wyprana z pomysłów jestem

21.08.12, 22:20
Wy macie świetne pomysły, więc mi doradźcie....

Mam silną potrzebę kupić jakiś drobiazg córce mojej dobrej koleżanki. Dziewczyna ma niedługo urodziny, a w październiku wyjeżdża nas studia, Chciałabym jej kupić coś ładnego, co mogłaby np. postawić na biurku. W biżuterię czy kosmetyki nie chciałabym iść, bo pewnie w gust nie trafię.
Myślałam o małej srebrnej figurce, np. kot lub sowa. A do tego jakiś bajerancki kubek. Czy to dobry pomysł?

Ewentualnie co Wy byście kupiły. Tak około 100 zł. Linki czy zdjęcia mile widziane...

    • amoreska Re: wyprana z pomysłów jestem 21.08.12, 22:30
      Jak nie chcesz kupować biżuterii z obawy nietrafienia w gust, to może podaruj tej dziewczynie bon upominkowy do jednego z dobrych salonów jubilerskich i sama coś sobie wybierze?
      Byłaby trwała pamiątka, która nie zawadzałaby na biurku.
      Jeśli nie jest zapamiętałą kolekcjonerką figurek, to durnostojka nie jest moim zdaniem dobrym pomysłem na prezent - mnie by szlag trafił wink. Ale to mnie.
      • milva_barring Re: wyprana z pomysłów jestem 21.08.12, 22:34
        O widzisz, o bonie bym nie pomyślała. Dzięki
        • doral2 Re: wyprana z pomysłów jestem 22.08.12, 20:15
          bon prezentowy jest zdecydowanie lepszym pomysłem niż kurzołap na biurko.
          • doral2 Re: wyprana z pomysłów jestem 22.08.12, 20:16
            aha, zapomniałabym, może bon do empiku czy innej księgarni?
            skoro dziewczyna na studia się wybiera, to książki jej będą potrzebne różne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja