ciepla.kawa
10.10.12, 18:55
no dlaczego???? Mam dziś takiego wkurwa, że aż mnie nosi. Zachciało mi się ciąć włosy. No więc poszłam tam, gdzie po ostatnim cięciu byłam bardzo zadowolona. Nie było dziewczyny, która mnie poprzednio strzygła, była tylko jakaś taka niewyraźna, jakby się dopiero uczyła. No więc mówię, jak dziad krowie na miedzy - taki sam kształt fryzury tylko ściąć o góra 3 cm. Tu ma być skos taki jak jest. Standardowo krzyczę do fryzjerek, że za degażówki dziękuję, bo to nie dla moich włosów., Wróciłam do domu wyprostowałam i się wściekłam, jest masakra!!!
Dlaczego, z całym szacunkiem do fryzjerek i ich pracy one nie kumają tego co się do nich mowi.
Rozważam powrót tam jutro i naukę słuchania ze zrozumieniem.