cudko1
06.11.12, 10:50
yyyyyyyyy o co chodzi?
wczoraj postanowiłam się lekko upiększyć i pomalować pazury
zmyłam odżywkę, opiłowałam i chcę nakładać lakier, a tu płytka paznokciowa taka poszarpana, jakby ktoś tarką po niej przejechał, trochę jak po zdjęciu akryli,
skąd to się wzięło???? nic z nimi nie robiłam co mogło to spowodować? o co chodzi?
i jeszcze swędzące "krostki" na plecach czasami na dekolcie, nie na twarzy- nie dużo, ale strasznie uprzykrzają życie, piling pomaga na jeden dzień, tych niby krostek nie widać czuć lekko pod palcami ale swędzą - i siedzę w robocie i drapię się jak małpa