jk3377
29.09.12, 21:21
co robic i jak reagowac?
moj syn kl 2 szk podst- nauczony,zeby nie zaczynac, ale zeby sie bronic, z tym ma jednak klopot, nie bardzo umie, boi sie,ze cala wina spadnie na niego.
pod koniec tamtego roku ten sam kolega tez go co jakis czas bil-bylam na rozmowie, podzialalo,ale po wakacjach znow tez sam kolega i ten sam temat wrocil.
nie lubie byc na kazde takie klopoty w szkole. ale syn mi tu marudzi,ze w pn do szkoly nie pojdzie, wiec dla niego nie jest to blahy temat, a umiem sobie wyobrazic, jak moze sie stresowac.
nastraszyc tamtego? niezbyt pedagogiczne. wychowawca srednio sobie radzi z tematem.
mlodego na sztuki walki zapisalam,zeby pewnosci siebie nabral. ale co do tego czasu robic?
juz sama zaczelam sie tym wkurzac.