Pomyka któraś w emu???

21.10.12, 13:55
Od kilku lat noszę się z zamiarem kupna ale że one średnio urodziwe to wciąż odwlekam w czasie no ale muszę miec coś mega wygodnego bo takich na obcasach kupiłam 3 pary ale zdaje się że jak wrócę do pracy i wszystko będzie w biegu to te obcasiki to mi bokiem wyjdą o kręgosłupie nie wspomnę suspicious. Dadzą radę te emu, czy nie będą wymiętoszne po 2 razach, czy noga w nich nie lata na boki bo jakieś szerokie mi sie wydają, czy nie przemakają, po deszczu zostają zacieki??? Wogóle co dobrego a co złego możecie o nich powiedziedzieć z góry dziekuję.
    • bryanowa-1 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 15:33
      cieplutko w nich a owszem.ja po wiekszym sniegu czy deszczu mialam stopy mokreuncertain i niestety rozczlapuja sie predzej czy pozniejuncertain ucieka pieta na bokiuncertain testowalam i orginalne i podroby,obu juz nie mam ,zniszczenie w tym samym czasieuncertain
      • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 18:43
        ja mam ugg'i. Przelatałam w nich zeszłoroczne megaśniegi i muszę przyznać, że przemokły dopiero jak już po mega zaspach latałam. A tak to były cieplutkie.
        Młoda nosi emu. Ważne jest, żeby dobrze dopasować rozmiar. Muszą być takie na styk bo te futro w środku się ubije w związku z czym zrobi się więcej luzu. POLECAM
        • one-smutasek Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 18:57
          Właśnie czytałam, że powinno sie brać rozmiar mniejsze, myslałam że od razu na allegro zamówię ale pewnie będzie lepiej jak się pofatyguję do sklepu. A Ty brałaś mniejsze czy takie jak nosisz zawsze?
          • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:04
            wiesz co - ja kupowałam stacjonarnie. Normalnie noszę 39 a częściej 40, ale uggi wziełam 39. Są idealne. Nic się nie powykrzywiały. Młoda pierwsze emu kupowałam stacjonarnie i dobrze dobrałyśmy rozmiar. Drugie zamówiłyśmy w necie i już po 1 sezonie chodzenia są lekko wykrzywione. Powinny być jednak wtedy rozmiar mniejsze. Tak więc polecam jednak osobiste przymiarki.
            • one-smutasek Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:11
              A jaka jest konkretnie różnica między uggi i emu któreś są lepsze, mniej podatne na "wyginanie"? Bo wyglądaja podobnie.
              • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:43
                chyba kurde cena. Za uggi zapłaciłam 1500 uncertain Ale mi się tak zajebiście podobały big_grin Nie mam bladego pojęcia czy "technicznie" się czymś różnią. Idź może na ematkę, albo zakupy - tam pewnie ci powiedzą jaka jest różnica między tymi butami.
                • amoreska Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:48
                  CytatZa uggi zapłaciłam 1500 uncertain
                  Nie dałabym 1500 zł za buty. Tym bardziej za takie.
                  Inne rodzaje też są ciepłe, też są wygodne, a nie kosztują tak koszmarnie ogromnej kasy.
                  • doral2 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:50
                    tez bym tyle za buty nie dała.
                    chyba, żeby to były szpilki ze skóry krokodyla.. wink
                    • amoreska Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:53
                      I to od Louboutina wink
                      Ale wtedy byłaby to okazja big_grin
                      • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 20:04
                        Oj tam. Chcialam te buty, "sponsor" zgodzil sie tyle zaplacic wiec mam wink
                        • doral2 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 20:13
                          fajnie miec sponsora wink
                          • grave_digger Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 20:28
                            ile? może sie przejęzyczyłaś?
                            naprawdę takie coś tyle kosztuje? nie wierzę.
    • bei Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 19:47
      ja mam "Ashby W" cos tam- kilka numerkow w nazwie.
      Są wodoodporne na wierzchu, wiec nie nadają się na cieple dni.
      Chodzilam w chlapy, w deszcze, w mokre sniegi i nie przemokły.
      Po jednym a dłuuugim sezonie są jak nowesmile
    • grave_digger Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 20:26
      emu, czy jak im tam, to najbrzydsze buty na świecie. nie wiem, jak można w czymś takim chodzić. i jeszcze ta moda na to brzydactwo.
      • one-smutasek Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 21:26
        Pisałam przeciez że watpliwej urody ale tu o wygode chodzi a tego już im odmówić nie można tongue_out.
        • olinka20 Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 21:37
          Grave sie nie znasz, to najcudowniejsze buty pod słoncem.
          Mam 2 pary podorb z deezee za zawrotną kwote 49 zł kazde i jedne mega grube z tk maxxu.
          Nie dałabym 1500, bo nie.
          Nie są to buty na mega pluche ( na taka pogode mam kalosze), ale juz na mrozna zimę i owszem, jestem mega zmarzluchem, mam słabe krazenie i wiecznie zimne stopy, a w tych buciorkach wreszcie nie marzne.
          Kupuj.
        • kama_msz Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 21:41
          asiowa, no to chyba nieco przepłaciłaś...
          ja mam uggi. chodziłam już w nich 2 zimy, teraz będę chodziła trzecią. nic mi się nie wykrzywiło, a ponieważ są naprawdę mega ciepłe to łaziłam w nich prawie codziennie.
          nic mi jakoś nie przemokło, chociaż fakt - jak była paskudna chlapa, to w nich nie chodziłam, po śniegu - i owszem. kupiłam swój rozmiar.
          jak mi się te zużyją, to na pewno uciułam na kolejne, bo na zimę są niezastąpione.
          • schiraz Re: Pomyka któraś w emu??? 21.10.12, 22:42
            Ja i moje dzieciaki mamy emu, są super. Nosimy gdy jest mróz, wtedy po pierwsze noga nie marznie a po drugie nic nie przemaka, bo mróz jednak trzyma śnieg "zwarty". U nas na wsi nie sypie się chodników solą a co najwyżej popiołem (każdy chodnik jest czyiś, najtaniej wysypać go popiołem). Na chlapę zakładam dzieciakom i sobie ocieplane kalosze, bo to jedyna gwarancja suchych nóg. Mąż jest inny i nosi albo pantofle albo adidasy, na wyprawy i zimowe spacery z dziećmi ma jakieś ocieplane buty trekkingowe ale ogólnie czy -5 czy -15 najczęściej pomyka w pantoflach bo nosi garnitur do pracy.
          • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 08:00
            kama_msz napisała:

            > asiowa, no to chyba nieco przepłaciłaś...
            >

            nie wykluczam. Kupowałam stacjonarnie w sklepie w W-wie. Jak szukałam w necie to na polskich stronach bałam się kupić, żeby nie trafić na podróbki, a z zagranicznych (sporo taniej było) jakoś mi się wydawało, że długo będzie to wszystko trwało.
            Jeśli chodzi o urodę - no nie są to eleganckie szpilki, ale przecież nie o to w nich chodzi. Mi się te buty podobają, tak samo jak crocsy (też uznane za megabrzydactwa) wink Tak więc każdemu podoba się co innego i ja w to nie wnikam.
    • red-truskawa Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 08:55
      Ja tam mam i mnie sie nic nie wykrzywio, i w emu i w podróbach z lidla za 39 zł. Jak ktos dobrze stawia stope to nic sie nie krzywi smile
      • asiaiwona_1 Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 09:59
        o tak. Dobre stawianie stopy + odpowiednie dobranie rozmiaru = niewykrzywione buty smile
    • mona_mayfair Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 10:25
      Kiedys mialam. Kup rozmiar mniejsze, bo noga latac nie bedzie jak sie futro udepta. Wygodne sa- fakt, brzydkie- tyż fakt, ale tez ciepłe. No i na chlape sie nie nadają.,
      • bei Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 11:07

        Brzydkie- faktsmilesmile ale widuję duzo brzydsze a mniej wygodne.


        olaromanska.blox.pl/html

        www.dlaleszka.cba.pl/
    • rose.rouge Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 14:10
      Jak chcesz miec pewność, że nic się z nimi nie stanie, to zainwestuj w oryginalne, ale kwoty potrafią przekroczyć nawet tysiaka - ktoś wyżej Ci już napisał. Ale... warto smile
    • valla-maldoran Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 14:15
      Co to moda robi z ludzi, że w takich paskudztwach chodząsmile
      Za darmo bym ich nie chciała. No, może do chodzenia po domu, jak ciepłe, żeby mi stópki nie marzłysmile
      • mona_mayfair Re: Pomyka któraś w emu??? 22.10.12, 18:06
        W domu to byś się w nich zapociła;p Wyglądają kapciowato, ale cieplo w nich nawet w największy mróz ;p
    • exotique Re: Pomyka któraś w emu??? 24.10.12, 08:21
      pomykamy. mam uggi
      dziergane, turkusowe.
      wsio poza dzierganymi mi sie nie podoba. ogolnie wygodne papucie i tyle. na mrozy swierczace nieglupie- na deszcz niekoniecznie.
      polecam w ogole tenisowki ugga- sa nie do przebicia- jak w skarpetach sie czlowiek czuje, fajne fasony.
      • nioma Re: Pomyka któraś w emu??? 26.10.12, 10:28
        polecam, od lat chodze w emu i bardzo sobie chwale.
        kupuje orygianlne, najczesciej sprowadzam ze stanow: sa tansze.
        na poczatku impregnuje, nie przemakaja potem.
        nie zdażylo mi sie jeszcze, zeby jakiekolwiek sie wykrzywily, trzeba dobrze dobrac rozmiar, za duzo (futerko sie ubija w srodku) pwooduja, ze noga lata i but sie wykrzywia.
        nosze TYLKO na gołą stopę, są cudownie ciepłe i wygodne,
        miałam juz pewnie z 10 par, dzisiaj własnie zamówilam nastepne.
    • thank_you Re: Pomyka któraś w emu??? 26.10.12, 12:07
      Mam Emu i Ugg'i. Emu Stinger - czyli nieprzemakalne oraz Ugg'i dziergane, wełniane - wiadomo. wink

      Buty, które są oryginalne nie wykoślawiają się, a stopa pracuje w nich prawidłowo. Są ciepłe - w największe mrozy nie zakładam skarpet. Emu Stinger są droższe i różnią się od tych zwykłych nie tylko ceną ale także tym, że to futerko nie jest doklejone, lecz skóra jest "przewrócona" na drugą stronę. Dzięki temu nie boję się wdepnięcia w jakąś breję. Robią się zacieki od soli (tak jak na każdych butach) , ale pozbywam się ich taką specjalną szczotko-gumką do zamszu z Aldo. To moja kolejna para, są a r c y w y go d n e.
      W dzierganych Ugg'ach chodzę tylko wtedy, gdy pogoda jest ustabilizowana. smile

      Posiadam również nauszniki i rękawiczki Emu i są rewelacyjne.

      Nie kupowałabym tych butów na Allegro - mnóstwo tam podrób w zawrotnych cenach.
Pełna wersja