OD KIEDY dziecko samo na podwórku?

10.08.12, 11:25
wiem, że temat wałkowany setki razy, ale...
od kiedy puszczacie wasze dzieciaki same na pole, dwór czy inny twór? wink
tak czytam na starszym dziecku jak ich 9-latki są cały dzień na dworze i zazdroszcze tym matkom wink
ja moje wciąż mam na głowie. wciąż je pilnuję znaczy się. nie puszczę mojej 7-i-pół-latki samej na podwórko, bo sądzę, że jeszcze nie czas. jest delikatna i bojaźliwa, chociaż chętna i chcąca być odważną. przykłada: bardzo chciała iść sama do netto pod blokiem, bo samodzielność i takie tam. dobra, zgodziłam się. poszła. czekam. nie wraca. dzwonię w końcu. zakupy zrobiła, ale stoi pod wejściem, bo czeka aż samochody przestaną jeździć. oczywsta oczywistość boi się aut od zawsze. dodam, że nie ma tam dużego ruchu - na parkingu jest parę aut!

co do podwórka - ostatnio nie chciała tam ze mną siedzieć jak zobaczyła pijaka leżącego w krzakach. nieszkodliwego. przecież byłam przy niej. nie dałabym jej krzywdy zrobić. wpadła w straszną panikę. uciekła do domu.

dodam, że tak samo panicznie boi się psów, w tym jednego z najszej klatki, najsympatyczniejszą, naprzyjaźniejszą suczkę pod słońcem - merdającą ogonkiem, wesołą, wychowywaną z dzieckiem.

czy tylko moja starszaczka jest tak delikatna???????????????????????????????
nie wiem, kiedy sama zacznie chodzić do szkoły. chyba w gimnazjum tongue_out
    • amoreska Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 11:43
      Do szkoły puszczałam samą już (dopiero?) w II klasie, ale ma stosunkowo blisko.
      Do sklepu (znacznie dalej) dopiero jak skończyła 10 lat.
      • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 11:52
        a samo na podwórku?
    • aniuta75 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 11:48
      Mój 6,5 lat ma ale za wczesnie na samotne wycieczki. Chociaż dzieciaki w jego wieku samopas biegają po osiedlu. Ja mu powiedziałam, że jak będzie miał 8 lat to wtedy będzie sam wychodził. On tez troche starachajło, psów się boi. No i roztrzepaniec przy przechodzeniu przez ulicę.
    • mme_marsupilami Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 13:22
      W wieku 6 lat (jesli ogarniete, blisko np. pod oknami plac zabaw i z wpojona zasada "nie wolno nigdzie odchodzic z nieznajomymi !"), bo jesli nie ( np. boi sie psow) to troche pozniej.
    • rose.rouge Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 13:22
      Hmm, nie spotkałam się jeszcze z tym by 7-letnie dziecko było tak bojaźliwe, a już na pewno nie z tym, by ktoś uważał że jeszcze za wcześnie by wypuszczać 7-latkę na podwórko, serio big_grin
      Nie jest czasami tak, że ona przejmuje TWÓJ strach? I chętnie sama by wyszła ale bierze sobie do serca twoje obawy co wywołuje w niej niezdrowe lęki? Nie obrażaj się, pytam bo a nuż coś w tym jest...
      • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 13:54
        to logiczne co mówisz, ale sądzę, że ona po prostu też taka jest.

        boi się psów, bo napadł nas pies. nic groźnego, ale pies był wielkości doga czyli wysokość moich dzieci, był młody, skakał po nich, chciał zabrać rogalika, które miały w ręce. byl bezpański. nikt mi z przechodniów nie pomógł. a ja z dwoma siatami zakupów. dwójką małych dzieci i pies, który nie dał się odstraszyć. ciągle do nich podskakiwał. gdybyś ty słyszała jej paniczny wrzask. to było straszne. młodsza nie ma traumy. starsza wciąż się boi.

        staramy się ciągle i nieustannie przekonywać ją, że w pewnych sytuacjach naprawdę nie ma się czego bać. nie ma się co bać przelatującej osy. przechodzącego kota. przejeżdżającego auta na parkingu - trzeba śledzić jak jedzie, nie wyskakiwać etc.

        staram się ją usamodzielnić. naprawdę. ale posiadam jeden strach - jak nie mam mojego dziecka w zasięgu wzroku to się przejmuję. oczywiście, że były już same na podwórku - ale siedziała tam wtedy sąsiadka suspicious no muszę widzieć moje dzieci. muszę. mam fobię przed ich zaginięciem co nie znaczy, że chcę by się usamodzielniły. starsza zostaje sama w domu. chciałabym by sama poszła na powdórko, ale młodszej samej już nie puszczę (5 lat). a może powinnam?
        ech.
        • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 13:56
          aha
          tego pijaka w krzakach się bała, bo koleżanka z bloku jej powiedziała, że taki pijak może rozbić jej butelkę na głowie ........... suspicious
          • sewa.49 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:33
            Moj ma 6 lat i wychodzi sam na dwor. Pod nosem mam plac zabaw. Ma kolegow w wieku 9-6 lat i razem szaleja, ze az strach suspicious Do wszystkich mam nr. tel w razie jakby gdzies utknal. Ma prykaz, ze od czasu do czasu ma do domu zajrzec. Jak go za dlugo nie ma to wsiadam na rower i jade sprawdzic gdzie jest. Niczego sie nie boi. Jak mowi, ze bedzie na placu zabaw to ma tam byc i jest. Jak chce gdzies dalej wyskoczyc lub do kolegi isc sie pobawic to przychodzi do domu i pyta czy moze. Do sklepu sam nie chodzi. Wobec obcych osob jest uswiadomiony. Jest rozgarniety i samodzielny. Jak corka miala 6 lat to wisialam w oknie jak sie na placu zabaw bawila. Bardzo sie o nia balam moze dlatego, ze dziewczynka i w tym wieku nie byla jeszcze taka samodzielna.
        • rose.rouge Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:02
          > staram się ją usamodzielnić. naprawdę. ale posiadam jeden strach - jak nie mam
          > mojego dziecka w zasięgu wzroku to się przejmuję.
          Ale wiesz, że to się nawzajem wyklucza, prawda? Bo ona wyczuwa Twój strach i czuje, że coś jest nie w porządku. A co powiesz na najprostszy (może być nawet starego typu za grosze) telefon komórkowy? Zawsze mogłabyś do niej zadzwonić zapytać co robi i gdzie jest, skontrolować.
      • dlania Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:39
        A ja z kolei znam bardzo malo osób, które puszczą same 7-letnie dziecko na podworko osiedlowe - seriowink
        Zalęzy od podwórka, mozliwości jego obserwowania, dzieci naszych i innych, ewentualnych dodatkowych niebezpieczeństw.
        ja kiedys miałam fajne podworko, dobrze widoczne i daleko od drog, z mądrymi dziećmi,puszczałam tam moją 5-6-latke. Potem sie przeprowadzilismy i tu, po kilku pobytach na podwórku wraz z dziwecmi stwierdziłam, że sory resory. Aktualnie czasem chodzą razem przed blok (6 i 10-latka), ale bawia sie raczej same lub z młodszymi dziećmi, te w jej wieku sa ju mlodymi dresami.
        • rose.rouge Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:58
          > te w jej wieku sa ju mlodymi dresami.
          O tym nie pomyślałam, fakt wiele zależy od tego jakie podwórko... smile
          • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:02
            pod moją klatką mamy piaskownicę, chodnik, ławki i parking. za żywopłotem ulica - tam nigdy nie pójdą. to wiem. nie jest jakoś niebezpiecznie, ale przechodzą tędy obcy ludzie...
    • stillgrey Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:43
      Moj prawie 6 latek robi sobie sam zakupy co rano przed przedszkolem, oczywiscie podwoze go pod sklep. Podwoze go pod przedszkole i sam idzie do szatni, przebiera sie, a pozniej idze do sali. Puszczam go samego na plac zabaw przed domem. Chodzi sam na nasze drugie podworko, ktore jest po drugiej stronie ulicy (wies, ulica z malym ruchem). Zostaje sam w domu na czas kiedy wychodze z psem czy ide do stajni. Czesto sam urzeduje sobie na dole u tesciow, bo tam jest tvwink
      Sam chodzi do kolegi, ktory mieszka w domu obok. Generalnie jest bardzo rozgarniety, wie co wolno, czego nie, jak sie zachowywac na ulicy, ma swiadomosc roznych zagrozen zwiazanych z ogniem, pradem, woda etc., nie ma zadnych fobii.

      Samego w miescie na podworko bym go jednak raczej nie puscila, mimo, ze sama w jego wieku wychodzilam i zyje wink Ale to byly inne czasy wink


      Wydaje mi sie grave, ze wyhodowalas sobie taka mala sierotke przez wlasne fobie i nadmierna troske. Co do strachu przed psami i innymi zwierzakami, jesli tylko masz mozliwosc kup dzieciakom szczeniaka. Moze jak oswoi sie i pokocha wlasnego psa to i strach przed innymi zmaleje.
      • hamerykanka Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:55
        Tez tak uwazam. My kupilismy szczeniaki gdy mala miala trzy lata, rosnie razem z nimi i nie boi sie psow zadnego rozmiaru. Szkoda zeby dzieciak mial fobie, ktore czesto potem zostaja do wieku doroslego. A tak uczy sie ze pies moze skoczyc, moze drapnac czy popchnac, ale z tego histerii nie robi.

        Ja bede wypuszczac na podworko sama moze jak bedzie miec 7 lat i naucze ja z cala pewnoscia ze weze obchodzi sie z daleka i nie zaczepia-to jest glowny problem dla nas;
      • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:00
        myślimy o kocie suspicious
        nie wyhodowałam sobie. ona od zawsze taka była. dodam, że młodsza jest z goła inna - to czołg i buldożer w jednym. w ciągu roku wybiła dwa przednie zęby. już nauczyła się jeździć na dwóch kołach na rowerze (starsza miesiąc wcześniej od niej wink). idzie przed siebie. nie rozmyśla. nie rozdrabnia. niczego się nie boi. gdyby nie były podobne do siebie jak bliźniaczki, zastanawiałabym się czy są siostrami tongue_out
        • olinka20 Co moje piekne oczy widzą D: 10.08.12, 18:44
          Grabarzowa mysli o kocie big_grin Koniec swiata!
          Mam nadzieje, ze bedzie czarnywink
          • grave_digger Re: Co moje piekne oczy widzą D: 10.08.12, 21:07
            wiesz, ogólnie to my zwierzęta lubimy i postaramy się ich nie poświęcić na czarnej mszy tongue_out a taki kot by przyzwyczaił starszą do zwierząt. ino my kanarka mamy suspicious
            • olinka20 Re: Co moje piekne oczy widzą D: 10.08.12, 21:13
              smile
              JA sie zakochałam w szyldkretowych kotach, jakie to cudne umaszczenie!
              Ale nie oszalałam, 4 koty to za duzo ( a własnie, ide kiciac za łazją polną).
              • grave_digger Re: Co moje piekne oczy widzą D: 10.08.12, 21:18
                powiem ci, że ja mam wymagania - kot nie za pieniądze tylko jakiś niepotrzebny komuś, bo się kota np. okociła i musi być leniwy. bardzo leniwy big_grin może być dorosły. myśleliśmy by się przejechać do pobliskiego schroniska dla zwierząt.
                • olinka20 Re: Co moje piekne oczy widzą D: 10.08.12, 21:38
                  Grave chodz na maila smile
    • anna_sla Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:58
      a już do pierwszej klasy chodzi czy dopiero pójdzie? Utwardzi się w szkole.. moje już chodzą od 6go roku życia..
      • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:04
        idzie już do drugiej klasy.
    • guderianka Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 14:59
      Starsza od 6 roku zycia
      Młodsza ze Starszą odkąd skończyła 3,5 roku (na krótko) a tak na dłużej to od 5 roku życia.
      Sama od 6 roku życia-ale sama być nie lubi, najczęściej jest pod klatka albo na placu zabaw (widzę z okna)
    • margotka28 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:24
      mieszkałam w bloku na parterze, wyjście albo klatką schodową albo przez ogródek. Po obu stronach plac zabaw. Puszczałam "samych" jak miały po 5 lat. Ale w oknie stałam i patrzyłam wink. Później się przeprowadziliśmy i problem zniknął, bo podwórko mają swoje i ogrodzone. Tylko koledzy się wymieniają.
      • margotka28 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 15:25
        do sklepu mamy 1,5 km i chodzą sami odkąd poszli do 3 klasy.
        To gimbusa 800 m i też sami od 3 klasy chodzą. Ale wówczas kupiłam im telefony. Tak dla mojej spokojności wink
        • carmita80 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 16:48
          Mieszkam na osiedlu domow, kazdy ma ogrod, podworka nie ma ale jest ulica, slepa w sumie bardzo bezpieczna. Starsza wychodzila gdy miala ok. 4 lat, a mlodszy z nia gdy mial ok. 3 po roku juz sam, bo towarzystwo do zabaw maja inne. Spedzaja cale dnie na zewnatrz, caly rok bez wzgledu na pogode no i oczywiscie gdy nie sa w szkole czy np. na plywaniu albo karate. Ogranicza je tylko zapadniecie zmroku. Mlodszy ma teraz 5 lat (skoczyl pod koniec lipca) zniknal ponad godzine temu, zapewne dobrze sie bawi. smile corka jest u sasiadow i skacze na trampolinie.
          • antyka Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 17:56
            Starsza ma prawie 6 lat i nie puszczam jej samej na plac zabaw. Bawi sie za to czesto sama na podworku, gdy jestesmy na wsi. Mysle, ze bede ja puszczac sama na plac zabaw, gdy bedzie miala 8 lat.
          • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:00
            carmita, naprawdę nie przejmuje cię co robi twoje 5 letnie dziecko, które nie widziałaś od godziny???
            nie mogę tego pojąć.
            • amoreska Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:01
              Dla mnie taka postawa to przejaw niefrasobliwości rodzicielskiej.
              • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:08
                amor, a później się człowiek dziwi, że nieszczęścia. że dziecko auto przejechało. że pies pogryzł. że ktoś porwał.
                • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:11
                  jeszcze mi się przypomniało, że nie otwieram w klasie okien na oścież w trakcie lekcji, tylko na lufcik. nie, żeby mi się gimnazjaliści hurtem rzucali z okien. ale tak by losu nie kusić. jestem chyba bardzo zapobiegawcza.
                • carmita80 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 11.08.12, 09:40
                  grave_digger napisała:

                  > amor, a później się człowiek dziwi, że nieszczęścia. że dziecko auto przejechał
                  > o. że pies pogryzł. że ktoś porwał.

                  Nie mieszkam na blokowisku gdzie pod nosem matek i dzieci kolo placu zabaw przejezdzaja z predkoscia swiatla auta, ani gdzie biegaja bezpanskie psy, a te ktore widuje sa na smyczy i wlasciciele dbaja o bezpiezenstwo innych (nie slyszalam od lat o dzieciach pogryzionych przez psy (!)) a moje dzieci ani z sasiedztwa nie chodza po ulicach (nasza jest slepa i ma progi wiec a y nie uszkodzic auta przy wjezdzie na nia trzeba bardzo zwolnic) wiec nie martwcie sie tak bard o bo zadne dzieci w szkoke podstawowej (w tym i moje) nie chodza same do szkoly, bo nie moga smile Moj maluch zniknal z pola widzenia ale wiem gdzie byl, w ogrodzie u sasiadow, kilka domow dalej a nie szlajal sie po dzielnicy. Dzieci wiedza dokad siega granica i na co musza miec zgode wiec bez obaw. W domach sa tez sasiedzi ktorzy takze spojrza co sie dzieje, nie umawiamy sie, wychodzi to naturalnie. Normalna, bezpieczna okolica wiec i dzieci moga bawic sie bezpiecznie.
            • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:02
              dziś puściłam moje młode na podwórko same, ale u babci, bo tam plac zabaw zamknięty i z balkonu je łatwo dojrzeć. co 10 minut zaglądałam. albo jak starsza mnie wołała. często wołała - bo coś bo ktoś. no właśnie - chyba ten typ tak ma. dodam, że młodsza miałaa mnie w dupie tongue_out
    • esofik Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:18
      i znowu okazuje się, że jestem wyrodna uncertain
      Młoda (4,5) przed chwilą wróciła z podwórka, tzn musiałam ją zagonić do domu.
      Samodzielnie wychodzi od roku, ale my mamy w miarę spokojne osiedle, ze ślepa ulicą kończącą się parkingiem przed naszym blokiem.

      I nie jest najmłodszym, samodzielnie bawiącym się dzieckiem na osiedlu tongue_out
    • zuzanka79 Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 10.08.12, 21:35
      Poza podwórko ogrodzone dla kilkunastu mieszkańców zaczął sam wychodzić wiosną w zerówce ( miał skończone 7 lat) a ja byłam z Iśką w ciąży i nie chciało mi się za nim łazić to raz, nie bardzo mogłam to dwa. Następne podwórko z dziećmi na jakieś 200 m w linii prostej. Ale mój Fil nie ma w naturze włóczęgostwa i trzyma się swojego terytorium tongue_out . Dostał zegarek meldował o określonej porze. A jak przepraszał jeśli spóźnił się trzy minuty big_grinbig_grinbig_grin
      Wcześniej mógł sam pójść się pobawić na chwilę na działkę, czy po podwórku pojeździć na rowerze ja tylko zerkałam czas co robi, lub który raz objeżdża blok dookoła.
    • milva_barring Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 11.08.12, 07:58
      U mnie jeszcze nawet nie ma mowy o samodzielnym wyjściu na plac zabaw, chociaż jest pod samym blokiem. Córka ma dopiero 3 lata. No i jest też raczej mało przebojowa, beze mnie czy męża na dwór nawet by nie chciała wyjść.
      W sumie prawie wszystkie dzieci wychodzą pod opieką dorosłych, ale przedział wiekowy maluchów jest generalnie od roczniaków do pięciolatków. Są jeszcze dwie starsze dziewczynki około 5 i 8 lat, one wychodzą same, ale zawsze razem grzecznie się bawią. No i jeszcze kolejne rodzeństwo, też wychodzące bez rodziców. Tu akurat rodzice (moim zdaniem) wychodzić powinni, bo chłopiec siedmiolatek jest niegrzeczny, spycha maluchy ze ślizgawki, z huśtawki, biega nie patrząc czy przypadkiem nie potrąci maluszków, które zaczynają chwiejnie chodzić, a jak mu się zwróci uwagę, to płacze i woła rodziców, którzy pojawiają się na balkonie. Z kolei dziewczynka sześciolatka często płacze bez powodu, a do zabaw innych dzieci raczej się nie dołącza (mimo zachęt i zapraszania do każdej zabawy), więc często siedzi w kącie i płacze. No i wtedy rodzice wychylają się z balkonu i pytają ją czy ktoś jej coś zrobił.
      O ile chłopiec daje sobie radę sam, o tyle dziewczynka jest na mój gust niedojrzała do samodzielnego wychodzenia. Po prostu.

      Tak więc nie pomogę. Bo u mnie generalnie inna sytuacja no i młodsze dzieci. Ale na osiedlu na placach zabaw widać dzieci, takie właśnie w wieku "bardzo młodszej podstawówki"
      • grave_digger Re: OD KIEDY dziecko samo na podwórku? 11.08.12, 09:25
        moje córy to sprzedajki. z każdym się zaprzyjaźnią. z każdym będą się bawić. starsza, pomimo wyolbrzymionej wrażliwości jest społecznicą - wszędzie znajdzie bratnią duszę. na tej płaszczyźnie nie mam problemów. nie pałętają się same po placu zabaw, bo albo bawią się ze sobą, albo znajdują kompanów dość szybko.
        ja byłam inna suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja