czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki dobry?

21.12.12, 08:59
jak kiedyś nie lubiłam karpia, tak teraz takiego usmażonego na chrupko lubię bardzo (pod warunkiem ze wcześniej poleży ok. doby w soku z cytryny)
ale takiego w galarecie nie jadłam, a dobry jest? i dlaczego dobry?

a wiecie jak się robi po seczuańsku? no nad rozlewiskiem tomasz przyrządzał ale cholery nie podali dokładnego przepisu, a jest z czosnkiem a cudak czosnek kocha miłością prawdziwą i wieczną
    • olinka20 Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 09:35
      Nie moze byc dobry bo
      1. To karp
      2. W galarecie ( znaczy obrzydliwie sie trzęsie tongue_out )
      Pomogłam?
      • aniuta75 Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 09:43
        E tam Olinka, pierniczysz tongue_out.
        Ja lubię smile.

        Pomogłam? suspiciousbig_grin
        • bei Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 09:50

          --Jeszcze musi byc dobrze zrobionysmile



          olaromanska.blox.pl/html

          www.dlaleszka.cba.pl/
          • cudko1 Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 09:56
            to powiedźcie jak zrobić żeby był dobry smile
            • doral2 Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 20:05
              cudko1 napisała:

              > to powiedźcie jak zrobić żeby był dobry smile .."

              gotujesz karpiowy łeb z warzywami, do rozpadnięcia prawie łba.
              łeb wyjmujesz, warzywa też, obgotowujesz w wywarze dzwonka, pięć minut i wykładasz na półmisek.
              wywar przecedzasz, niektórzy klarują białkiem z jajka, potem dosmaczasz, musi być dobrze pieprzne, dodajesz żelatynę.
              marchewką przybierasz półmisek z karpiem, zalewasz żelatyną i cześć.

              ja tam lubię karpia w galarecie, na talerzu dodaję jeszcze chrzanu, a olina się nie zna, bo ona 3/4 potraw nie jada.
        • olinka20 Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 09:56
          Nie pierncze big_grin Zadnych pierniczków nie robie big_grin
    • dziewczyna_bosmana Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 10:01
      Mi smakuje, smaruję sobie jeszcze chrzanem zmieszanym ze śmietaną i wcinam ze smakiemsmile
      • paciaty Re: czy karp w galarecie jest rzeczywiście taki d 21.12.12, 10:06
        A ja jeszcze nigdy karpia nie jadłam big_grin Pod żadną postacią big_grin
        • aqua48 rzeczywiście 21.12.12, 10:20
          Dla mnie jest najlepszy. Są różne sposoby - albo gotuje się rybie głowy i flaki na galaretę, która się sama ścina, ale jest wtedy trochę mętna, albo robi się po żydowsku - w lekkiej galaretce z migdałami, cebulą i rodzynkami, albo dodaje do wywaru z ryby i warzyw łyżeczkę żelatyny. Lubię pod każdą postacią. Można tez nafaszerować skórę z karpia zmielonym mięsem i zalać galaretą, ale to sporo zegarmistrzowskiej roboty, choć taki też jest bardzo dobry, a ponieważ nie ma ości to najlepszy dla dzieci.
          Ważne żeby miał sporo imbiru i cytryny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja