łyżka

06.11.12, 12:21
co jecie łyżką? wink
bo ja tylko zupę. wszystko inne widelcem. myślałam, że to standard wink
ale znam takiego jednego, co i łazanki zje łyżką i wczorajszy obiad, znaczy drugi, bo pierwszy zjadł widelcem (sama mu go dałam), a drugi wieczorem nałożył sobie sam i pacze, a on je go łyżką (ziemniaki i mielone). tak, to mój mąż suspicious
    • mona_mayfair Re: łyżka 06.11.12, 12:24
      No łyżka to takie bardziej płynne;p zupy, ew. fasolke po bretońsku czy cus w ten deseń;p mielonego łyżką?;> dziwne :p
    • dziennik-niecodziennik Re: łyżka 06.11.12, 12:31
      zupę, leczo, fasolkę po bretońsku, bigos smile generalnie rzeczy raczej rzadkie. kotlety rzadko kiedy sa rzadkie wink
      moj tata za to potrafi jesc nożem big_grin ma nóż, widelec, wydawałoby sie ze sobie nożem ciachnie i przytrzyma przy nabijaniu na widelec - otóż nie, kroi sobie coś tam, owszem, po czym nagania widelcem na ułozony na płask nóż i niesie do ust big_grin obśmialam sie, on sam sobie nie zdawal sprawy ze mu sie tak zdarza smile
    • mme_marsupilami Re: łyżka 06.11.12, 12:32
      Jajecznice.
      • cudko1 Re: łyżka 06.11.12, 12:35
        mój tata prawie wsio je łyżką, oczywiście włącznie z mielonym, jajecznicą, wszelkimi gulaszami, mięsami duszonymi, które są miękkie, potrafi też jeść jak ktoś wyżej napisał nożem nie używajac w ogóle widelca, tj. np. taki boczuś, kroi sobie kawałki, nabija na nożyk i do buzi wink
    • karra-mia Re: łyżka 06.11.12, 13:00
      zupę, fasolkę po bretońsku np, jajecznicę jak nie jem na bułce to jem łyżeczką
    • dziewczyna_bosmana Re: łyżka 06.11.12, 14:08
      Leczo, zupy, fasolkę po bretońsku, gulasz lub inny sos z kaszą, generalnie rzeczy na pograniczu stałych i ciekłych, szkoda mi sosu zostawić smile
      • grave_digger Re: łyżka 06.11.12, 14:42
        nie, no dziewczyny, jestem wami załamana tongue_out
        • tetika Re: łyżka 06.11.12, 14:46
          z rzeczy nietypowych , ale tylko we wlasnym domu jadam spagetti wlasnej roboty lyzka bo mi tak wygodniej
    • mearuless Re: łyżka 06.11.12, 14:50

      no i co sie mnie czepiasz???

      wlasnie tak! wlasnie zjadlam kasze z mielonym łyzka!tongue_out
      dlaczego?
      bo tak.
      wiecej nabiera sie i szybciej sie jebig_grin
      • sewa.49 Re: łyżka 06.11.12, 15:10

        Wybacz ale sobie wyobrazilam Twojego M jak lyzka wcina big_grin Dobre he,he. Widze ze sporo pracy Cie czeka, zeby malzonkowi maniery wyprostowac. W domu przyklad dziewczynka daje o zgrozo suspicious wink
    • dziewczyna_bosmana Re: łyżka 06.11.12, 17:16
      A jak jest u Was z nożami?
      Mój mąż nie używał noża, nawet schabowego dziabał widelcem a mnie krew zalewała. "Ucywilizowałam" go trochę smile
      Oduczyłam go też smarować za pomocą ostrego długiego noża do krojenia, używa noży do smarowania w celu smarowania a noży do krojenia celem krojenia. Do miękkich mięs daję noże "maślane" a do twardszych małe super-ostre nożyki takie jak do obierania warzyw i owoców.
      • grave_digger Re: łyżka 06.11.12, 17:33
        nigdy nie używam noża. jak coś muszę pokroić to najpierw kroję na raz a potem nóż odstawiam. prawda jest taka, że nie umiem jeść lewą ręką tongue_out czyli nie umiem używać na raz noża z widelcem.
        • annajustyna Re: łyżka 06.11.12, 18:17
          Oj, to na przyjecie do krolowej angielskiej juz nie zaprosza...Ja zawsze sie stresowalam jedzeniem publicznie spaghetti - dopoki nie zobaczylam, jak jedza ci, ktorzy deklarowali, ze nawet z zamknietymi oczymi dadza radze big_grin.
      • olinka20 Re: łyżka 06.11.12, 18:57
        Łyzka jem tylko zupei ewentualnie faolke po bretonsku ( ale w sumie nie pamietam kiedy ja jadłam).
        Nozem i widelcem bylo mi łatwiej sie nauczyc, bo jestem leworęczna.
        Moj chlop znowu jest taki ą, ę, wiec nawet jak je zupe z przechylonego talerza,to przechyla od siebie, a nie do siebie, bo do siebie to nieelegancko wink
    • amoreska Jajecznicę - je - się - widelcem 06.11.12, 18:22
      zapamiętajcie to sobie raz na zawsze wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja