kfiatuszkowa 23.04.12, 12:51 Chcicłabym mieć kota, ale niestety jak dotknę jakiegokolwiek to oczy mam ochotę sobie wydrapać, kicham jak szalona... Przyszło mi to dziadostwo jak miałam może z 12 lat? Idzie to jakoś odczulić? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: Chciałabym, nie chcicłabym ;) n/t 23.04.12, 13:02 Odczulaja, na Lompy w Katowicach jest dobra przychodnia. Ale ja to juz nie wiem jak to jest z tymi alergiami, mi z badan wyszła na siersc kocią, a mam zero reakcji obecnie. A jak był poprzedni pies, to byłam bordowa, drapałam sie i puchłam po zetknieciu z nim ( uprzedze pytanie czemu sie go nie pozbyłam czy cus, to był pies mojego chlopa, miał go od 12 roku zycia, a ja z nim nie mieszkałam, wiec kontakt z psem miałam głownie weekendowy, znaczy do przezycia). Odpowiedz Link
kfiatuszkowa Re: Chciałabym, nie chcicłabym ;) n/t 23.04.12, 13:17 E tam, gdzie ja do Katowic Toż to hektar drogi Popytam u nas w przychodni P.S. Haha Olinka to musicie się bardzo kochać, bo skoro Ty to przeżyłaś, a on Cię chciał taką napuchniętą i bordową Odpowiedz Link
olinka20 Re: Chciałabym, nie chcicłabym ;) n/t 23.04.12, 18:25 Napuchnieta i bordowa to ja byłam dopiero pod koniec weekendu Wczesniej trzymałam fason. Dobrze, ze mnie nie widział jak zjadłam paracetamol Odpowiedz Link
marghe_72 Re: A co jak się ma alergię na kota? 23.04.12, 22:12 Moje ogony mają alergię na koty.. Żaden alergolog nie wspominał o mozliwości odczulenia Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: A co jak się ma alergię na kota? 23.04.12, 22:42 Sie nie da sie. I już. Lepiej się pogódź z tym zawczasu i wybij sobie futro z głowy. Alergia ma tendencje do nasilania się, teraz tylko kichasz i swędzą cię oczy, a niedługo w obecności kota możesz się po prostu zacząć dusić. Odczulanie nie zawsze jest skuteczne, poza tym nie działa na wieczność, alergia powraca. Odpowiedz Link
olinka20 Re: A co jak się ma alergię na kota? 23.04.12, 22:44 No to co ja kurde miałam? Bo w testach z krwi wyszła mi alergia na kocia siersc i sie ta alergia była obraziła i znikła? Bo nie rozumiem. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: A co jak się ma alergię na kota? 23.04.12, 23:24 Ja też mam w testach z krwi alergię na kocią sierść. I nigdy się nie ujawniła Może dlatego, że mam rozbuchany katar sienny? Ale kfiatek reaguje już alergicznie na sierściuchy. Dałabym sobie spokój, bo tylko się pogłębi. Odpowiedz Link
kfiatuszkowa Re: A co jak się ma alergię na kota? 24.04.12, 14:12 No tak, ale na przykład na psy nie mam tak. Miałam i dalmatynkę i bernardynkę i przy eni jednej ani drugiej mi się nic nie działo. A obie tuliłam, obściskiwałam i co tylko Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: A co jak się ma alergię na kota? 24.04.12, 18:14 Bo pies a kot to dwie różne rzeczy są jeżeli dotąd tego nie zauważywszy I alergia to nie na futro jest tylko na naskórek i wdzieliny. Odpowiedz Link
ellgie Re: A co jak się ma alergię na kota? 24.04.12, 14:50 Moja mama miała gospodarstwo - przewinęło się przez nasze podwórko "setki" kotów. Na żadnego nie miałm alergii oprócz jednego. Znajda - mieszaniec z sierścią długą i mięciutką jak przysłowiowy jedwab. Straszliwą wysypkę miałam na rękach jak go głaskałam. Więc nie wiem co z tą alergią jest czy jej nie ma? Odpowiedz Link
zofia.wicinska Re: A co jak się ma alergię na kota? 27.04.12, 12:07 Idzie odczulić. Ale nie na wszystkie koty tylko na konkretnego. Wybierasz kota - lekarz pobiera z niego próbki sierści, naskórka i wydzielin i robią "odczulacz". Potem tylko zastrzyki raz w tygodniu przez conajmniej pół roku i trochę się odczulisz( a czasem nawet sporo). Gwarancji 100% nie ma. Takie info dostałam od swojego alergologa jak wymyśliłam, że chcę mieć zwierzę w domu. Ponieważ byłam po 2 latach odczulania na inne syfy (roślinne) i wyglądałam jak narkoman to podziękowałam serdecznie. Odpowiedz Link