Zapalenie gardła/krtani

28.09.12, 22:13
Powiedzcie mi, czy takie cus leczy sie antybiotykiem?
    • schiraz Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 22:35
      Na ogół nie. Jest to upierdliwa choroba (kaszel przy zapaleniu krtani jest niezapomniany) ale jednak moje dzieci, które trafiały na SOR kilkakrotnie w ciągu roku z zapaleniem krtani, były leczone sterydami i zimnem (zimno na skurcz krtani a steryd na obrzęk). Teraz już wiem, że przy dusznościach pierwszy krok to włożyć głowę do lodówki a drugi dzwonić po pogotowie lub wieźć na SOR po zastrzyk ze sterydu.
      ------
      Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
      • olinka20 Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 22:42
        A u dorosłego ? wink
        • anna_sla Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 22:45
          oprócz tego co powyżej polecam tantum verde i nawilżanie gardła ciągłym ssaniem cukierków ziołowych (lub ostatecznie landrynek). Polecam inhalacje
          • anna_sla Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 22:47
            a poza tym to ja wszystko leczę czosnkiem i witaminą C smile zarówno dorosłych jak i dzieci.. A raczej siebie i dzieci, bo mój mąż to żyje własnym życiem wink
            • olinka20 Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 22:53
              Tiaaa, to nie o mnie chodzi bo ja nie pamietam kiedy brałam antybiotyk ( w 2002 chyba, albo i wczesniej).
              Moj chłop kocha swego konowała wielka miłoscią, bo ten zapisuje na byle g,owno antybiotyk.
              No i własnie umiera na zapalenie krtani, na ktore dostał jeden z mocniejszych antybiotyków z mi znanych- augmentinuncertain
              Doprowadza mnie i on i konował do białej gorączki.
              Conajmniej 2 razy w roku jest antybiotyk, boszszszszszszszs gryze!
              • esofik Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 23:22
                tak jeśli jest to ropne zapalenie gardła
                • olinka20 Re: Zapalenie gardła/krtani 28.09.12, 23:24
                  Nie sadze, ze ropne. Głownie go dusi i łazi po chałupie i smeci ( jak ja wytrzymam do poniedziałku!!! big_grin )
                  • esofik Re: Zapalenie gardła/krtani 29.09.12, 09:10
                    hahaha znam ten ból
                    któraś ostatnio miała przypalony dywan, moze sie przyda??
                    • prigi Re: Zapalenie gardła/krtani 02.10.12, 07:09
                      to ja, to ja!!!!
                      ładny, pomarańczowy z czerwonymi i zielonymi paskami u skraju. i wielkim żelazkiem po środku-nada się suspicious ?
                      • olinka20 Re: Zapalenie gardła/krtani 02.10.12, 09:57
                        Dajesz!!!
                        On nadal udaje, ze jest chory, wczoraj ponoc był taki słaby,z ze przespał cały dzien!!!
                        Zabije, no nie wytrzymam!
                        • amoreska Re: Zapalenie gardła/krtani 02.10.12, 17:03
                          To kto wam teraz gotuje wink ???
                          • olinka20 Re: Zapalenie gardła/krtani 02.10.12, 19:00
                            On, dzisiaj była pieczarkowa, jutro zazyczyłam sobie kapusniaczku, w czw ja mam gotowane na parze kukurydzy, a on niech juz wyjdzie z domu i sobie cos kupi wink
    • red-truskawa Re: Zapalenie gardła/krtani 29.09.12, 09:58
      A to zależy czy owe zapalenie jest pochodzenia bakteryjnego czy nie.
      Na pewno oprócz wszystkich typowych na gardło (cukierki, tabletki, psikacze) zastosowac cos przeciwzapalnego i nie koniecznie musza to być sterydy, moga być niesterydowe przeciwzaplne, laryngolodzy czesto (dorosłym) zapisuja naproxen w przypadku zapalenia krtani, bo dobrze penetruje w chrząstki. Tylko tutaj trzeba pamietac aby lepiej nie łaczyc go z innymi lekami przeciwazpalnymi, jak paracetamol (dodawany do wszytkich fervexów, colderxów, gripexów itp), ibuprofen czy tez z kwasem salicylowym (aspiryna).
      Jezeli jest podłoże alergiczne to watro leki p-alergiczne.
      Oczywiscie leki przeciwkaszlowe (np thocodin) polecane, ale przy suchym kaszlu a raczej taki jest przy zap krtani.
      Leki wyksztuśne przy wilgotnym, bierzemy max do godz 16 aby w nocy spac smile

      Mnie swietnie pomógł paracetamol co 6 - 8h przez 2 dni i gardło prawie zagojone- ale u mnie było wirusowe zap gardła a nie kratni ,no i ja matka karmiąca wiec zostaje mi tylko paracetamol.
      • kaja2002 Re: Zapalenie gardła/krtani 29.09.12, 13:15
        Acodin albo sinecod na noc.
        W dzień nawilżać gardło inhalacjami i znieczulać tabsami do ssania.
        I czekać, czekać, czekać, aż przejdzie...
        Chyba, że bakteryjne, to antybiotyk
        • 3-mamuska Re: Zapalenie gardła/krtani 29.09.12, 13:42
          Ja miałam chyba zapalenie krtani aż straciłam głos , i lekarz dał mi antybiotyk jakis słaby bo roczniak był na piersi , i szybko juz po 2-3 dawkach zaczęli mnie ludzie słyszeć.
          Natomiast moja siostra miałam to samo i dostała królewski do inhalacji.
          -----------------------
          Myśl o tym co mówisz...
          Nie mów tego co myślisz...
          • aqua48 Re: Zapalenie gardła/krtani 29.09.12, 15:22
            Mnie na zapalenie krtani tylko antybiotyk pomaga. A jak mąż się wtedy cieszy, że nie mówię..
    • szironna Re: Zapalenie gardła/krtani 01.10.12, 13:06
      Mój syn chorował od około roku do ok. 5 lat - u niego było to alergiczne. tylko za pierwszym razem dostał steryd - po prostu nie wiedziałam co robić i steryd był konieczny.
      Przy zapaleniu krtani - które dopada podczas snu - należy od razu się schłodzić wink Zimą wiadomo - ciepłe ubrania i za okno. Latem najlepiej otworzyć lodówkę.
      Poza tym ja podawałam sinecod - hamuje odruch kaszlu. Poza tym przez kilka nocy inhalowałam solanką (pomocna na drogi oddechowe, zwłaszcza przy zapaleniach krtani).
      U mojego synka zapalenia krtani przeszły po wizycie u homeopaty i dobraniu leków - wiem, nie każdy wierzy, u nas pomogło.
    • melancho_lia Re: Zapalenie gardła/krtani 01.10.12, 13:35
      Na zapalenie krtani nigdy ani ja ani moje dzieci nie dostały antybiotyku. Na zapalenie gardła także.
    • mamalgosia Re: Zapalenie gardła/krtani 02.10.12, 12:21
      Odczekać 3 dni i zobaczyć, co będzie dalej
Pełna wersja