Narty biegówki- trudne to?

20.12.12, 21:09
Bo mam zamiar sprobowac, ale troszku sie boje czy sie nie zabijewink
    • amoreska Re: Narty biegówki- trudne to? 20.12.12, 21:16
      Nie mam pojęcia.
      Umiem biegać jeno na własnych nogach, a i to nie za dobrze wink
      • olinka20 Re: Narty biegówki- trudne to? 20.12.12, 21:21
        Ja tu czekam, az mi sie domorosłe Justyny Kowalczyk wypowiedzą tongue_out
    • e-kasia27 Re: Narty biegówki- trudne to? 20.12.12, 22:42
      Dla mnie dużo łatwiejsze niż zjeżdżanie z górki, ale jak nie masz krzepy w nogach, to nie przesadzaj z dystansem, bo potem chodzić nie będziesz mogła.
    • karra-mia Re: Narty biegówki- trudne to? 21.12.12, 09:32
      dla mnie też duzo łatwiejsze niż zjeżdżanie z górki i więcej frajdy przy tymsmile
    • kwintesencja_patologii Re: Narty biegówki- trudne to? 21.12.12, 22:13
      Polecam gorąco biegówki! Gorąco w sensie nie tylko przenośnym, ale i dosłownym - na biegówki trzeba się ubrać lekko, bo się spływa potem (i przedtem też smile) smile Ja się nauczyłam w kilka minut i stwierdzam, że jest to bardzo fajna sprawa!
      Przez całą podstawówkę, liceum i kawałek studiów co roku jeździłam na narty (zjazdowe) w góry, ale teraz to jest dla mnie niewskazane ze względu na problemy z kolanami... za to biegówki są OK smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja