Chorwacja :(

10.10.12, 10:42
hmm, własnie wrociłam z zaległego urlopu z KOCHANEJ Chorwacji i........
i to chyba ostatni wyjazd bo mimo cudnego słońca ( 31 stopni) i ciepłej wody w Dubrowniku,Zadarze,Splicie zrobił się monciak,sopot,do tego brud ,smród i ceny kosmos.
Przykro mi to pisać ale w 90% odpowiadają za to Polacy.
Dlaczego, dlatego,że strasznie śmiecą,klną,plują,targują się wszędzie więc ceny zostały zawyżone ,że niby utargował 10 kun ale przepłacił 20.
Na plaży jakieś 4 panie z wycieczki a'la kołko emerytów,skomentowały po polsku zabawę naszych dzieci (2 chłopców bawiących się kamieniami)-" patrz jakie chorwackie bachory,opalone,nażarte rybami ". Piękną polszczyzną spytałam się czy mają jakiś problem-w odwecie usłyszałam "odpierd..." No coż,pogratulowałam chamstwa i obiecałam powiadomić kierownika tej wycieczki o chamkach z Polski. Oczywiście zrobiłam to bo tylko był jeden hotel zamieszkały przez bydło z Z.Góry.
Reszta cudnej Chorwacji to ceny z czapy,płacenie za wszystko-wejście,parking przy sklepie,no i clou programu- Chorwaci chyba rodem naszych handlarzy wciskają wszystko co stare,zepsute i śmierdzące. Czosnek stary po 70 kun zaś w sklepie 20, rakija zamieniła się w wodę a figi dostały apopleksji już w siatce. Na straganie pachniały a w siatce is dead ?
Mandarynki pachnące ale kwaśne, granaty przejrzałe a jedynie olej w zaprzyjażnionej ulejarni cudny.
Kurcze,dlaczego ten kraj pod wpływem turystów via rosja,polska,słowacja zmienia się ?
    • doral2 Re: Chorwacja :( 10.10.12, 19:42
      każdy kraj się zmienia, jak widzi że na frajerach da się zarobić.
      taki lajf.
      • olinka20 Re: Chorwacja :( 10.10.12, 19:53
        Byłam w Chorwacji z 10 lat temu i mam na szczescie dobre wspomnienia ( mało turystow było).
        A co do syfu to powiem ci, ze najbrudniejsze plaze uswiadczyłam we Włoszech, ale nie w miejscowowsciach opanowanych przez Polaków ( jak Jesolo czy Rimini), ale w miejscowosci, gdzie bylismy prawie jedynymi turystami spoza Włoch, tak to rdzenni włosi syfili ile wlezie uncertain
        • doral2 Re: Chorwacja :( 10.10.12, 20:54
          "przecudny" syf na plaży zobaczyłam w grecji uncertain
          masakra po prostu.
          • lillylive Re: Chorwacja :( 10.10.12, 21:14
            Chorwacja jest cudna warto jednak wybrac sie do tzw dziury zeby oszczędzić sobie takich wrazeń jak Ty,w każdym kurorcie znajdziesz syf,chamstwo i drożyzne...
            • malenkie7 Re: Chorwacja :( 11.10.12, 08:00
              akurat niefortunnie trafiłaś. choć chamkom z Polski dałabym popalić.
              jednak niewątpliwie to kraj gdzie Polaków jest sporo - choc dziwi mnie ze w tym okresie, wszak to juz październik. wszedzie mozesz doświadczyc takich przygód, nie zniechecaj sie, bo to piekny kraj i warto go odwiedzic kilkukrotnie, bo wybrzeże ma dłuuuugie.
            • jk3377 Re: Chorwacja :( 11.10.12, 08:03
              a my w tym roku w Zadarze bylismy i bylo czysto, pieknie, grzecznie, miło. Z pewnoscia za rok tez odwiedzimy Chorwacje. 2 lata na Krecie poza obszrem hotelu bylo gorzej z czystoscia niz w tym roku w Chorwacjiuncertain
              • olinka20 Re: Chorwacja :( 11.10.12, 09:04
                Mowicie, ze w Gr tak syfnie?
                Mi sie Portugalia marzy, ale cosik do skutku nie moze dojsc wink
                • dorcia1234 Re: Chorwacja :( 11.10.12, 09:45
                  w Grecji strasznie brudno. W zeszłym roku na riwierze Olimpijskiej, plaża odznaczona błękitną flagą a śmietnik na plaży nie był opróżniany przez tydzień. W budce przebieralni nie napiszę co było bo aż wstyd. W tym roku byliśmy na Krecie i zdecydowanie czyściej.
                  A do Chorwacji mogę jechać zawsze - raz nawet uciekliśmy tam z Włochsmile
                  I nie zgodzę się, że to Polacy rozbestwili Chorwatów, to raczej niemieccy turyści których jest tam zdecydowanie więcej.
    • gonia28b Re: Chorwacja :( 11.10.12, 18:37
      My nie z żadnym biurem podróży, ale sami autkiem i własnym domkiem na kółkach czyli przyczepką kempingową.
      Od lat co roku jeździmy na Chorwację, bo jakoś tak... dla nas najbliżej i gwarancja dobrej pogody. Ale też mamy podobne spostrzeżenia. Byliśmy w czerwcu i początkiem lipca. A więc sam początek sezonu i tak z czasem zauważyliśmy, że turystów coraz więcej, to i ceny z tygodnia na tydzień coraz wyższe... Ja się tylko zastanawiam gdzie tubylcy robią zakupy, bo chyba nie w takich cenach... big_grin
      Aha, i my generalnie zakupy za granicą zwłaszcza w samej Chorwacji ograniczamy do absolutnego minimum. Kupuję jedzenie w Polsce, ile się da, gotuję gulasze, zupy, potrawki itp. pakuję do słoików i pasteryzuję. Na miejscu na zawołanie mam gotowy obiad. Kupuję "tylko" pieczywo, nabiał, warzywa świeże i owoce.
      Ale powiem szczerze mamy bardzo mocne postanowienie zaplanować przyszłoroczny urlop zupełnie gdzie indziej...
      • a-ronka Re: Chorwacja :( 12.10.12, 09:51
        moja Chorwacja to już ponad 5 razy i ten ostatni raz mnie zmroził.
        Bywałam w odludnych miejscach i było ok, ale niedaleko Dubrownika to była pomyłka. Dom czysty,ładny ale i tak rezydent naciął nas na opłatach.
        Jedzenie znam poprzez konoby,knajpy,restauracje i jak za pierwszym razem właściciel położył prawie swoje serce na talerzu to tak ostatni wypad to zimne żarcie,małe porcje i ryby z marketu hehe.
        Jedynie makaron z krewetkami od ślicznego kelnera był super. Kelner naprawdę starał się ale to tylko 1! knajpa a reszta ?
        Sklepy typu market to tak jak w Polsce ale stragany to pomyłka i starość. Pojadę znów koło czerwca ale w naprawdę dziurę.

        P.S
        Knajpy,które znałam bo dobrze karmiły też zrobiły się " muszęzarobićnaturyście"
        Ryba mała,frytek niewiele a sałatki to groza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja