karolina17w
05.10.12, 09:58
drynia, hę?
Niech się teraz łaskawie zgłosi po kaca, bo zaraz pracę zaczynam i nie wiem jak ja dam rade. Szczęście w nieszczęściu, że pracuje w domu i tylko (albo i aż) 3 godziny. Potem się legnę i jak nie zaśpię to po młodego do przedszkola.