sewa.49 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:09 Obowiazkowo dwie koldry mamy. Lubie sie w swoja zawinac i nie lubie jak ktos sciaga ze mnie koldre Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:14 Nie, pod jedną. Odpowiedz Link
jk3377 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:17 w pierwszych latach pod jedną. teraz obowiazkowo dwie-ale to ze wzgledu na mnie-lubie sie owinac, on by wolal pod jedna heheeh Odpowiedz Link
ez-aw Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:26 Po dwiema. Jak trzeba to się znajdziemy Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:31 zazwyczaj pod jedną, w sezonie zimowym pod dwiema zeby sie kazdy mógł owinąć jak zimno. Odpowiedz Link
schiraz Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:37 Pod dwiema, ja lubię cieniutką a mąż grubą kołdrę. Odpowiedz Link
tetika Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 14:37 Pod jedna. Ale to zalezy od chlopa , bo jak jeszcze mezatka bylam to pod dwiema, bo sciagal ze mnie Odpowiedz Link
beverly1985 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 18:36 W zimie pod jedną dużą, w lecie ja śpię pod cienkim kocem obleczonym w powłoczkę, a on wciąz pod ta gruba kołdrą. Odpowiedz Link
prigi Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 19:10 pod jedną, ale zastanawiam się nad zmianą, bo drażni mnie co nocna walka Odpowiedz Link
olakociak Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 19:28 Pierwsze kilka nocy pod jedną, ale szału dostawaliśmy więc pod dwiema. Odnajdujemy się bez problemu, choć dojrzewamy do kupienia jednej wielkiej, bo jakoś tak...smutno jak wieczorem nas te kołdry dzielą Tylko jak sobie pomyślę o kupowaniu nowych pościeli to mi się odechciewa... Odpowiedz Link
spicy_orange Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 19:36 niby każde ma swoją ale zasypiamy zwykle pod jego. Potem ja w nocy szukam tej drugiej jak mi chłop zedrze z tyłka swoją i czuję chłód Odpowiedz Link
kiecha3 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 20:42 zdecydowanie dwie.... i to niemal od samego początku sypiania razem..... nawet takie rozwiązanie nie nadaje się dla naszej dwójki: wyrywam gwoździe... Odpowiedz Link
olinka20 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 20:52 Pod jedną wielką. Zresztą ja zmarzlak z lodowatymi stópkami jestem, wiec potrzebuje grzejnika Odpowiedz Link
zales239 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 21:14 prawie od zawsze pod dwiema Odpowiedz Link
olylejdi_1 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 21:31 200x220 Gdzieś wyczytałam (na jakimś blogu ktoś cytował swoją babcię), że spanie pod dwiema kołdrami to pierwszy krok do rozwodu. Ile w tym prawdy, nie wiem Odpowiedz Link
mallard Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 22.09.12, 10:37 olylejdi_1 napisała: > Ile w tym prawdy, nie wiem Tyle, że jesteśmy małżeństwem od 27 lat i wszystko na to wskazuje, że będziemy nim dalej... Odpowiedz Link
anna_sla Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 19.09.12, 21:46 oczywiście pod dwiema, w przeciwnym razie mojemu ślubnemu byłoby co noc zimno Odpowiedz Link
amoreska Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 20.09.12, 08:01 Pod dwiema. Nie zniosłabym wojny o kołdrę Odpowiedz Link
grave_digger Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 20.09.12, 08:24 to teraz ja. kiedyś nie wyobrażałam sobie, że można spać pod jedną. tylko każdy pod swoją. nie uznawałam inaczej. poza tym, eks też ćpał i wszystko w nocy wypacał - kołdra mokra, błeeeeech. no. ale mi się odmieniło jak mogłabym nie spać pod jedną kołdrą z miłością mego życia nie do pomyślenia Odpowiedz Link
anna_sla Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 20.09.12, 08:41 taaaa... a to nie wystarczy, że dzielę z nim jedno łoże?? To śpicie wtuleni cały czas? No nam wiecznie zimno było, bo jak robiła się luka między nami to ciągnęło po ramionach, gaciach.. a ja mam jeszcze tendencje zawijania kołdry między nogami lub dookoła nóg, no ni chu chu miejsca dla mojego męża pod kołdrą nie ma . Ale często stykamy się tyłkami na łączeniu kołder.. liczy się?? Odpowiedz Link
grave_digger Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 20.09.12, 08:47 nie, nie śpimy wtuleni, bo to dla mnie nie wygodne. znaczy, on się wtula bo to lubi, musi dotknąć etc., a jak mam dość to go zrzucam mamy ogromną kołdrę. przyszła w worku na ziemniakach. z allegro Odpowiedz Link
pszczolaasia Grave 20.09.12, 14:58 co to za kolo? ten w sygnaturce nie milosc twojego zycia Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 20.09.12, 21:28 ten kolo to Inżynier z filmu "Prometeusz", reż. Ridley Scott. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 21.09.12, 10:12 aaa. widzialas tego prometeusza? ja sie kurcze boje. bo ciagnie mnie do tego filmu ale sie boje ze to skasztanil a ja tego nie przezyje bo obcy byl abso_kurwa_lutnie_fucking genialny i jakto bedzie zle to sie zalamie. boje sie autentycznie ze sie zalamie. ripley byla przez lata moja idolka. mam sie czego bac? Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 21.09.12, 10:36 my jesteśmy maniakami gigera i obcego i nie mogliśmy sie doczekać premiery 'prometeusza' (w dniu naszego ślubu - tak, poszliśmy wtedy do kina na premierę). gdy go w kinie oglądnęłam (pod wpływem) byłam oczarowana. po 10 już oglądnięciu, nie jestem. ma wiele niedociągnięć. poza tym, obcy to horro-science-fiction. prometeusz to filozoficzny science-fiction. filozoficzny, bo traktuje o tym skąd pochodzimy. kto jest naszym inżynierem ten Inżynier z sygnaturki (usunięty już) pochodzi z wyciętej sceny, która nie ukazała się w filmie. i kurwa głupio, bo ta wycięta scena wiele wyjaśniała. jak powiadam, film posiada wiele nieścisłości. i np. planeta na której ląduje prometeusz nie jest tą samą planetą z obcy: 8 pasażer nostromo. ale warto ogladnąć. np. dla efektów wizualnych i samego gigera. np. dowiadujemy się kim jest obcy-skamielina ze statku z pierwszej części obcego. to właśnie Inżynier. no i obcy na końcu też jest. pozdrawiam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 21.09.12, 10:43 a skad masz te wyciete sceny? czemu usunaleas? no to musze to obejrzec. ja to mam nawet ksiazki zakupione o obcym Odpowiedz Link
guderianka Re: Grave 21.09.12, 11:31 film porażka-do połowy mi się podobał potem dno i kilo mułu-brak logiki, brak konsekwencji,-nie bede pisała w czym i w których watkach, pogadamy jak oglądniesz cieszę się ze nie byłam na tym w kinie grejw nie słuchaj-ona była na emocjonalnym haju i największy gniot miałby od niej oskara p.s. mamy dwie kołdry-do 4 lat spania razem była jedna Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 21.09.12, 11:37 guderianka, kocham cię pszczolaasia, usunęłam, bo było za wielkie. wycięte sceny są od przedwczoraj w internecie - film ukazał się w hameryce na blueray czy innym dvd, w końcu Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 24.09.12, 12:56 no. obejrzalam. i w sumie to mam mieszane uczucia bardzo. gdyby nie to zem inteligentna... nie. nawet wtedy. nie ma nic co powodwaloby jakies nawizanie, procz slow dwoch nawiedzencow i krotkiej! chwili badania dna ze to sa nasi inzynierowie. albo ja go nie zauwazalam. jak zwykle robotom specjalnie ufac nie wolno. ale to juz wiemy.. jakos tak..brakowalo mi tego pałera..? tak jakos...mam amieszane uczucia? do tego stopnia ze sama nie wiem czy zakladac nowego wontala czy sie tu w poscieli Grave babrac Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 13:21 jest wiele dziwnych niejasności. przyjeżdżają na nowa planetę i juz szybko wychodzą ze statku bez zbędnego badania co i jak. wchodzą do piramidy (?) i już z łatwością ściągają z głów 'kule', bo niby można oddychać - byle głupek wie, że bakterii i wirusów nie widać. wszak są na obcej planecie albo z jaką łatwością ziemianin próbuje dotknąć obcego 'węża'. nie boi się ataku? w ogóle, jak to możliwe, że kartograf zgubił się z kolegą w tej piramidzie??? przecież robi mapy!! albo jak łatwo otwierają luk, bo zmarły w piramidzie kolega nagle znajduje się pod statkiem. bez zbędnych pytań, z dziecięcą naiwnością - i wywołują chaos, jak dzieciaki w przedszkolu się zachowują. albo kapsuła do przeprowadzania operacji - jest tylko dla mężczyzn!! co jest wręcz śmieszne, bo powinna byc do ratowania życia człowieka. po prostu i co za marnotrawstwo pieniędzy, by robić ją tylko dla mężczyzn. na ziemi też podzielmy - ci lekarze robią operacje serca kobietom, a ci mężczyznom mogę mnożyć ucięli scenę jak budzą Inżyniera. w wersji kinowej ni stąd ni z owąd niszczy Dejwida. okazuje się, że ma powód - dejwid i inżynier rozmawiają. dejwid przekazuje co mówi weyland. inżynier chce pokazać weylandowi, że jego dzieło (dejwid) nie jest wieczne ani idealne, a jego chęć życia wiecznie jako bóg i stwórca to pycha. a charlize theron w tym filmie jest dosłownie śmieszna. wkrótce oglądnę prometeusza ze starym po raz 10ty, by odkryć nowe niedociągnięcia zapowiadają w 2013/14 kolejną część. roboczy tytuł 'paradise'. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 13:25 acha i jeszcze mnie wkurwia jak dr shaw i jej mąż opowiadają załodze po co przylecieli na tę planetę a ci ich wyśmiewają, jakby nie wiedzieli po co w ogóle dają się hibernować na 2 lata i lecą daleko w kosmos na odległy ląd. to co, bez zbędnych pytań się na to zgodzili? albo, wersja z zaproszeniem, na starożytnych hieroglifach czy odkrywkach... bo co, palcem pokazują statek? i to ma być niby zaproszenie? ja tam żadnego nie widzę i że niby powstaliśmy z rozczłonowanego dna?? zdawałam biologię na maturze, i coś mi się wydaje, że to tak nie działa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 24.09.12, 14:32 wiesz najemnicy. w decydujacym starciu w sumie tez niewielu wiedzieli o celu swej misji. firma kazala - polecieli. ale tu to bylo takie żenua troche... i co ze niby ten kolo na poczatku cos tam wypil sie rozpadl wpadl do wody i z tego my jestesmy? i dlatego nas chca teraz rozwalic ze niby nie jestesmy tacy bielutcy- opalamy sie- jestesmy w stosunku do nich konusy czy co? przyznam sie ze nie rozumeim. albo za glupia albo za mundra* jestem. to ja juz wole wersje obcy kontra predator *niepotrzebne skreslic. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 14:44 obcy kontra predator, ale pierwsza część i predators Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 24.09.12, 14:47 to jest druga?? uuu musze poszukac... no predators to rzadzą. byli po prostu sliczni. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 14:53 jest druga, ale denna. oglądnij, by sie przekonać Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 24.09.12, 14:25 > przyjeżdżają na nowa planetę i juz szybko wychodzą ze statku bez zbędnego badan > ia co i jak. wchodzą do piramidy (?) i już z łatwością ściągają z głów 'kule', > bo niby można oddychać - byle głupek wie, że bakterii i wirusów nie widać. wsza > k są na obcej planecie to! bylabym w stanie scotowi wybaczyc. w koncu w kazdej czesci idzie im jakos latwo. i bez kaskow chodza. > albo z jaką łatwością ziemianin próbuje dotknąć obcego 'węża'. nie boi się atak > u? wiesz oni obcego nie ogladali. bo ja bym spieprzala az by sie za mna kurzylo.... w ogóle, jak to możliwe, że kartograf zgubił się z kolegą w tej piramidzie?? > ? przecież robi mapy!! to byla padaka normalnie smiech na sali > albo jak łatwo otwierają luk, bo zmarły w piramidzie kolega nagle znajduje się > pod statkiem. bez zbędnych pytań, z dziecięcą naiwnością - i wywołują chaos, ja > k dzieciaki w przedszkolu się zachowują. mam wrazenie ze ci hamerykanie to jacys idioci teraz sa. kiedys jacys tacy mundrzejsi byli. pamietam ze osmym pasarzerze nostromo ash wpuscil lambert i tego pierwszego)(kurcze nie pamietam jego nazwiska! wiem ze hurt wiliam go ral...) z ripley bo reszta (statek- matka...moj ty smutku musze sobie to odswiezyc!) nie chciala... debile ci amerykanie ze czegos takeigo potrzebuja i na takie cos . keidys byli madrzejsi. innego wyjscia nie widze na zgode na puszczenie tego w najbardziej wyczekiwanym przeze mnie filmie. > albo kapsuła do przeprowadzania operacji - jest tylko dla mężczyzn!! co jest wr > ęcz śmieszne, bo powinna byc do ratowania życia człowieka. po prostu i c > o za marnotrawstwo pieniędzy, by robić ją tylko dla mężczyzn. na ziemi t > eż podzielmy - ci lekarze robią operacje serca kobietom, a ci mężczyznom > to tez ale ta scena jak ona po cesarce wstaje ubiera sie ileci ratowac swiat to nromlanie rozwalka kurwajak bede jeszczew ciazy to tez chce taka kapsule na natspena cearke! ja rzondam! to sa takie pierdy ale z tych pierd film jest zbudowany no.. > ucięli scenę jak budzą Inżyniera. w wersji kinowej ni stąd ni z owąd niszczy De > jwida. okazuje się, że ma powód - dejwid i inżynier rozmawiają. dejwid przekazu > je co mówi weyland. inżynier chce pokazać weylandowi, że jego dzieło (dejwid) n > ie jest wieczne ani idealne, a jego chęć życia wiecznie jako bóg i stwórca to p > ycha. ale łaj...dlaczego dlaczego nas swtorzyli dlaczego chcieli nas zniszczyc? ten poczatek..co ten kolo pil ze sie rozpuscil?? dlaczego jest to tak nie wyjasnione protestuje! jesli chodzi o cherlize ktora kurczelubie to ztego wszystkiego mialam ochote tak jak ona poprosic o wodke do pelna > > zapowiadają w 2013/14 kolejną część. roboczy tytuł 'paradise'. juz sie boje..ale obejrze. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 14:52 tak. wstaje po cesarce i leci w pizdu i teraz się mnie jeszcze przypomniało, jak ona wpada do pokoju, gdzie siedzi wayland i nikt-kurwa-nikt sie nie pyta co się jej stało i czy potrzebuje pomocy i nikogo nie obchodzi, że obcy jest pozostawiony sam w kapsule kurwaaaaaaaaaaaa film jest strasznie niedopowiedziany. powoduje mega niedosyt. ja to traktuję jako prequel jak w serialu. że dopiero serial normalny się zacznie jest jakby muśnięty fakt, że aliena stworzyli inżynierowie jako broń zagłady. dobrze rozumuję? z tej czarnej substancji powstaje pasożyt i potem jest efekt domina. obcy, który ma nieskończenie wiele twarzy - tyle, ile nosicieli (w trzeciej części obcego alien wychodzi z psa, w wersji reżyserskiej z bawoła). może miał nie powstać człowiek a coś innego? mamy całą sagę obcego. planujemy kupić alien 6 blue ray jak tylko się pojawi. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Grave 24.09.12, 14:59 przyjdzie nam zatem poczekac na odpowiedzi... w sumie to dobrze ze bedzie cd bo sie zaczelam martwic ze ze mna juz cos nie tak ze mi sie sredniawo podobal... i ze jest niedopowiedziany. duzo jest tych powycinanych scen? gdzie je widzialas? Odpowiedz Link
guderianka Re: Grave 24.09.12, 15:37 Mnie zirytował moment jak pojawiły sie potwory. A już scena jak geolog i biolog zamieniają sie w jakies dziwne stwory mnie zniesmaczyła, zwlaszcza że biolog zostal zeżarty a z geologa cos dziwnego zrobiło jakies zombi pokraczne. Po co David zarażał naukowca wirusem ? Żeby zawirusowany zapłodnił doktorkę? Przy takiej tecnologii chyba są lepsze sposoby. I naukowiec sie zawirusowal , zmienił chciał żeby go spalić to go spalili i co ? I nic. Bezsensu ten wątek byl. Dalej-po co inżynierowie mieliby roznym cywilizacjom pokazywac drogę do swojej bazy militarnej ? Bzdura do kwadratu. A scena jak doktorka smiga po cc spowodowała komentarz Męża że ja do teraz po swoim marudzę (2 mce ) Ale podobał mi sie pomysł-do połowy i podobali mi sie inzynierowie Odpowiedz Link
grave_digger Re: Grave 24.09.12, 17:55 Inżynierowie też mi się podobali. i Obcy na końcu nawet też. David został zmuszony przez Waylanda, by ten podał mu tę truciznę, by zapłodnił dr Shaw, którą by zahibernowali i przewieźli z powrotem na ziemię, tam kończąc badania. miało to być w ukryciu stąd taki wymyślny podstęp Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 20.09.12, 14:56 ja zazwyczaj spie z ktoryms z dzieci pod ich koldra. a jak sie zdarzy ze uda mi/nam sie przespac cala noc spokojnie w SWOIM lozku, ze SWOIM chlopem (bo chlopina pracuje na zmiany -w tym nocne) to spimy pod jedna. Odpowiedz Link
jowita771 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 21.09.12, 10:43 Ja muszę mieć osobną kołdrę, bo lubię spać okutana. Kiedyś spałam z niespełna roczną córką swoją i nie wzięłam jej kołdry, pomyślałam, żeby przecież przykryjemy się moją. A gdzie tam, ja się owinęłam, a dziecko spało bez kołdry. Inna sprawa, że ona i tak się rozkopuje, ale wtedy nawet nie miała z czego się rozkopać, bo matka-Polka się kołdrą nie podzieliła. Odpowiedz Link
shellerka Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 21.09.12, 11:55 pod dwiema dawno... dawno temu.... za górami i lasami, kiedy byłam młoda i pełna ideałów, wierząca w milość czystą, ciepłą i zupełnie, całkowicie, absolutnie wystarczającą do życia nie mogłam sobie wyobrazić czegoś tak odartego z emocji, z tego poczucia bliskości z partnerem, tego braku wspólnych pierdów pod jednym nakryciem.... aż kurwa dorosłam. lubię się rano przedostawać przez te pokłady puchu, czy tam innej anilany i przytulać, ale w nocy muszę mieć absokurwalutny komfort. jedyne co mnie wkurwia w tych dwóch kołdrach, to fakt dopasowywania dwóch identycznych powłok i poduszek w ilości sztuk cztery, bo każdy z nas ma dwie. tak. to mnie wkurwia. bo czasem mi się nie chce dopasować i potem cierpię patrząc na dwie różne. Odpowiedz Link
doral2 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 21.09.12, 21:41 śpimy pod dwiema kołdrami, na czterech poduszkach i sześciu jaśkach. uważam zresztą, że jaśków jest za mało. chyba dokupię jeszcze ze cztery. tylko problem jest z poszewkami na jaśki Odpowiedz Link
grave_digger Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 21.09.12, 21:54 przepraszam doral, ale po ile macie głów? Odpowiedz Link
doral2 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 21.09.12, 21:57 a kto powiedział, że jasiek tylko pod głową leżeć może, he? Odpowiedz Link
marghe_72 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 22.09.12, 00:01 każdy ma swoją. Od zawsze Odpowiedz Link
cudko1 Re: śpicie pod jedną czy pod dwiema 24.09.12, 09:13 po ostatnim łkiendzie Pan R. kategorycznie domaga się osobnej kołdry, i nie wiem czy go w ogóle od łoża w takiej sytuacji nie odseparować nie on z jakieś 30 cm ode mnie wyższy, a jak twierdzi z odkrytymi nogami, które ma diabelnie długie spać nie może Odpowiedz Link