Robimy z dzieci grubasy

12.05.12, 17:50
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11708519,Alarmujace_dane_WHO__Robimy_z_dzieci_grubasy.html
Zauwazacie to?
    • doral2 Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 17:54
      niestety zauważam.
      dziecko moich sąsiadów powinno najmarniej z dziesięć kilo schudnąć, czyli więcej niż ja zamierzam schudnąć, a dzieciak ma dopiero 11 lat uncertain
      • ez-aw Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 18:08
        Zauważam. Ponieważ sama mam kłopoty z wagą wyniesione z dzieciństwa, to pilnuję mojego syna. Wolałabym by uniknął moich kłopotów.
    • deelandra Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 18:08
      tja, zaskoczyl mnie ostatnio widok na oko 8 letniego grubcia na placu zabaw, jak tylko pojawila sie mamusia (drobna i niewysoka) mlodociany od razu jej wręczył plecak a z torby mamusi wydobył pepsi...
    • mamula_to_ja Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 19:46
      Nie zauważam.
      W sumie tak procentowo nie wydaje mi się że jest więcej otyłych dzieci niż za mych dziecięcych czasów. Znaczy ja nie stykam się z tym w większej skali niż wtedy. Oczywiście ja nie naukowiec wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 20:34
      ja szczerze mowiac nie.
      • dorcia1234 Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 21:33
        spośród 17 osób w klasie( IV) mojej córki 4 mają zdecydowanie nadwagę, pozostałe w normie. Moja osobista zaniża wagę średnią bo przy 146 cm wzrostu waży w granicach 24kg. Cokolwiek by nie nie zjadła i tak nie tyje smile. Ma to z całą pewnością pi tatusiu, którego przez 14 lat małżeństwa zdołałam przytyć o 2kg.
        Natomiast obserwuję menu szkolne dzieci i są to słodkie napoje, batony, "chrupki", lizaki i różne produkty made in China nasączone chemią. Oraz jak najmniej ruchu i wysiłku fizycznego - zwłaszcza wśród osób z tendencją do tycia....
        • pysiaczek1234 Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 21:50
          Zauważam, ale co raz częściej zauważam, że osoby starsze ciągle uważają , że dzieci otyłe to dzieci zdrowe. Sama posiadam dzieci dość szczupłe, i mimo tego co jedzą nie tyją a rodzina , babcie dziadkowie wiecznie narzekają, że dzieci niedożywione bo chude. Co raz więcej dzieci otyłych ledwo ruszających się na placach zabaw, rowerach, rolkach czy na boisku szkolnym.
          Moje dzieci jedzą różnie, ale ruch mają zapewniony a i genetycznie uwarunkowania raczej do szczupłej sylwetki.
          Jednak co raz więcej dzieci otyłych przy rodzicach szczupłych. Matka , ojciec dziadkowie raczej normalnej postury, czasami matki drobne a dzieci otyłe. Zakupy w szkolnych sklepikach to chipsy, napoje gazowane, batony, od owoców dzieci uciekają.
    • mearuless Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 21:56
      hmm ja wrecz odwrotnie.
      na placu, w szkole, na ulicy widuje raczej szczuple dzieci. grubasinski maly czlowiek to rzadki widok.
    • mathiola Re: Robimy z dzieci grubasy 12.05.12, 22:16
      Bardzo zauważam.
      Kiedy ja chodziłam do szkoły, na całą szkołę były dwie otyłe dziewczyny.
      W tej chwili do tej samej szkoły chodzi mój syn. Grubych dzieci jest.... nie wiem ile, ale dużo. Tak po łebku na klasę bym uśredniła.
      Widuję spasione dzieci na ulicach i szlag mnie trafia. Jak można doprowadzić własne dziecko do takiego stanu?
      • tysia77 Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 00:20
        Mój sześciolatek jest chudy,większość dzieci w przedszkolu też. W gronie znajomych jest jedno otyłe dziecko,ale rodzice także mają spore gabaryty.
