dzisiaj w szkole

05.11.12, 18:52
gdy odbierałam córę, podeszła do mnie jej koleżanka z klasy i powiedziała, że jest na mnie bardzo zła, że się gniewa na mnie i jeszcze robiła do tego stosowną minę i trochę odpędzić się nie mogłam od niej. a czemu była na mnie zła?
"gniewam się na panią, bo o. powiedziała, że pani nie wierzy w boga" big_grin
powiem wam, że byłam w lekkim szoku, że drugoklasistka ma aż taki tupet wink to specyficzne dziecko i nie powinnam się dziwić... no, ale jednak zostałam dziś skarcona przez 8-latkę wink
    • dziewczyna_bosmana Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 18:54
      Indoktrynacja robi swoje tongue_out
      • annajustyna Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 19:41
        Trzeba jej bylo powiedziec, ze jestes nekrofilka tongue_out.
        • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:09
          że co? suspicious
          Nekrofilia – zaburzenie preferencji seksualnych; stan, w którym bodźcem stymulującym seksualnie mogą być jedynie ludzkie zwłoki.
        • mona_mayfair Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 11:59
          Jak dla mnie Grabarzowy chłop na zywego wyglądał jeszcze niedawno ;p
          • mme_marsupilami Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 12:03
            Jak znamy grabarzowa, to malzonek moze byc ledwo zyw od nadmiaru "obowiazkow malzenskich" big_grin.
            • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 12:12
              wariatki! i tak was kocham tongue_out
    • olinka20 Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 19:40
      A ja nie lubie takich "starych malutkich", przemadrzałych.
      Pewnie bym powiedziała, ze boga nie ma i sie odwrociła tongue_out
      • annajustyna Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 19:42
        Chyba nawet ja bym powiedziala, choc jestesm wierzaca. Dziwne sa takie - jak napisalas - szare malenkie sad. Od razu budza niechec...
      • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:17
        ona nie jest staramalutka. ona jest niedojrzała. wg mnie ma zachowania przedszkolaka. moja młodsza od niej o rok córka, stoi od niej emocjonalnie wyżej. nie chcę tu nagle opisywać tego dziecka, ale ona jest specyficzna i znając ją wiem, że u niej to naturalne. jest w dodatku potwornie gadatliwa. w całej swej karierze nie spotkałam żadnego takiego absorbującego i gadatliwego dziecka jak ona. przenigdy. jak coś komuś tłumaczy to łapie go za twarz. jak przeprasza to obcałowywuje. można by powiedzieć, że ma problemy z koncentracją, bo się zawiesza, a wg mnie ona jest wciąż maxymalnie skoncentrowana, bo wszystko ją absorbuje i o wszystkim myśli. żyje w swoim świecie.
        o matko, ale elaborat. ale ona naprawdę jest wyjątkowa na swój sposób.
        moja flegmatyczna córka po tygodniu miała jej dość wink ja nie wyobrażam sobie jednego dnia w jej towarzystwie wink

        no i jeszcze dodam, że jest zafiksowana na punkcie religii - to wiem od córki - i opowiada dzieciom jak to krwią sobie krzyże maluje na ciele... ale to już temat na całkiem inny wątek suspicious

        • olinka20 Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:26
          "i opowiada dzieciom jak to krwią sobie krzyże maluje na ciele..." to nie jest normalne, az dziw, ze nikt tego jeszcze nie zgłosił do wychowawczyni.
          A co do mojego okreslenia, tak mi sie skojarzylo, ze tak podleciała i ci powiedziała,z taka własnie madralinską, co to wie zawsze lepiej.
          • amoreska Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:32
            To nie jest normalne, typowe zachowanie wierzącego dziecka wierzących rodziców.
            Węszę tu jakieś zaburzenie...
            • ez-aw Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:40
              Zgadzam się z Amorkiem. Tez mi to wygląda na zaburzone dziecko z fiksacją na temat wiary.
          • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:36
            tak. jak tylko mnie zobaczyła, przestała się pakować, zostawiła dziadka i pobiegła do mnie. a minę miała groźną - brwi zmarszczone wink

            a może wychowawczyni wie, co ona wygaduje. w końcu jest w tej klasie drugi rok. ja ją znam dopiero od tego roku. może wiedzą, że ona tylko gada, tak sobie gada, bo ona ciągle gada. wychowawczyni jest świetna, dba o dzieci i kontroluje. ma na wszystko oko. a ta dziewczynka jest z dobrej rodziny i ma ciągłą opiekę. chodzi dodatkowo na jakieś zajęcia do pedagoga szkolnego raz w tygodniu - nie wiem jakie, nie wiem o co chodzi, wiem tylko, że jak ja zaprowadzam moją na wyrównawcze, ona w tym czasie jest zaprowadzana do pedagog.
            ona jest strasznie specyficzna - powtarzam się, ale tak jest. wink
        • esofik Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:41
          cała taka rodzinka, czy tylko ona jedna??
          • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:52
            rozmawiałam i z ojcem i z dziadkiem - ojciec przystojny wink, zaangażowany, otwarty, ogólnie bardzo fajny. dziadek mądry a przy tym normalny wink ludzie na poziomie. trafiła im się bardzo wyjątkowa osoba z zadatkami na fanatyczkę.
            wiem, jest zaburzona. widać to na kilometr. egocentryczna, pochłaniająca modliszka. kocha lub nienawidzi. i nikt tak naprawdę z klasy się z nią nie koleguje, jednak ona jakby tego nie zauważa. żyje w swoim świecie.
            • ez-aw Re: dzisiaj w szkole 05.11.12, 20:56
              Czy ta dziewczynka nie jest przypadkiem ze spektrum autyzmu? Zamykanie się w swoim świecie, fiksacje na jakiś temat, brak integracji z innymi dziećmi. Stąd pewnie ta terapia u psychologa.
              • grave_digger Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 10:38
                nie - jest odwrotnością autyzmu. pisałam wcześniej, jest gadatliwa, zadaje ci tysiące pytań i sama opowiada tysiące różnych rzeczy.
    • mme_marsupilami Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 11:56
      Dziecko ma problem, ze soba. Pewnie usmiechnelabym sie i odpowiedziala zgodnie z prawda, ze gniew to jeden z grzechow ciezkich (nie w ramach odgryzienia sie 8 letniemu dziecku, bo zakladam ze to nie partnerka do pyskowki - zwykle suche wyjasnienie) i pozyczylabym milego dnia.
    • anna_sla Re: dzisiaj w szkole 06.11.12, 22:22
      a ja by zapytała "a skąd wiesz, że nie?" wink to czesto zbija z tropu. Gdyby zaś powiedziała, że wie to od tego i tamtej (nawet własnej rodzonej córki) to spytałabym " i wierzysz jej/jemu???".. To zawsze daje do myślenia... znaczy na ogół wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja