kwintesencja_patologii
16.08.12, 20:35
Mam takie pytanie do Was - może macie jakieś "bezproszkowe" sposoby na pozbycie się bólu głowy?
Mnie głowa boli stosunkowo rzadko (kiedyś zdarzało się, że bolała nawet co drugi dzień, ale odkąd zaczęłam spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu, uprawiając różne sporty, jest lepiej), ale jak już boli, to biorę ibuprom. Bez tego nie przechodzi ni cholery. Położenie się spać z bólem głowy zaś skutkuje jeszcze większym bólem po obudzeniu się, więc bez prochów ani rusz... jednak gdyby się okazało, że jakiś sposób "beztabletkowy" odnosi u mnie pozytywny skutek, z przyjemnością się odetnę od piguł, tym bardziej że w ciąży (w ciąży nie jestem, ale może się zdarzyć, że będę) prochów brać nie można (chyba?)

Tak więc chętnie przyjmę wszelakie ekologiczne patenty