milva_barring
01.10.12, 21:46
Jak w temacie. Dostałam dwie ogromne siaty jabłek. Nie jesteśmy w stanie ich zjeść, ja nawet nie wiem co to za odmiana. Są dość twarde i soczyste i przyznam, że w smaku takie sobie. Na pewno nie są to antonówki.
Co zrobić z tych jabłek? Dżemów, musów u nas nie je prawie nikt (mam kilka słoików od teściowej), szarlotki piec nie będę, bo tylko ja bym jadła, a dupa rośnie.... Na wino nie mam sprzętu. Cydru też nie będę robiła. Suszone jabłka - nie ma amatorów.
Nawet jakbym rozdała, to i tak jedna siata zostanie, a to jest spokojnie 10 kg.