głupi mam dylemat

04.10.12, 21:23
Mogę jechać jutro z siorką autem do Wisły na weekend, odpocząć od wszystkiego i wszystkich, wyspać się, mieć w dupie sprzątanie, gotowanie itd. Apartament dwupokojowy i pełne wyżywienie 270 PLN za cały weekend, paliwo stawia siostra. No i teraz zagwozdka: wywalić ponad 300 za 2 dni (wiadomo ze jakieś drobne przyjemności się kupi) czy w naszej nieróżowej sytuacji finansowej zostawić np. na prezenty na święta albo inne potrzeby? No pojechałabym, wiadomo ale kurde drogo.. Mąż mnie namawia ale nie umiem ot tak dla czystej przyjemności rozpierdalać kasy. Echh..
    • doral2 Re: głupi mam dylemat 04.10.12, 21:26
      jedź.
      a na gwiazdkę kupcie sobie po czekoladzie.
      ten wyjazd potraktuj jako swój prezent gwiazdkowy.
    • andziulec Re: głupi mam dylemat 04.10.12, 21:42
      Jedź zdecydowanie!
      • olinka20 Re: głupi mam dylemat 04.10.12, 22:06
        Tez tak mysle, odpoczniesz, zresetujesz sie, pomachasz mi jak bedziesz przejezdzac przez moja miescine.
    • dziewczyna_bosmana Re: głupi mam dylemat 04.10.12, 22:24
      Dzięki dziewczyny. Zdecydowałam że nie jadę. Pomijając koszty to nie mam za bardzo możliwości załatwienia opieki dla młodej do czasu powrotu męża z pracy, jechałabym o 12.00 a mąż wraca o 18.30. Poza tym byłam już w Wiśle i tamten wyjazd mi wystarczy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja