Zmiana godziny, ufff

28.10.12, 16:46
Własnie policzyłam, 9 zegarów, mamy nawet w piwnicy i na strychu.
O kibelku i łazience nie musze wspominacwink
Doszło do tego, ze jak "w gosciach" sikam, to zastanawiam sie jak mozna nie miec zegara w kibelku.
Przeciez nie wiadomo ile sie siedzi big_grin
    • zales239 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 17:05
      A u mnie znowu odwrotnie.
      W tym moim tymczasowym-mam nadzieję mieszkaniu,nie mam zegara żadnego coś tam wisi na ścianach,ale bez baterii,tylko z potrzeby pozbycia się balastu w rękach przy przeprowadzcesuspicious
      Rano otworzyłam swe zaspane oczęta i w panice główkowałam gdzie może być prawdziwa godzinawink
      Komóra nie przestawiła,ale odpaliłam kompa i z błogim uśmiechem jeszcze mogłam podrzemać.
      Do roboty na 8.30suspicious
      • doral2 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 17:39
        u mnie sześc zegarów do przestawienia, z czego jeden tak porąbany, że nienawidzę go przestawiać uncertain
        to ten łazienkowy.
        w łazience zegar konieczny, bo trzeba wiedzieć ile się ma jeszcze czasu do pindrzenia big_grin
    • dziewczyna_bosmana Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 17:39
      O rany, czasoholik jesteś. Ja mam jeden w kuchni, jeden w saloonie w dekoderze od kablówki a w sypialni wala się mój naręczny. Komórek nie liczę. Po co Ci zegar w klopie?? Wyliczasz jaka jest średnia długość sikania??
      • olinka20 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 17:52
        Nie ja,chłopwink
        nie wiem, jak sie wrpowadziłam to juz był zegarek w wc i sie przyzwyczaiłam wink
      • doral2 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 18:15
        małe mieszkanie to mało zegarów, bo wystarczy rzut oka.
        duże mieszkanie to dużo zegarów, bo ci się nie chce latać, by sprawdzić która godzina.
        tak samo jest z koszami na śmieci.
        mam sześć.
        • olinka20 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 18:20
          E nie do konca, u nas metrazy specjalnie nie ma.
          Tylko chłop taki zboczony, ze wszedzie zegary wiesza wink
          • doral2 Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 18:32
            ja akurat mam tyle zegarów ze względu na metraż.
            siódme bimbadło popsute, ale noszę się z zamiarem jego reaktywacji.
            mimo że mnie wkurzał, to jednak był bardzo przydatny i mi go brakuje.
            oczywiście nie mam zamiaru naprawiać bimbania, a jedynie czasomierzenie big_grin
          • dziewczyna_bosmana Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 21:08
            Nie mogę mieć zegara w sypialni bo mi cykanie spać nie daje.
            • doral2 Re: Zmiana godziny, ufff 29.10.12, 18:40
              dziewczyna_bosmana napisała:

              > Nie mogę mieć zegara w sypialni bo mi cykanie spać nie daje..."

              mamy XXI wiek, są elektroniczne, podświetlane, które nie cykają tongue_out
    • magiczna_marta Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 18:41
      Mam jeden zegarek, w komórce i nie musiałam go przestawiać smile
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 19:01
      U mnie zadnego normalnego zegarka, tylko w komorkach, komputerach i mikrofalowce.
    • esofik Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 20:26
      wszystkie trzy moje zegary przestawiły się same, więc rano jak zobaczyłam, że Młoda obudziła mnie o 6!!! to się letko wkurzyłam - co tu robic tak rano!!
      a teraz jescze ósmej nie ma a Ona już się pokłada do spania.. wrrr
      przestawianie zegarków jest do doopy!!! niech to wreszcie odwołają!!!
      • dziewczyna_bosmana Re: Zmiana godziny, ufff 28.10.12, 21:09
        U mnie się młoda sama przestawiła. Wstała o 6.55 nowego czasu czyli tak jak wstawała o 6.55 czasu starego. Wszystko od rana szło nowym trybem bez żadnych szopek.
    • rose.rouge Re: Zmiana godziny, ufff 29.10.12, 09:55
      > Własnie policzyłam, 9 zegarów, mamy nawet w piwnicy i na strychu.
      > O kibelku i łazience nie musze wspominacwink
      Moja babcia wszędzie wieszała kalendarze smile
Pełna wersja