moje dziecko wymyslilo...

09.05.12, 21:49

ze w wakacje chce chodzic na "wakacyjny kurs jezyka japonskiego"
i ze w zwiazku z tym nie jedzie na oboz ani nigdzie indziej bo ma plany edukacyjne.
czy ja kiedykolwiek zaznam spokoju?
czy juz do konca dnich mych bede zaskakiwana?
po kiego wuja jej japonski>?
dlaczego ja nie moge miec potomstwa co to sie na wakacyjna labe cieszy tylko szuka przygod?
ojjjjj nie poszlo dziecko w mamusie, nie poszlo wink

ps-zalatwiac jej ten kurs?
    • olinka20 Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 22:00
      Meła, nie obraz sie, ale musisz spełniac kazda jej zachcianke?
      • amoreska Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 22:09
        Właśnie... co będzie, jak zmieni zdanie za pięć dwunasta?
        • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 22:16
          no nie zmieni.
          gada o tym od ponad 2 miesi.
          caly czas spedza na translatorze i sama sie uczy.
          ale p. od ang. jej powiedziala ze te slowniki to shit.
          ona czuje taka potrzebe. zakochala sie w tym kraju, kulturze, tradycjisuspicious
          i na japonski pojdzie na 100% bo wiem ze to jest zgodne z jej pasja.
          tylko pytanie-czy warto tracic wakacje?
          czy nie lepiej zaczac we wrzesniu? czy takie kursy trwajace rok szkolny nie sa lepsze niz pigulka 2-miesieczna?

          ps. gdyby ta zachcianka byla nowa para jeansow lub buciki ze skorki weza to bym odmowila, ale to nie jest jakas tam pierdola.
          • ceres9 Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 02:25
            zawsze moze isc najpierw na kurs wakacyjny a potem kontynuowac na rocznym,juz bardziej zaawansowanym. niech idzie przeca przez 2 m-ce to sie zanudzi w domu
            ale hmm,nie lepiej chinski?chinczyki nas zaleja niedlugo,mnostwo firm z chinczykami,bardziej sie jej przyda
            • aries1234 Re: moje dziecko wymyslilo... 11.05.12, 10:49
              www.firmy.net/WZZNW,lampion-swiecznik,2CTT.html
              Polecam!!!
        • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 22:18
          sęk w tym ze ona ma charakter taki iz nie zmienia sie jej za 5- 12.
          mowie-podmieniona w szpitaluwink.
          rzadko cos ja trafia, ale jak trafia to na amenbig_grin
          • jowitka345 Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 22:27
            a ten kurs trwa cale wakacje?
            nie może jechać na obóz/kolonie i chodzić na kurs wcześniej/później??
            • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:01
              no wiesz...niby moze.
              ale skad wziac na to wszystko kase?
              albo rybka albo pipkasuspicious
              to nie jest 100-200-300 zeta.
              • amoreska Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:03
                A ile?
                • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:19
                  18 dni nauki, codziennie-600 zeta. pytanie-ile zdola przyswoic wiedzy przez taki krotki okres?
                  • esofik Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:52
                    ile godzin dziennie?? czy jest to kurs dla małolatów??
                    imho lepiej od września mniej intensywnie, a systematycznie

                    po tych 18dniach letniego kursu, jeśli nie będzie kontynuowała nauki, wszystko szybko jej wyparuje
                  • lipcusiowa Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 08:38
                    Skąd??
                    Nie kupować każdych tandetnych butów tylko dlatego, że maja obcasy.
                    • magiczna_marta Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 08:56
                      Spierdalaj trollu.

                      Osz jak mnie wkurwiają takie byty, nie masz odwagi pisać pod swoim nickiem to się ugryź w język zazdrośnico.

                      Meła- wakacje są od odpoczywania, zapisz ją od września, a w wakacje wyślij na jakieś kolonie czy cuś.
                      • lipcusiowa Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 10:12
                        Spierdalaj trollu.

                        Porządzić to możesz na Pradze w swojej klicie.

                        >
                        > Osz jak mnie wkurwiają takie byty, nie masz odwagi pisać pod swoim nickiem to s
                        > ię ugryź w język zazdrośnico.

                        Zazdrośnico??
                        Buhahah psycholożka od siedmiu boleści.

                        >
                        > Meła- wakacje są od odpoczywania, zapisz ją od września, a w wakacje wyślij na
                        > jakieś kolonie czy cuś.

                        Powiedziała to profesjonalistka która nie skończyła 8 klas...
                      • fajnyrobal Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 10:48
                        Magiczna, szkoda prundu . Przeca to lipcowa, na jematce pojechali po niej zdrowo, to "zmieniła" nicka i przylazła tutaj. Ale styl wypowiedzi został ten sam. A mówią, że człowiek się uczy na błędach suspicious
                        • magiczna_marta Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 12:18
                          Robalowa- żeby się uczyć na błędach to trza w głowie coś jednak mieć a nie same pajęczyny

                          Lipcusiowa- leć na demoty, może znowu ktoś ten "ósmy cud świata" wstawił big_grin
                          • lipcusiowa Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 12:39
                            Robalowa- żeby się uczyć na błędach to trza w głowie coś jednak mieć a nie same
                            > pajęczyny