    • prigi Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 10:09
      kojarzę tylko jedno dziecko grubsze na całe przedszkole. nie zauważyłam jakoś nadmiernego problemu otyłości u dzieci
    • grave_digger Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 11:02
      dzieci przedszkolne to raczej chuderlaki. dzieci grubsze w tym wieku to jednostki. a najczęściej jednostki chorobowe.
      dzieci grubsze w szkole podstawowej widuję za to bardzo często. czasem siedzę i patrzę i liczę i widzę, że połowa klasy to dzieci przy kości.
      dzieci w wieku gimnazjalnym to podzielę tak - chłopcy wyrastają i chudną, dziewczyny dojrzewają i nabierają ciała, które często gubią w liceum. takie są moje spostrzeżenia smile
    • melancho_lia Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 11:18
      W przedszkolu moich dzieci jest jedna "przerośnięta" dziewczynka (w trzylatkach na oko waży więcej niż mój 6-ciolatek). W pobliskiej szkole większośc zdecydowana dzieci to chudzielce. Na placu zabaw sporadycznie widuję "grubaski".
    • annabetka Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 11:18
      Nie zauważam.Zauważałam mieszkając w Ie.Tam to była masakra,dzieci na lunch szły do take way ,zapychały się czipsami,rollsami i innymi śmieciami a panny 13-15 letnie ubrane w dżinsy poniżej pasa prezentowały swoje otłuszczone brzuchy smile
      Moja panna jest cienka jak szczypior,i wśród jej znajomych nie ma grubiątek big_grin Zresztą pani wychowawczyni pilnuje dzieci przy sklepiku szkolnymbig_grin No......jeden grzech -po wycieczce na dzień dziecka pójdą do Mc donalda ale to wyjątkowe święto ,każdy lubi czasem śmieciowe jedzenie,nie? smile
      • bei Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 12:19

        Nieraz jest to dziwny metabolizm, a nie błedy dietetyczne.
        U nas jedna kuchnia, piatka chudzielców i jedno dziecko, ktore przechodzilo przemiany wagowe.
        Dzisiaj mierzy 190cm i wazy tyle, ile wazylo 6 lat temu i mierzylo z 30 cm - mniej.
        Dziecko usportowione, lubiące wwarzywa, owoce- a mimo to mialo klopoty nadwagowe.
        Taki metabolizm.
    • margotka28 Re: Robimy z dzieci grubasy 13.05.12, 19:13
      w 3 klasie, do ktorej chodza moje dzieci sa dwie majace nadwage dziewczyny i jeden chlopiec. O ile chlopca i jego rodzicow nie znam, o tyle rodzicow dziewczynki znam. No wiec - nie jada jakos szczegolnie zle, ale w ogole sie nie rusza. WF w ich klasie to farsa, a dziewczyny ninc dodatkowo nie robia.
      Dodam, ze rodzice szczupli.
    • anna_sla Re: Robimy z dzieci grubasy 14.05.12, 09:38
      absolutnie nie zauważam. Ja większość dzieci jakie widzę to niemal anorektyczne big_grin.. żartuję, ale istotnie mało grubych, z nadwagą nastolatków widuję, natomiast widzę bardzo kształtne (kobiece) dziewczynki. Chyba nieco nawet za kształtne, albo tylko tak mi się wydaje..
    • mme_marsupilami Re: Robimy z dzieci grubasy 14.05.12, 14:27
      Niestety zauwazam. Codziennie pod przedszkolem spotykam tlumek rodzicow z torebkami wypelnionymi slodkimi bulami (na masle, z czekolada), paczkami ciastek i chipsow, 2 w 1 czyli kubkiem nutelli i paluszkami, do tego obowiazkowo napoj gazowany. Dzieci ... hmmm .. czesc juz z widoczna nadwaga, w tym sporo dziewczynek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja