ale się cieszę :)

25.09.12, 08:19
byle nie zapeszyć suspicious

moja córa zasypia w końcu samodzielnie, no w 8/10 przypadkach, po zrobieniu jej nowego pokoju, "nowego-starego" łóżka młoda zasypia sobie w nim sama,
wczoraj to nawet padłam przed nią we własnym łóżku, a ona jeszcze coś tam sobie się bawiła u siebie, ale zaraz zasnęła,

uuuuuuu może przyszła era wyspania cudki?
    • grave_digger Re: ale się cieszę :) 25.09.12, 11:23
      yyyy, dopiero teraz? tongue_out
      to pewnie dzięki tym baletnicom tongue_out
      no dobra, gratulacje dla córy, a zwłaszcza dla cudki smile
      • cudko1 Re: ale się cieszę :) 25.09.12, 11:30
        grave dopiero dopiero - od zrobienia jej pokoju, wcześniej miałyśmy niestety wspólny, i bez mamy (potem również tata wchodził w rachubę) było niepodobnym, od kiedy ma swój pokój idzie ku dobremu, ku dobremu smile

        nie wykluczam pozytywnego wpływu wróżek na ostatnią noc wink
    • slimakpokazrogi Re: ale się cieszę :) 25.09.12, 11:57
      super, gratuluję!
      Mój też dopiero niedawno usypia sam, tyle, ze nie chce dać się przeprowadzić do swojego pokoju, hm....
      szczęście , ze mamy oprócz sypialni jeszcze gościnny z dużym łóżkiemsmile do innych rzeczy niż spaniebig_grin
    • mona_mayfair Re: ale się cieszę :) 25.09.12, 13:44
      Mój to sam usypia od dawna, ale co mi z tego, skoro w nocy potrafi 3 razy po mnie przyjść, wywlec z mojego cieplutkiego łóżka, oderwać od ciepłych pleców chłopa zeby spać z nim... Na palcach moge policzyć przespane całe noce..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja