grave_digger
22.10.12, 08:57
zainspirował mnie ten obrazek
bardzo dla mnie krzywdzący

ponieważ ja rano od momentu wstania do wyjścia, potrzebuję 45 min. w tym czasie myję twarzo-zęby

, włosy, suszę włosy, maluję się, robię śniadanie dzieciom, zbieram dzieci, jedno się ubiera, drugie ubieram ja by było szybciej, czeszę, robię kucyki, ubierają się w kurtki i buty same, ja też się sama ubieram

i wychodzimy.
a mój mąż potrzebuje tyle samo czasu by się zebrać chociaż jest łysy, nie maluje się i nie oporządza dzieci
dziękuję za uwagę