Zamominanie zakupów przy kasie

07.06.12, 21:15
W sumie nie bardzo wiedziałam jak zatytułowac watek.
Ale- zdarzylo wam sie za cos zapłacic i odejsc od kasy bez tego?
Mi nie, ale alewink
Chłop w zeszłym tyg zostawił w makro 2 dorady ( z 50 zeta poszło sie paśc:/) i nikt za nim nie krzyknął ( miał inne zakupy, wiecie jak to w makro, zamieszanie z karta i po prostu sie zamotał) Zwrocilybyscie uwage takiej niemocie?
Bo tak mi sie skojarzylo wczoraj w ikei, parka zakrecona, zostawili pełna torbe papierzana zakupów, bo zajeli sie zawartoscia wozka, zeby nic z niego nie spadło.
A ja jak ten łos z ta wielką torba leciałam krzyczac przez pol ikeiwink
    • olinka20 Zapominanie oczywiscie;) 07.06.12, 21:18

    • esofik Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 21:28
      nie pamiętam czy kiedykolwiek zapomniałam tongue_out

      ale kiedys zapomniałam wziąść pieniędzy z bankomatu, tylko kartę zabrałam.. też nikt nie krzyknął suspicious na szczęście kwota była niewielka

      w dawnym czasach pracowałam na kasie w samoobsługowym, ludzie często zapominali zabrac resztę lub część zakupów. Zazwyczaj odkłądałam na bok, jakby zapominalski się wrócił. Zdarzało się też, że dostałam opieprz "bo ukradłam" uncertain
      • olinka20 Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 21:38
        Ty wiesz jaka ja wsciekła byłam na niego o te dorady?
        Bo zawiozłam rodziców na "wczasy" plus pies ( nawiasem mowiąc zostawiłam otwarte drzwi, bo pies mnie zajął big_grin ) i taka głodna leciałam do chałupy na obiadokolacje ( dorada w soli) a tu...
    • karolina17w Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 21:40
      Zdarzało mi się nie raz smile Ale zawsze ktoś zwróci uwagę.

      Raz nawet portfel zostawiłam big_grin Ekspedientka wyleciała za mną i oddała.

      Innym razem telefon zostawiłam - jakaś klientka za mną zwołała.

      Chłop za to kiedyś zostawił plecak w pociągu. Ale miał szczęście - ktoś oddał plecak konduktorowi, a ten wracając zostawił na naszej stacji, nie chciał koperty z kasą w środku w ramach podziękowania (chłop zostawił na stacji do przekazania). I najważniejsze - nic nie zgniło, a był tam laptop i mp3 z gwarancji (dzięki tej gwarancji konduktor wiedział na której stacji zostawić plecak).

      Z bankomatu też raz zapomniałam zabrać - całe 20 zł. Niby nie dużo, ale to były ostatnie pieniądze na bilet do domu smile
    • prigi Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 21:40
      ostatnio w obi zakupiłam taką plastykową podkładkę na obuwie. Po dwóch dniach zorientowałam się, że wzięłam resztę, paragon i poszłam bez towaru do domu. Trzeciego dnia wróciłam do sklepu i towar na mnie czekał. nawet nie zdążyłam dokończyć swojej historii, jak pani się uśmiechnęła i powiedziała "czekaliśmy na Panią" big_grin

      jak zauważę, że ktoś przede mną pozostawił towar to krzyczę lub biegnę za nim
      • karolina17w Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 21:44
        prigi napisała:

        > ostatnio w obi zakupiłam taką plastykową podkładkę na obuwie. Po dwóch dniach z
        > orientowałam się, że wzięłam resztę, paragon i poszłam bez towaru do domu. Trze
        > ciego dnia wróciłam do sklepu i towar na mnie czekał. nawet nie zdążyłam dokońc
        > zyć swojej historii, jak pani się uśmiechnęła i powiedziała "czekaliśmy na Pani
        > ą" big_grin

        Z butami to u szewca miałam tak - zaniosłam do wymiany (fleki) z podpiętkami. Wróciły bez. Po tygodniu zajarzyłam, poszłam - czekały na mnie smile

        Hmmm, wychodzi na to, że zapominalska jestem big_grin
        • zales239 Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 22:02
          Ja ostatnio robiłam zakupy w budzie warzywniakowo-owocowej i nabrałam trochę towaru ,zapłaciłam a koperek miałam zabrać przy wyjściu bo tenże był sobie na zewnątrz.
          Wróciłam do dom zabieram się za łazanki mlask,mlask a koperku nietsuspicious
          Zapomniałam!
          Takie małego kalibru zapomnieniesmile
        • ciepla.kawa Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 22:03
          Ja notorycznie zapominam czegoś zabrać w moim warzywaniaku na bazarku. Juz się babeczki ze mnie śmieją i jak kupuję więcej rzeczy to mi prawie do torby wrzucają. Cholera, ile ja się kiedyś pomidorów w domu naszukałam to tylko ja wiem smile wiedziałam, że kupiłam ale ich nigdzie nie było.
          Aaaa i w Ikei kiedys o suszarce zapomnieliśmy przy kasie, ale na szczęście przy hot dogach sobie przypomniałam smile
          • tetika Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 22:44
            ooo to widze ze nie jestem osamotniona smile bo i prawie w bankomacie 50 pln zostawilam i w sklepikach osiedlowych tez cos tam zapominam. Ale babeczki mnie znaja to nie ma zadnego problemu....
            ja mam odruch uczciwosci i zawsze sie odezwe jak widze ze ktos cos gdzies.....
            • 3-mamuska Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 22:50
              Ja zapomnialam ryby w markecie, resztę zapakowalam a ta cholera sie pod puste reklamówki schowała.
              Jadąc do polski autokarem, we Wrocławiu wyszłam do rodzimy i torebka cała została .
              Przypomniało mi sie już w aucie jak chciałam coś mamie pokazać.
              Na szczęście autokar jeszcze nie odjechał.

              A w sklepie raczej małe rzeczy.
              Ale jak wracalam to towar czekał.
    • robitussin Re: Zamominanie zakupów przy kasie 07.06.12, 23:14
      olinka20 napisała:

      > Ale- zdarzylo wam sie za cos zapłacic i odejsc od kasy bez tego?

      Tak, nawet niedawno smile I to nie pierwszy raz smile
      Raz zapomniałam całej siatki w Auchan (tam kasjerki pakują i ona wyjeżdża sama spod lady, więc nie zauważyłam), ale od razu mnie zawołano.
    • fajnyrobal Re: Zamominanie zakupów przy kasie 08.06.12, 10:43
      > A ja jak ten łos z ta wielką torba leciałam krzyczac przez pol ikeiwink

      Nie łoś tylko dobra kobieta wink

      Czasami mi się zdarza, zwłaszcza jak mam zakręcony dzień i dziecię na karku. Ale zawsze babki przy kasie za mną wołają, wiec nie poniosłam z tego powodu jeszcze dotkliwych strat wink
      • am676 Re: Zamominanie zakupów przy kasie 08.06.12, 13:23
        tak, zdarzyło mi się, że nie wpakowałam czegos do torby i zostawiłam przy kasie. Ale zdarzyło się też w drugą stronę. Ktoś zostawił i ja pakujac swoje zakupy omyłkowo zabrałam big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja