wypadek - przypadek

11.09.12, 16:53
1. Wychodząc z placu zabaw rąbnęłam się furtką w nogę, efekt: zerwana skóra z achillesa na powierzchni 1,5x1 cm
2. W trakcie zabawy młoda kopnęła mnie piętą w oko szorując skarpetą po gałce ocznej, efekt: mega zatarte, łzawiące i bolące oko

W skrócie ślepa jestem i kulawa, wniosek: macierzyństwo niewłaściwie stosowane zagraża życiu lub zdrowiu tongue_out
    • andziulec Re: wypadek - przypadek 11.09.12, 17:30
      Oj oj współczuję...
      Mój mi kiedyś tak przywalił, że wszyscy wkoło mysleli że to ex zrobił takie miałam limobig_grin
      Ex poprawił po 3 miesiącachtongue_out
      • ciepla.kawa Re: wypadek - przypadek 11.09.12, 19:50
        Łączę się z Tobą w bólu - moja mi też kiedyś przyłożyła piętą w oko, chodziłam załzawiona ze dwa dni.
    • mme_marsupilami Re: wypadek - przypadek 11.09.12, 20:51
      Minister zdrowia nie ostrzegal ze posiadanie dzieci zagraza zyciu i zdrowiu. Wspolczuje. Moj Starszak prawie pozbawil mnie gornej jedynki - tak ze 3 razy.
      • dziewczyna_bosmana Re: wypadek - przypadek 11.09.12, 22:00
        Za wybity ząb urwałabym głowę albo przynajmniej do kaloryfera przywiązała tongue_out
        • malenkie7 Re: wypadek - przypadek 11.09.12, 22:37
          macierzyństwo to nie bajka - tak mi ostatnio zamądrzył kolega na urlopiesmile
          • dziewczyna_bosmana Re: wypadek - przypadek 12.09.12, 08:20
            smilesmilesmilesmilesmile
            • grave_digger Re: wypadek - przypadek 12.09.12, 08:59
              mnie ostatnio córa obcięła nożyczkami opuszek palca. ale to przeżywała. jeszcze pod wieczór powiedziała pełna wyrzutów sumienia moja 5letnia córunia, że ona to tylko kłopoty sprawia. ale mi się jej żal zrobiło.
              tak to raczej nie zdarzyło się by mi coś zrobiły.
        • mme_marsupilami Re: wypadek - przypadek 13.09.12, 11:11
          Ząb to pikus, gorzej jakby mi rozbil okulary ! Na szczescie skonczylo sie tylko na duzym krwiaku (bol jak skur.... iera wyciety) i pouczeniu pt. "matce zeby sie jeszcze przydadza"
    • shellerka Re: wypadek - przypadek 12.09.12, 09:32
      żeś wcześnie dokonała tego wiekopomnego odkrycia wink
    • kfiatuszkowa Re: wypadek - przypadek 12.09.12, 10:30
      Wybacz, ale ja nie mogę się powstrzymać... Głupi uśmiech mi wlazł na twarz... Na pewno bardzo Cię boli, chyba każda z nas została choć raz (bądź nie raz) znokautowana przez własną progeniturę big_grin
    • kiecha3 Re: wypadek - przypadek 12.09.12, 20:23
      > (...)macierzyństwo niewłaściwie stosowane
      > zagraża życiu lub zdrowiu tongue_out

      skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja