mama z wózkiem na zakupach

15.04.12, 17:47
Zaobserwowałam ostatnio pewne zjawisko. Otóż w sytuacji kiedy kobieta ma trudności z wjechaniem gdzieś wózkiem z dzieckiem (bo np.ciasno,kilka schodków do sklepu,przykłady można mnożyc) to bardziej inna kobieta pomoże niż facet. A u Was jak z tym jest?
    • kama_msz Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 17:50
      A to nie wiesz, że kibieta kobiecie wilkiem?tongue_out
      • sylki Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 17:56
        Kama przeczytaj, to jeszcze raz tongue_out
        • kama_msz Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 18:19
          Dobra, ja sie dzisiaj już nie odzywam ani nie wychodzę z domu, widzę że to dzień blądynkibig_grin
    • dziewczyna_bosmana Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 17:55
      Miałam te same odczucia jak chodziłam w tygodniu z młodą sama. Teraz pracuję i w weekendy chodzimy z mężem więc on ogarnia temat smile
    • prigi Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 18:15
      co to to, to nie
      w moim przypadku to właśnie faceci nieproszeni rzucają się z pomocą, nawet wtedy, gdy nie jest potrzebnasmile
      np. wczoraj. wychodziłam z wózkiem z piekarni, do której prowadzą schodki. zanim się zorientowałam to pan o kulach z troską zaproponował swoją pomoc smile
    • mme_marsupilami Re: mama z wózkiem na zakupach 15.04.12, 18:54
      Nie zaobserwowalam, pomagaja mi i kobiety i mezczyzni.
    • mamolka1 Re: mama z wózkiem na zakupach 17.04.12, 10:37
      Mnie najczęściej pomaga młódź i tzw dresy...
      Kiedyś w autobusie pan kierowca miał fantazję gwałtownie zahamować - wózek wyrwało mi z ręki , rzuciłam czystą budowlaną polszczyzną co myślę o panu kierowcy. Kiedy wychodziłam z autobusu do pomocy przy wózku rzucił mi sie pan , którego wygląd sugerował biegłą umiejętność posługiwania się grypserą - może poczuł swojaka ? wink big_grinbig_grin
    • zuzia36 Re: mama z wózkiem na zakupach 17.04.12, 12:48
      za to jak sie stoi przy przejściu dla pieszych, to częściej zatrzymują sie panowie niż panie
      • hedna Re: mama z wózkiem na zakupach 17.04.12, 13:13
        Na przejściu to racja,faceci częściej przepuszczą.Generalnie staram się nie chodzic w miejsca trudno dostępne jak idę z dziećmi z wózkiem. Nie lubię prosić o pomoc. Ale zauważyłam ,że najczęściej do pomocy rwą się kobiety ok.40+ i chłopaki w skórach z długimi włosami,dresy smile
    • karra-mia Re: mama z wózkiem na zakupach 17.04.12, 14:41
      a u mnie różnie, pomaga zazwyczaj ten, kto akurat jest w pobliżu. Ja własnie zauważam, że faceci chętniej się garną do pomocy, a już w ogóle młodzi chłopcy, nastolatkowie albo tacy zaraz po 20stcebig_grin
      aaaa i im ich więcej w grupie, tym chętniej pomagająbig_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: mama z wózkiem na zakupach 17.04.12, 20:15
      hmmm
      ogólnie to powiedziałabym że najchętniejsze do pomocy są panie w wieku "wczesnobabciowym" - czyli swoje dzieci odchowane i czekają na wnuki smile
      ale reszta duzo w tyle nie jest.
      grunt ze pomagają, to bardzo dobrze swiadczy o ludziach smile
    • esofik Re: mama z wózkiem na zakupach 18.04.12, 17:09
      ze sklepami nie mam problemu, wjazdy są na płasko albo korzystam z podjazdu/windy
      czasem w autobusie korzystam z pomocy, tu nie ma reguły - pomogają i mężczyźni i kobiety
Inne wątki na temat:
Pełna wersja