zoja.pl 24.09.12, 18:41 Mam zapalenie krtani, tchawicy i oskrzeli. Kto da więcej? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
arwena_11 Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 18:43 Ja też Zamiast wywijać na zumbie leżę w łóżku. Od soboty "tylko katar i ból głowy z gorączką, a dzisiaj dołączyło gardło. Od 12 nie mam głosu Rano jeszcze coś było mnie słychać, ale teraz to już zero głosu Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 19:18 Mnie też jakaś nieokreślona franca męczy.. Odpowiedz Link
andziulec Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 19:26 miałam zapalenie oskrzeli ale okazało się, ze to tylko zapalenie płuc Odpowiedz Link
jk3377 Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 20:10 no ja tez dolaczam z przeziebieniem-bol glowy, zatoki, troche gardlo i drapanie oraz suchy kaszel...szlag by to! Odpowiedz Link
doral2 Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 20:16 nie macie wrażenia, że to przez nierozpoczęty sezon grzewczy? czasem się zastanawiam, czy musi połowa narodu zlegnąć na zapalenie płuc, oskrzeli, gardła i czego tam jeszcze, żeby skurwysyny włączyły kaloryfery wreszcie? Odpowiedz Link
tetika Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 20:19 no co wy? chlopa w lozku nie macie? nikt stopek nie zagrzewa? nie nabywalyscie odpornosci? no to teraz lykajcie czosnek..... Odpowiedz Link
andziulec Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 20:47 ja nie mam chłopa nie grzeją u nas i oto efekty Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 21:33 Od kilku dni macam rury i nic.. Czas pogonić administrację. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: otwieram sezon chorobowy! 25.09.12, 10:44 u mnie sie wlasnie piec wlaczyl juz pare dni temu i zwlaszcza w nocy zaczla podgrzewac i sie zaczelo... jak tylko zaczyna sie sezon grzewczy to jebane roztocza sie uaktywniaja czy jak i sie zaczynaja dusznosci, kaszle zapalenia oskrzeli i takie chuje muje dzikie weze dzis idziemy na osluchanie bo mi sie dusila w nocy znowu. Odpowiedz Link
milva_barring Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 20:24 Mam niedoleczoną anginę ropną. Przyjęłam 10 zastrzyków, a na antybiotyk przyjmowany ustnie okazało się, ze mam uczulenie. Z tym, że ja wiem od czego zachorowałam. Zaraziła mnie córka, a dobiłam się pieprzoną klimatyzacją w autobusach. Na dworze 30 stopni, w autobusie chyba z 15 i jeszcze wieje zimnem. Taka różnica temperatur nikomu na zdrowie nie wyjdzie. W mieszkaniu mam dość ciepło. Więc jeszcze nie czekam z utęsknieniem na sezon grzewczy. Odpowiedz Link
karra-mia Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 21:35 i tam co cię nie zbaije to cię wzmocni ja dziś wróciłam po 14dniowym pobycie w szpitalu z najmłodszym, więc tak jakby u mnie sezon się już rozpoczął Odpowiedz Link
schiraz Re: otwieram sezon chorobowy! 24.09.12, 21:49 Myślałam, że złapałam jakiegoś wirusa i poszłam do lekarza, bo objawy nie dość uciążliwe za to osłabienie spore. Poszłam po skierowanie na morfologię, a wyszłam ze skierowaniem na rtg płuc i inne badania. Okazało się, że mam zapalenie płuc, chyba pierwszy raz w życiu a kaszlnęłam może z 5 razy. Od trzech dni dostaję zastrzyki w tyłek - po dwóch pierwszych mąż poleciał po receptę na lidokainę, ja nie wiem jak dzieci znoszą ten ból, nie sam zastrzyk ale ten ból PO nim! Odpowiedz Link
andziulec Re: otwieram sezon chorobowy! 25.09.12, 10:05 Ja Ci powiem bo mam drugi raz w życiu. Jako dziesięciolatka jakoś mnie to nie obeszło za to teraz....lepiej nie będę przeklinać Odpowiedz Link