Moja Żonka

24.09.12, 08:59
w następujący sposób korzysta z mikrofalówki:
Wkłada cuś, co aktualnie chce podgrzać, zamyka drzwiczki i włącza grzanie na czas "jakiś tam". W pewnym momencie, nie patrząc na zegarek mówi (lub myśli): To już! Po czym nie wyłączając mikrofali... otwiera drzwiczki (co jak wiadomo i tak powoduje jej wyłączenie) i wyjmuje podgrzewaną potrawę.

Czy któraś z Was jest bardziej kobieca od mojej Żonki? wink
    • mamakarolla Re: Moja Żonka 24.09.12, 09:12
      zawsze robię tak samo tongue_out
      • cudko1 Re: Moja Żonka 24.09.12, 09:14
        mikrofala to zuoooo, ja nie posiadam i posiadać nie będę, więc nie mogę się ustosunkować do tej arcy ważnej kwestii wink
    • mamalgosia Re: Moja Żonka 24.09.12, 09:31
      O, mój Mąż tak robi. Oczywiście nie przekręca pokrętła na zero, więc jak ja chcę potem zamknąć drzwiczki, to się pusta kuchenka uruchamia
      • 3-mamuska Re: Moja Żonka 24.09.12, 09:49
        Kup żonie nowa mikrofale z przyciskami, bedzie musiała wcisnąć odpowiednia ileś sekund/minut.
        • mallard Re: Moja Żonka 24.09.12, 10:49
          3-mamuska napisała:

          > Kup żonie nowa mikrofale z przyciskami, bedzie musiała wcisnąć odpowiednia ileś
          > sekund/minut.

          Będzie nastawiać na 10 min, a po 2 otworzy drzwiczki...
        • mamalgosia Re: Moja Żonka 24.09.12, 11:39
          Jeśli to do mnie, to nie mam żony
      • mallard Re: Moja Żonka 24.09.12, 10:45
        mamalgosia napisała:

        > więc jak ja chcę potem zamknąć drzwiczki, to się pusta kuchenka uruchamia

        O to to! Tak właśnie mam!
    • mona_mayfair Re: Moja Żonka 24.09.12, 10:22
      robie identycznie;p
    • ez-aw Re: Moja Żonka 24.09.12, 10:36
      Robię identycznie. U mnie nie ma pokręteł, aby ponownie uruchomić muszę nacisnąć start.
      • ciepla.kawa Re: Moja Żonka 24.09.12, 10:55
        I ja się przyznam - też tak robię smile
    • pszczolaasia Re: Moja Żonka 24.09.12, 12:29
      oj tam oj tam.
      tez tak tobietongue_out
      tyle ze staram sie pamietac zeby pokretelko wyzerowac. staram sie...
    • red-truskawa Re: Moja Żonka 24.09.12, 14:08
      robie identycznie big_grin jak mam dzien "mysli technicznej" to zmieniam moc grzania wink
    • grave_digger Re: Moja Żonka 24.09.12, 14:13
      nie robię tak w ogóle. czekam aż się skończy to wyciągam wink
    • slimakpokazrogi Re: Moja Żonka 24.09.12, 16:34
      hm. ja czasem tak robię, ale mój chłop to ciąglesmile w końcu równouprawnienie jest. Tylko, ze moja mikrofala nie uruchamia się automatycznie po zamknięciu drzwiczek - trzeba wcisnąć guzik jeszcze, więc w sumie, poza mruganiem czasomierza nic nie przeszkadzasmile
    • anna_sla Re: Moja Żonka 24.09.12, 20:37
      piękne big_grin. Nie mam tego ustrojstwa więc nie wiem na ile jestem kobieca big_grinbig_grin
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Moja Żonka 24.09.12, 20:45
      Masz po prostu mikrofale projektowana nie dla potrzeb kobiet.
      Moja mikrofalowka, jak otworze drzwi, to sama przerywa, jak chce kontynuowac, to zamykam i trzeba ponownie nacisnac start, jak sie przez jakis czas nie nacisnie start to sie zeruje
    • andziulec Re: Moja Żonka 24.09.12, 20:50
      To ja jestem jakaś inna. Wkładam co chce podgrzać, nastawiam grzanie i czas i idę w cholerę nadstawiając ucha i czekając na "ding dong" tongue_out
      • bei Re: Moja Żonka 25.09.12, 07:44

        U mnie rożne- czasami tak jak u Twojej Żony, czasami kuchenka wola mnie a ja jestem zdziwiona, ze to już tak szybkosmile...albo doklikuję kolejne sekundy, bo nie trafilam z mocą i czasem i potrawa zimnasmile
    • jowita771 Re: Moja Żonka 25.09.12, 18:14
      Wszyscy kucharze u mnie w pracy tak robią.
Pełna wersja