shellerka
12.09.12, 09:32
jak myślicie, co sobie o mnie pomyśli lekarz rodzinny, jeśli trzy miesiące temu prosiłam ją o relanium 5 i dziś zamierzam prosić o to ponownie?
niby powinnam być wypoczęta i zregenerowana, bo dzieci w szkołach/ przedszkolach prawie pół dnia, a ja nerwy mam jak postronki.
wczoraj jak mi dzieciaki po raz pięćdziesiąty ósmy z łózek wylazły, a mąż zamiast siedzieć z nimi i usypiać, zamawiał przez neta prezenty urodzinowe dla nich, nie wyrobiłam i wyszłam na spacer z psem.
dziś z kolei zjadłam już 4 kostki czekolady, której nie znoszę - jakieś dzieciate gówno z bąbelkami i kanapkę z MIODEM - którego nie jadam, bo mnie potem mdli.
tak się wyżalić chciałam.
dziękuję za uwagę i proszę trzymać kciuki za te relanium, bo inaczej widzę nadchodzące dni kieeeepsciutko.