rosapulchra-0 29.08.12, 01:45 Bo mam coś do powiedzenia, ale nie wiem jak zacząć - taka nieśmiała jestem .. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudamarta4 Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 01:50 To tutaj ktoś jest o tej porze? Bo ja właśnie z browara wróciłam i średnio klawiaturę ogarniam Odpowiedz Link
olinka20 Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 08:35 O matko, o tej godzinie to juz dawno spałam ( nawet odbebniłam ostatnie siku ) Odpowiedz Link
ez-aw Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 09:18 To jak? wieczorem się nie udało, więc może po klniesz w dzień? Więcej nas do posłuchania Odpowiedz Link
rosapulchra-0 Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 10:45 1. coś mi się stało klawiaturą, jedna literka nie działa 2. Przewróciłam się wczoraj, ale tak niefortunnie, że obie nogi mi ledwo co działają, o chodzeniu nie ma mow(tej literki mi właśnie brakuje ), kuffa! 3. od wczoraj leje, więc nie ma co marzć o wjściu z domu, i tak nie bło co marzć, bo nogi jak u kuternogi k@#$%m!@#j1p)(*&^%Je4^*&!!! Trochę pomogło. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link
valla-maldoran Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 11:06 Współczuję... ale nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej, więc uszy do góry i uśmiechnij się Odpowiedz Link
kruszynka09 Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 11:22 rosapulchra-0 napisała: > 1. coś mi się stało klawiaturą, jedna literka nie działa > 2. Przewróciłam się wczoraj, ale tak niefortunnie, że obie nogi mi ledwo co dzi > ałają, o chodzeniu nie ma mow(tej literki mi właśnie brakuje ), kuffa! > 3. od wczoraj leje, więc nie ma co marzć o wjściu z domu, i tak nie bło co marz > ć, bo nogi jak u kuternogi > k@#$%m!@#j1p)(*&^%Je4^*&!!! > Trochę pomogło. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link
shellerka Re: Mogę tu brzdko mówić? 29.08.12, 16:55 Rosalka! u mnie nie działa połowa liter, więc sobie zamontowałam na usb dodatkową klawiaturę Odpowiedz Link