zuzanka79
20.12.12, 18:09
Zostałam szczęśliwą posiadaczką 3 kg pieczarek, których wcale nie chciałam.
I co dalej. Wyrzucić szkoda, przekazać w inne dobre ręce nie ma komu.
Jakiś pomysł mało czasochłonny coby je przynajmniej częściowo obrobić. Bo ni się kurde nawet do lodówki taka ilość nie zmieści.