mearuless
24.10.12, 14:57
oslup[ienie a nawet zazenowanie.
to ad watku kwiatuszka-ale nie o nia mi chodzi, w zasadzie personalnie nikogo nie atakuje -tylko mi wasze podejscie po oczach bije.
ale o co kaman.
popieramy szara strefe, chetnie korzystamy z usulg takich fryzjerek, kosmetyczek, sprzataczek, hydraulikow-wiadomo taniej albo jeszcze taniej

bez rachunkow, vatu sratu itd.
i wszystko cacy dopóki uslugodawca czegos nie spierdoli-wtedy odzywa sie w was poczucie "sprawiedliwosci i patriotyzmu" czyli -podpierdolic goscia do skarbowki, doniesc na nielegalna dzialalnosc.
i tu widze pewna niescislosc...bo albo nie zatrudniamy ich, bo nie godzimy sie na niezarejestrowane dzialalnosci, ktore nie sa w zgodzie z prawem i nie maja zadnych regulaminow, nie udzielaja gwarancji, nie odpowiadaja w chwili zepsucia -po prostu dziekuja, zmywaja sie i czekaja na kolejnego klienta

[I MY WIEMY ZE NIE SA W CHWILI ZAMAWIANIA USLUGI] albo zamawiamy, akceptujemy "zasady" na jakich dzialaja i nieststy godzimy sie na to ze jak usluga zostanie spierniczona to juz nasza wina-bosmy sie zdecydowali na uslugi firmy krzak.
a w was sie wtedy budzi lew i dopiero wtedy poczucie krzywdy [waszej/panstwa/zdziska] i lecicie denuncjować do organow takimi przypadkami zainteresowanych.
no to jak to jest?
moze byc bez skarbowki jak jest dobrze, tanio, szybko?
a jak jest zle to juz noz w plecy, wiatr w oczy , chooj w dupe i donosik do skarbowki???