                            Aaa to wiem czemu ty nie rokujesz poprawy...wink


                            Lipcusiowa- leć na demoty, może znowu ktoś ten "ósmy cud świata" wstawił big_grin

                            Nie dość ze bez podstawówki to jeszcze naiwna, łyka co inni napiszą jak pelikan
                            Wiem magiczna skąd frustracja- niedopchnięta jesteś i ci się wylewa uszami.
                            • magiczna_marta Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 19:00
                              Nieaktualnie info masz, słabo węszysz.
                              • doral2 Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 20:02
                                Meła ty się ciesz, że masz nietuzinkowe dziecko tongue_out

                                naprawdę chciałabyś mieć przeciętne dziecko, takie jak setki tysięcy w tym kraju i żeby miało życie takie samo jak setki tysięcy dzieci w tym kraju??
                                nie sądzę smile

                                co do chińsko-japońskiego nie doradzę, ale coś mi się trybi, że moje dziecko ma znajomego co się uczy tych krzaków, to podpytam...
                              • lipcusiowa Re: moje dziecko wymyslilo... 11.05.12, 08:50
                                Jakiegoś ślepego i bez zmysłu węchu znalazłaś??
                                • magiczna_marta Re: moje dziecko wymyslilo... 11.05.12, 10:42
                                  Nie musisz swojego męża opisywać Lipcowa,wszyscy wiemy co z ciebie za cudo i kto mógł na ciebie polecieć.
                                  • lipcusiowa Re: moje dziecko wymyslilo... 11.05.12, 13:47
                                    Nie musisz swojego męża opisywać Lipcowa,wszyscy wiemy co z ciebie za cudo i kt
                                    > o mógł na ciebie polecieć.

                                    Coż to uraz jakiś masz?tongue_outtongue_out
                                    Spoko mój mąz jest poza twoim zasięgiem- pokazałam mu kiedys twoją cudna fote- powiedział, że nawet w workiem na głowie i po rocznej abstynencji by cie nie tknął.Nawet kijem.
    • esofik Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:04
      wyślij ją na obóz w Japonii suspicious
      2w1 spełnisz marzenie dziecka, a przy okazji odpoczniesz.. big_grin
      • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 09.05.12, 23:15
        odpada.
        nie mam na to kasy.
        to koszt kilkunastu tysiecy.
        pozostaje jej nauka stacjonarna. pytanie czy lepszy kurs wakacyjny czy od wrzesnia 2-semestralny.
        • turzyca Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 00:51
          Jesli stawiasz sprawe albo-albo to chyba jednak taki dluzszy, bo daje mozliwosc uzupelniania wiedzy w trakcie, filmy mozna ogladac, ksiazeczki czytac i takie tam. Ale robilam tez takie intensywne kursy i pozytywnie je oceniam, efekty byly bardzo wymierne.


          Z trzeciej strony - akurat japonski to sprawa bardzo, bardzo dlugofalowa. Paru moich przyjaciol sie uczylo, w tym jeden, ktory ma takie hobby jak nauka jezykow. I o ile niemiecki opanowal od zera do poziomu C1 w 5 lat, o tyle japonskiego uczy sie chyba juz 10 (mniej lub bardziej intesywnie, ale na pewno ostatnie 4 lata na kursach) i twierdzi, ze koniec to jeszcze bardzo daleko.
          • mearuless Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 10:28
            wlasnie o to mi chodzi.
            ze gdyby ten intensywny kurs to byl ang. niemiecki, czy jakikolwiek inny jezyk ktory jest nam blizszy.
            a tu kilkanascie spotkac , jezyk b. trudny -nie widze szans na powodzenie suspicious
            • fajnyrobal Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 10:54
              IMO lepszy dłuższy, czyli od września. Jak dziecię rozsądne i zapał prawdziwy, to da się przekonać.
    • karra-mia Re: moje dziecko wymyslilo... 10.05.12, 11:47
      przemówić dziewczynie, że lepszy kurs dłuższy, systematyczny od września. ten wakacyjny to ta bardzej dla ludzi znających już język, ale go nie używających, więc po to, zeby sobie przypomnieć. Ona jako początkująca za dużo sie nie nauczy
      • a-ronka codziennie 600 zł ? 10.05.12, 12:24
        liczę,że 6 godzin dziennie to wypada po 100 zł/h ?

        Poszukaj korepetycji u studentek japonistyki a córę jak chce to zapisz na ten kurs ( chociaż jest cholernie drogi) .Wiem,że teraz jest moda na języki orientalne bo i chińskiego wszyscy chcą się uczyć no ale moze faktycznie ją to zafascynowało.Spróbuj.

        Tylko żeby nie zrobił się z niej taki pustak jak shellerka bo to też "fanka" Japoniitongue_out
        • mearuless Re: codziennie 600 zł ? 10.05.12, 16:56
          eeee nie, tam bylo wiecej godzin.
          ale na dzien dzisiejszy-idziemy w pon. na 18 do empiku na pokazowa lekcje.
          oblukamy, pogadamy i sie zorientujemy.
    • mme_marsupilami Re: moje dziecko wymyslilo... 11.05.12, 10:09
      Zapisalabym core od wrzesnia, a na wakacje kupilabym jej jakis kurs na plycie CD.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja