beata985 23.10.12, 21:12 tylko jak??;> halibuta wędzonego kupiłam i nie wiem czy mam ochotę...tłusty jakiś bardzo....może z czymś go zmieszać???? a sandaczem zostałam obdarowana-surowy i jedynie co potrafię to go usmażę. dobry będzie???? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 23.10.12, 21:16 Oooo przypomniałas mi, w Augustowie jadłam pysznego sandacza z sosem koperkowym. Ech, obsliniłam sie Odpowiedz Link
amoreska Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 23.10.12, 21:17 I sandacza, i halibuta uwielbiam. Halibuta z niczym nie mieszaj - sam wędzony jest pyszny. A sandacz smażony, skropiony sokiem z cytryny - też jest pyszny. Odpowiedz Link
doral2 Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 23.10.12, 21:19 tylko tego sandacza nie smaż za długo, bo ci na wstrętny wiór wyschnie, on generalnie ma suche mięso. sandacz dobry jest z czosnkiem, pieczony w folii. masła dodaj, koperku i czosnku. halibuta wędzonego zjedz z chlebem. albo ze świeżutką, chrupiącą bułeczką Odpowiedz Link
beata985 Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 24.10.12, 14:35 Koperek mam, czisnek imaselko tez....czyli jak.?? Do folii i do piekarnika.??? Odpowiedz Link
doral2 Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 24.10.12, 20:02 do folii i piekarnika. chyba, że masz liście bananowca Odpowiedz Link
prigi Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 23.10.12, 21:20 smaku sandacza nie znam, ale halibuta wędzonego zjem w każdje ilości-bez żadnych doddtków, ale ja lubię tłuste ryby Odpowiedz Link
grave_digger Re: halibut i sandacz-mam i nie zawaham się użyć. 24.10.12, 08:33 halibuta można zjeść samego, a raczej nawet powinno się. a sandacz tylko grillowany odpowiednio doprawiony na liściach bananowca z sokiem z cytryny Odpowiedz Link