red-truskawa
26.11.12, 10:51
Co byście zrobiły?
Jakiś miesiąc temu wystawiłam na allegro kilka rzeczy po Grochu. jedną bluzke kupiła jakaś laska (za grosze- 5 zł) i nie zapłaciła. Pisałam do niej 2 x , nie odezwała sie. Dostałam zwrot prowizji jako powód podając brak kontaktu z kupującym, laska jako wyjaśnienie zwrotu podała, ze nie dostała żadnych przypomnień o płatnościach i ze niby wysłała mi maila ze zapłaci za aukcje 3 tyg po jej zakończeniu, a potem zapomniała, ze kupiła jakiś łach za tak bajońska sumę az 5 zł, ja oczywiście żadnego maila od niej o późniejszej zapłacie nie dostałam.
No i teraz od tygodnia ona mi przysyła codziennie błagalnego maila, żebym anulowała jej ostrzeżenie, które dostała od allegro, bo zawiesili jej konto. Z tego co mi wiadomo musiała mieć co najmniej 3 ostrzeżenia do zawieszenia konta, a i nie dają chyba tak chętnie tego ostrzeżenia po zwaleniu jednej aukcji wiec kobitka chyba częściej robiła takie numery.
no i co anulować jej? z jednej strony pomogłabym lasce, ale z drugiej strony wkurzyła mnie, ze kłamie jak najęta o braku przypomnień, o jakimś mailu. co wy byście zrobiły?