karolina17w
12.10.12, 09:23
Zastanawiałam się, jak rozstanie wpłynie na moje dziecko. I mały zaczął źle reagować.
A dokładniej - ex wczoraj go odebrał z przedszkola i mówi, że młody uderzył dziecko. Ja szok, nigdy syn dzieci nie bił!
Dziś rano podpytałam się opiekunki i tak: syn chwycił za barki najmłodszego ze swojej grupy chłopca i i szarpnął go na dól. W efekcie dzieciak 2 razy przydzwonił o kafelki głową.
Syn nie przeprosił, karę w przedszkolu dostał.
Ja z nim wczoraj rozmawiałam, nie chciał nic powiedzieć, uciekał przede mną.
Od opiekunki grupy dowiedziałam się też dziś, że syn od kilku dni sprawia problemy, w ogóle nie reaguje na polecenia, ani na to, że mówi się do niego, jej zdaniem ma swój świat i stał się agresywny.
On zawsze sprawiał problemy, chociaż w przedszkolu bardzo rzadko na niego się skarżyli. jest uparty, nieposłuszny i ja sama mam z nim problemy. Ale po tym jak ex wyprowadził się dziecko stało się gorsze, sama w w domu widzę, a teraz doszło złe zachowanie w przedszkolu.
Nie wiem jak reagować, rozmawiam z nim, cały czas mówię, że go kocham, tłumaczę całą sytuację ale to chyba za mało. Zastanawiam się, czy nie iść do psychologa, ze sobą i przede wszystkim - do dziecięcego.