domowa PRL-owska czekolada

24.02.12, 21:53
Pamieta któras taka z czasów kiedy to prawdziwej dostac nie mozna było ? ropbiło sie ja z mlekiem w proszku, tym niebieskim.
Od tyg była to |"zachciaka ciezarnej" i chodził za mną ten smak dziećiństwa. I zrobiłam dzisiaj, i samkuje jak tamta ! Dobrze,ze przepis sie uchował.
    • amoreska Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 21:58
      Skąd wzięłaś obecnie niebieskie mleko w proszku?
      • olinka20 Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:02
        Amor w sklepach widzialam mleko w proszku.
        Nie pamietam takiej odmowej czekolady, mielismy staluy dostep do africany z orzechami.
      • karra-mia Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:05
        amor w sklepach jest, nawet w moim osiedlowym
        • amoreska Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:10
          Karra, a w twoim przepisie na tartę migdałową to należy polać ją miodem po 20 minutach od wyjęcia czy od włożenia do piekarnika?
          • karra-mia Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:15
            po włożeniu do piekarnika
            czyli pieczesz 20 min, polewasz miodem, dopiekasz resztę. A te kolejne 10 pod przykryciem to wersja opcjonalna jest.
            • amoreska Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:19
              Aha. Dzięki.
              • karra-mia Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:20
                a nie ma za cosmile zrób rodzince na łikend. ja na jutro planuję czekoladowy sernik nigellismile
      • sewa.49 Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:07
        Czekolade PRL-u pamietam.
        Osobiscie zajadalam sie koglem moglem, najlepiej z kako wink
        Brrrrr. Dzisiaj bym juz tego nie tknela big_grin
        Acha... a moj tatus to podpiwkiem sie raczyl, bo piwa nie bylo big_grin
      • mariolka55 Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 23:23
        > Skąd wzięłaś obecnie niebieskie mleko w proszku?

        bez problemu jest w sklepie
        a ta domowa czekolada to blok ! robiłam ostatnio,pysznosci smile
    • esofik Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:03
      daj przepis plisssssssss
      • malgosiek2 Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:21
        Nie wiem czy o to chodziło, ale mówisz i masz.
        Blok czekoladowy
        - 25 dag margaryny
        - 1/2 szkl.wody
        - 5-6 łyżek kakao
        - 50 dag.mleka w proszku
        herbatniki/wafle czy inne bakalie

        Wodę, cukier i margarynę zagotować
        Kakao i mleko w proszku razem wymieszać, po czym ciągle mieszając wlewać zagotowaną wodę z cukrem i tłuszczem.
        Do gładkiej masy dodać bakalie i pokruszone herbatniki/wafle i wymieszać.
        Formę kekesową wysmarować tłuszczem(ja wykładać papierem do pieczenia) i przełożyć do niej masę.Wstawić do lodówki do zastygnięcia.Kroić jak keks.
        • red-truskawa Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:50
          No tak, tylko u mnie jeszcze jest cukier 1 szklanka i cukier waniliowy.
          margaryne, masło, cukiry i kakao (rozrobione) w tej wodzie zagotowywałam w garku i do tego dostpywałam całe mleko i szybko mikserem bo zaraz gestnieje . Ja do srodka dodałam tylko bakalie, zadych tam wafli itp. i tez na forme wyłozona papierem.
          • malgosiek2 Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 22:53
            A faktycznie zapomniałam napisać w przepisie, że 2 szkl.cukru. smile
            • esofik Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 23:05
              dzięki dziewczyny, jak znajdę mleko w proszku z chęcią sobie przypomnę smak dziecinstwa
              ja robiłam z pokruszonymi herbatnikami i rodzynkami smile
    • malgosiek2 Spadaj lumpik, zgłoszony do adminów. 24.02.12, 23:02

    • esofik Re: domowa PRL-owska czekolada 24.02.12, 23:03
      spamer :rzyg:
    • magiczna_marta Re: domowa PRL-owska czekolada 25.02.12, 09:14
      Uwielbiam blok "czekoladowy".
      Wredne małpy tak mnie na pokuszenie wodzić tongue_out
    • red-truskawa Re: domowa PRL-owska czekolada 25.02.12, 13:31
      O matko, jaki jest dobry, troche za sodki jak na mój dziesiejszy gust, ale jak zamykam oczy... jakbym 10 lat miała. Pychota.
      A dzis przyszła kumpela, zjadła i mówi ze widzi siebie u babci na wsi jak ja woła na czekolade a ona leci gdzies przez pole z ziemniakami na czekolade smile
      Smak dzieciństwa wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja