thegimel
18.09.12, 21:48
Siedzę sobie na necie. Junior śpi. Mąż poszedł biegać. Nagle w ciemności i ciszy słyszę: Hallo, Dexter Morgan. Kurwa, myślałam, że zawału dostanę. A to tylko sms do męża przyszedł. Jak nie zmieni dzwonka, to chyba zabije następnym razem.