innych bzdetach - zarabiają przede wszystkim dla ich właścicieli a nie dla właścicieli kasy.
              • gandzia4 Re: owoc żywota twojego je zus 26.02.12, 18:27
                Moja matka zbierała dla mnie kasę na polisie posagowej. Deklarowała kwotę jaką chce uzbierać do mej 18-nastki, w chwili gdy tą kwotę deklarowała to była to równowartość wkładu na 3-pokojowe mieszkanie, a w chwili gdy mi tą kwotę wypłacono to nie starczyło nawet na jedną parę spodni, musiałam jeszcze dołożyćtongue_out Ja tam pierdole mój plan emerytalny to : wariatkowo, bo dadzą jeść będzie ciepło a po prochach nawet odlot zaliczętongue_out
    • jlo83 Re: owoc żywota twojego je zus 24.02.12, 20:29
      ja właśnie tego nei wiem
      mało tego
      jestemn na etapie finalizacji zmiany mojego zatrudnienia na podstawa plus wynagrodzenie członka zarządu (tylko podatek odchodzi) po to, aby mnie na składkach nie okradali
      zyskam ja i mój pracodawca, po równo smile
      przecież oni jawnie mówią, ze z tego co ja zapłacę na emeryture to ja złotówki nie zobacze
    • jowita771 Re: owoc żywota twojego je zus 27.02.12, 12:39
      Z tego wniosek taki: jak najmniej trzeba dawać do ZUSu. Albo Ty wydymasz państwo albo państwo Ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja