dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta???

10.10.12, 18:55
no dlaczego???? Mam dziś takiego wkurwa, że aż mnie nosi. Zachciało mi się ciąć włosy. No więc poszłam tam, gdzie po ostatnim cięciu byłam bardzo zadowolona. Nie było dziewczyny, która mnie poprzednio strzygła, była tylko jakaś taka niewyraźna, jakby się dopiero uczyła. No więc mówię, jak dziad krowie na miedzy - taki sam kształt fryzury tylko ściąć o góra 3 cm. Tu ma być skos taki jak jest. Standardowo krzyczę do fryzjerek, że za degażówki dziękuję, bo to nie dla moich włosów., Wróciłam do domu wyprostowałam i się wściekłam, jest masakra!!!
Dlaczego, z całym szacunkiem do fryzjerek i ich pracy one nie kumają tego co się do nich mowi.
Rozważam powrót tam jutro i naukę słuchania ze zrozumieniem.
    • olinka20 Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 19:27
      Ja cie rozumiem, dlatego chodze do jednej fryzjerki od lat, bo ona mnie słucha.
      A jak nie słucha to doradza tak, ze jestem zadowolona smile
      • ciepla.kawa Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 19:52
        Ja miałam taką fryzjerkę, przy której mogłam zamknąć oczy i dać się strzyc. Wyjechała małpa w świat sad
        • doral2 Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 20:20
          a moja małpa zaciążyła i poszła na macierzyński uncertain
          • olinka20 Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 20:30
            Moja małpa zmieniła prace i szukałam jej po wszystkich znajomych.
            Teraz mam nr prywatny i juz sie nie boje, ze gdzies mi ucieknie wink
    • ez-aw Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 20:25
      Znam ten ból. dlatego zawsze chodzę do jednej, której nie muszę tłumaczyć - ona wie jak mnie ścinać. Ja tylko mówię czy tym razem której czy dłużej.
      Jeśli idę do nowej to najczęściej przynoszę ze sobą zdjęcie z gazety - i tak potrafią obciąć inaczej sad Może ja nie umiem tłumaczyć jak mnie obciąć? Bo jeśli nie umie lub uważa że to nie dla mnie, to powinna o tym powiedzieć, a nie obcina inaczej.
      • ciepla.kawa Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 21:01
        bo im można tłumaczyć i tlumaczyć a one i tak jebną wlasną radosną twórczość. No wkurwa mam dziś takiego, że glowa mała.
        • doral2 Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 21:05
          bo mało która fryzjerka tak naprawdę umie obciąć włosy, a jeszcze mniej ma wyobraźnię przestrzenną, potrzebną w tym fachu uncertain
    • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 20:58
      o JEzu jak ja Cie rozumiem big_grin
      chodzilam caly czas do jednej dziewczyny i bylo git. w salonie pracuje tez jej szefowa, wlascicielka salonu. nie raz nie dwa gadalam z nią jak ta moja mnie cieła i w ogole tak prywatnie tez sobie pogadujemy bo mamy dzieci w podobnym wieku. no i raz tej mojej nie bylo bo cos tam, to mysle "a tam, obetne sie u szefowej, moze i lepsza jest". powiedzialam co i jak dokladnie, nawet pokazalam zdjecie mojej fryzury ktore zawsze zabieram na wszelki wypadek...
      po powrocie do domu przepłakałam dwie godziny, a patrzec na siebie nie moglam w lustrze przez dwa tygodnie. potem włosy troche odrosły i mozna bylo cos zrobic.
      od razy zastrzegam, ze nie, nie moglam jej powiedziec w trakcie cięcia ze mi sie nie podoba, bo i tak zanim sie zorientowalam to mialam cały tył głowy ostrzyżony za krótko...
    • thegimel Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 21:04
      Też mi się straciła moja fryzjerka. I też nie mogę trafić na taką, która słucha. Zwłaszcza kiedy jej mówię, że ma mi włosów nie prostować.
    • esofik Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 10.10.12, 21:17
      od 6 lat mam tą samą, mam jej nr słuzbowy i prywatny (który rózni się tylko jedna cyferką od mojego, wiec nawet gdybym zapomniala/zgubila, metoda prob i błedów szybko znajdę)

      raz czy dwa cos mnie napadlo i szukałam wrażeń u innej, ale zawsze wracam z pokorą do mojej Marzenki smile Młoda też już jest jej stałą klientką, a w gratisie zawsze ma fajnie zaplecionego warkocza
    • julit.a Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 11.10.12, 08:43
      Fryzjer, który przyjmuje z marszu, taki do którego nie trzeba
      się umawiać wydaje mi się trochę podejrzany...
      Zapala się czerwona lampka, że ma mało klientów,
      a to dlatego, że pewnie zdolnościami nie grzeszy.
      Pewnie to nie reguła, ale szukając nowego fryzjera warto
      o tym pamiętać.
      Szybkiego odrastania włosów smile
      • bei Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 11.10.12, 10:12
        Rozumiem Cię doskonale, jak dobrze, ze wlosy nie zęby..

        A w moim przypadku to nawet najlepszy fryzjer mnie nie posluchasmile- mam tak marne kudły, ze nic nie mozna znich zrobic (no, fryzura Sinead o'Connor wyjdzie, tylko moja buźka nie pasuje do takowej)
        Fryzurę możesz reklamowac, tym bardziej, ze bedzie tam fryzjerka, ktora wie, jak powinna ona wyglądac na Twojej głowie.
    • mamalgosia Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 11.10.12, 11:25
      Krawcowe też nie słuchają.
      Dałam takiej jednej bluzkę na wzór, że chcę dokładnie taką samą, tylko inny kolor materiału. Uszyła, ale kołnierz mniejszy (bo tamten uznała za zbyt duży) węższą w biodrach (bo to niemożliwe, żeby mi taka pasowała) i z dłuższymi rękawkami (bo tak bedzie lepiej). Nie cierpię!!
      • doral2 Re: dlaczego fryzjerki nie słuchają klienta??? 11.10.12, 20:16
        mam nadzieję, że nie zapłaciłaś z te bluzkę..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja