hedna
06.09.12, 12:59
Od około 3 tygodni dzwoni do mnie ktoś z zastrzeżonego numeru. Tych polączeń było orzynajmniej 10. Ostatnie ww wtorek wieczorem i dziś,pół godziny temu. Pierwsze 3-4 razy odbierałam,mówiłam "słucham?", "halo" -cisza.Pózniej zaczełam rozłanczać/przerywać połączenie. Zawsze są to godziny w zakresie 11-17ta.Wyjątek we wtorek wieczorem. Denerwuję się,stresuje mnie ta sytuacja. Nikt mi nie przychodzi do głowy...Nie mam długów,nie odbiłam nikomu faceta,nie narobiłam nikomu specjalnie dziadostwa. Rozmawiałam dziś o tym ze znajmym policjantem.Powiedział mi,ze to jeszcze nie jest karalne,że to jeszce nie jest stalking. ŻE nawet spotkal się z tym ostatnio,ale tam były grozby,świństwa w internecie itd. W moim przypadku to tylko głuche telefony.Tylko albo aż

Poradził mi olewać sprawę ,bo to nie mój problem tylko ten dzwoniący ma ze sobą jakiś problem.Niepokoi mnie ta sytuacja,a boję się ,że taki właśnie miał być cel dzwoniącego.Z byłymi facetami nie jestem na wojennej ścieżce,rozmawiamy od okazji.Mój numer nie widnieje w internecie,na facebooku czy gdzieś. I jak dziś znowu zadzwonił telefon to w nerwach odebrałam i mówię "słucham? (cisza oczywiście) mam nadzieję,ze to ostatni telefon.Byłam na policji,poniesiesz konsekwencje" i rozłączyłam. Ręce mi się jeszcze długo trzęsły

Nie mam pomysłu na to.Co myślicie?