"Niechciane" prezenty znowu;)

09.06.12, 20:27
Wczoraj pojechalismy do pubu na mecz, Chuda sie zadekowała gdzies, pokicialismy, nie przyszła, wiec pojechalismy.
Wrocilismy po 23, w deszczu, łajza z wrzaskiem zeskoczyła z parapetu i poleciała do chałupy.
Rano znalazłam lekko podsuszone ( pewnie od wczoraj wieczora) truchełko myszki.
Fuuuuu.
Czy to sie kiedys skonczy?wink
    • dziewczyna_bosmana Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:30
      To się dopiero zaczyna. Za każdą ofiarę trzeba pochwalić i podziękować a potem wywalić za płot smile
    • amoreska Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:32
      To była "łapówka" od niej dla was wink
      • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:35
        Prawie sniadanie zwrociłam jak zauwazylam to wysuszone cus na parapecie big_grin
        Ja wiem, ze mam pogłaskac i pochwalic, ale fujowe to bardzowink
        • amoreska Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:37
          Kto ma pszczółki, ten ma miód.
          Kto ma kota, ten ma... myszy big_grin
    • prigi Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:36
      łajza z pracy przynosi nam cały czas jekieś ciałko, czasami półżywe. Koleżance demonstracyjnie położyła zwłoki na stole w stołówceuncertain wręcz słyszało się jak mówi "smacznego" blehhhhhh...
      • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 20:44
        Oooo Prigi, jak dobrze, ze nasza z "prezentem" musi wejsc oknem, ktore jedno z nas otworzy ( a jak ma cos w pysku to nie otworzy) bo jakbym taka mysze w domu znalazła, to Amor i Karra by mnie w swoich domach usłyszały big_grin
        • fajnyrobal Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 21:00
          No weź olina co ty masz przeciwko myszkom, to takie sympatyczne zwierzątka są
          • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 21:13
            Wyszuszone, lezace na pleckach z łapkami do góry, z przegryzionym gardziołkiem są fujowe!
            I zdania nie zmieniewink
    • red-truskawa Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 21:19
      Nie skończy się, albo się skończy gdy bedzie już taka stara ze nie bedzie w stanie/ miała ochoty na polowania. Dla niej to takie wyjście do pubu na imprezkę wink
      Kiedyś, jeszcze za czasów mieszkania z rodzicami, wiosną kiedy śniegi stopniały, na tarasie leżało 7 i 1/2 mysich trupów wink
      • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 09.06.12, 21:24
        Zima jej nie wypuszczalismy, wiec pewnie nas to ominie big_grin
        Nie przezyłabym tyle trupkow.
        • 3-mamuska Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 00:22
          U nas to samo Rysiek I Jack chyba sie scigaja kto da wiecej.
          Ptaszki myszki, Jack odgryza głowę więc nic już nie biega, ale w ogrodzie mamy małe cmentarzysko.
          • 3-mamuska Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 00:27
            W ostatnia sobotę, wlazl któryś do domu otwieralam mu drzwi bo darl japke , a pozno bylo okolo 1 w nocy,i do kuchni do miski, przez salon, poszłam za nim zeby zobaczyć czy miska pełna i po ciemku idąc za kotem ,wlazlam bosa noga w ciało soczystej zimnej martwej myszy.
            • tetika Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 09:02
              brrrr smile
              zwierzatka was kochaja smile a wy niewdziecznice big_grin wstrzasacie sie z obrzydzeniem smile
              • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 17:33
                O fuuuu, ale bym wrzeszczała big_grin
                Dzisiaj głaskałam przez siatke rudego sąsiadów ( ale nie jest taki piekny jak moj Pukulecwink ) i przybiegła zza garazu z myszą w zębach. Porzuciła ja na podjezdzie, trzeba ja sprzatnac, bo jezdzic z trupem na oponie, fuuuu.
                • migotka-2 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 19:25
                  Dawaj Olinka na szkolenie, kilka dnie i żadne truchełko Cię nie zemdli!
                  • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 19:32
                    Człowieki mnie nie brzydzą, o dziwo big_grin
                    • doral2 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 21:43
                      hehehe, mój wujek miał psa myśliwskiego, a ciocia kupiła kaczki do gospodarstwa.
                      pies wydusił wszystkie i w rządku, jak na polowaniu, ułożył big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • ellgie Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 21:46
      ŁŁŁeee tam znowu o myszach i kocie....tongue_out
      Myślałam,że jakiś zegar ze skóry dostałaś albo inną durnostojkębig_grin
      Pamiętacie tamten wątek o niechcianych prezentach? Był super!big_grin
      • olinka20 Re: "Niechciane" prezenty znowu;) 10.06.12, 21:56
        Ellgie, coz ja poradze na to, ze moja rodzina mnie obdarowuje normalnymi prezentami ? big_grin
        Zadnych zegarów i durnostojek big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja