Sezon saneczkowy

06.12.12, 16:58
uważam za otwarty wink

Z młodym byłam na spacerze, siedział w saniach, zapięty. I oczywiście wypadł, na ulicę, w błocko big_grin

Plusem jest to, że:
+ najpierw w błoto wpadł koc, potem on, więc mniej do prania wink
+ nie jechało żadne auto
+ spłakaliśmy się ze śmiechu big_grin

Tylko jeszcze ja wywinę gdzieś orła i norma będzie wyrobiona tongue_out
    • olinka20 Re: Sezon saneczkowy 06.12.12, 19:33
      U nas tez posypało!!!
      Pieknie jest!
      I porzadek w swetrach zrobiłam!
      • dziennik-niecodziennik Re: Sezon saneczkowy 06.12.12, 22:33
        > I porzadek w swetrach zrobiłam!

        ja tez!...




        ...i znów nie mam co na siebie włożyc big_grin
        • olinka20 Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 21:06
          Hłe, hłe, ja po porządkach zarządzilam odwyk od zakupow dla mnie i dla chłopa na 5 lat big_grin
    • red-truskawa Re: Sezon saneczkowy 06.12.12, 21:17
      ja już dzis wywinełam orał, pierwszy dzien sniegu i gleba zaliczona big_grin i tak uwielbiam zimę.
    • doral2 Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 20:54
      chrzań się tongue_out

      śnieg dla mnie oznacza, że trzeba chodnik odśnieżać by dotrzeć na podjazd, który też trzeba odśnieżyć, żeby do garażu wleźć uncertain
      w dupie to mam tongue_out
    • thegimel Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 20:59
      Co do śniegu mam mieszane uczucia. Jako kierowca - nienawidzę.
      Ale z młodym mamy uciechę. Normalnie z przedszkola idziemy 10 minut, dziś wracaliśmy godzinę, bo całą drogę trzeba się śnieżkami rzucać tongue_out Sezon saneczkowy może jutro otworzymy.
      • olinka20 Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 21:06
        E tam, mozna wreszcie poslizgami jezdzic wink
      • doral2 Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 21:07
        a właśnie!!
        przypomniałaś mi, że dzisiaj musiałam skrobać szyby w samochodzie i przez piętnaście minut jechałam po omacku, bo nie udało mi się dobrze odskrobać, jako że nie mam skrobaczki do szyb uncertain
        • thegimel Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 21:13
          Moją starą skrobaczkę młody z tatusiem gdzieś zakitrali jak mi auto sprzątali i musiałam od sąsiada pożyczyć. Dopiero wczoraj nabyłam nową.
    • red-truskawa Re: Sezon saneczkowy 07.12.12, 21:08
      no my dzis bylismy na sankach, oczywiscie była tez bitwa na snieżki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja