kama_msz
09.10.12, 00:36
problem jest tej natury - towarzystwo nie chce jeść wędlin. mięso na obiad to tak, w przedszkolu nie wiem jak młody - czy jada wędlinę czy nie. młoda to tylko na obiad w szkole, bo całą resztę ma z domu.
no i nie wiem czym ich dokarmiać, żeby im jakichś mikroelementów, witamin i innych pierdów nie zabrakło.
ja sama też w sumie niechętnie na wędlinę patrzę, bo jakoś tak widzę te świnie co to je ciężarówkami wiozą do ubojni (akurat niedaleko nas jest, to i widuję dosyć często).
na obiad mięsko to prędzej. no, jeszcze parówki ci moi jedzą, ale takie lepsze im kupuję. czasem chudą drobiową szynkę. no i to wsio, i wychodzi mi, że to jakby ciut mało...
co robić droga redakcjo? porady proszę konkretne, czyli co jeść i w jakiej ilości