jutro robię tiramisu - pomocy:)

25.01.13, 22:20
Przejrzałam forum, zanotowałam kilka przepisów i sugestii. Jutro będę robić - syn ma urodziny - mam ogromną nadzieję, że nie popsuję i wyjdzie. Chyba nie jest to zbyt skomplikowane. Zastanawia mnie jednak kilka rzeczy, a więc w jednych przepisach jest śmietanka ubita, w jednych całe jajka - osobno białka, osobno żółtka - w innych tylko żółtka. Nie bardzo wiem jak z tego wybrnąć i jaki przepis wybrać.
    • nerri Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 25.01.13, 22:37
      Ja mieszam ubite z cukrem żółtka, ubitą śmietanę i mascarpone. W takim przypadku dajesz mniej żółtek(niż jak bez śmietany robiszwink )

      Dziś zrobiłam "wariację na temat" i do tego wszystkiego dodałam rozpuszczonej czekolady(tzn do tych żółtek i potem reszte domieszałam) - też wyszło fajnewink
      • beautywomen Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 26.01.13, 00:02
        Dzięki teraz rozumiem tą zależność. Teraz pozostaje pytanie, która wersja lepsza ze śmietaną, czy większą ilością żółtek?
        No nic, jak będę robić to zdecyduję smile
        I zdam relację z rezultatówsmile
    • marghe_72 Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 26.01.13, 00:55
      Zapomnij o śmietanie. Ona "rozrzedza" smak.
      Dużo mascarpone, zółtka ubite z cukrem, białka ubite i już.
      Kawa i alkohol

      Od lat robię Tiramisu' w taki sposób
      miszmasz-marghe.blogspot.com/2009/09/tiramisu.html
      i nieskromnie napiszę, że zbiera same pochwały big_grin
      • beautywomen Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 26.01.13, 11:12
        marghe_72 właśnie Twój przepis znalazłam. Za moment się biorę do roboty...smile
        • doral2 Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 26.01.13, 18:01
          się spóźniłam uncertain

          bo po pierwsze w maglowej książce kucharskiej jest zalinkowany wacik o tirajmisiu, przeze mnie założony, bom sama miała z misiem tyrającym problem.

          po drugie, przetestowałam trzy przepisy i:

          - w miarę dobre tirajmisiu wyszło z torebki, winiary chyba. proste i nieskomplikowane. w smaku może być, jak się komu spieszy, to dobre rozwiązanie.
          - tirajmisiu z białkami i żółtkami wyszło do kitu, bo krem był rzadki i się rozlewał.
          - najlepsze tirajmisiu wyszło z przepisu z pokrywki od serka marscapone z piątnicy. wiem, bo akurat dzisiaj robiłam.
          - do tego sama piekę biszkopt. nie chrzanić się z tortownicą, tylko na płaskiej blasze położyć papier do pieczenia, wylać na to biszkopt i upiec płaski placek. nasączyć kawą, posmarować kremem, posypać kakao, zwinąć roladę, schłodzić. kropka.

          przepis na prosty biszkopt:

          4 jajka
          3/4 szkl cukru
          0,5 szkl maki ziemniaczanej
          0,5 szkl mąki zwykłej
          łyżeczka proszku do pieczenia.

          utrzeć porządnie jajka z cukrem, dodać mąkę i proszek do pieczenia, porządnie wymieszać, wylać na płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia, piec ok. 20 minut w 180 stopniach.

          jak się komu chce, to może upiec w tortownicy, czas pieczenia 30 minut.
          a potem pokroić w placki, nasączyć i smarować każdy placek kremem, posypując kakao.

          oto co wymyśliłam tocząc boje z tyrającym misiem smile
          • beautywomen Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 27.01.13, 00:10
            doral2 napisała:

            > się spóźniłam uncertain
            >
            > bo po pierwsze w maglowej książce kucharskiej jest zalinkowany wacik o tirajmis
            > iu, przeze mnie założony, bom sama miała z misiem tyrającym problem.
            > po drugie, przetestowałam trzy przepisy i:
            > - tirajmisiu z białkami i żółtkami wyszło do kitu, bo krem był rzadki i się roz
            > lewał.
            > - najlepsze tirajmisiu wyszło z przepisu z pokrywki od serka marscapone z piątn
            > icy. wiem, bo akurat dzisiaj robiłam.

            Wątek w maglowej książce przeczytałam. Tiramisu zrobiłam zgodnie z przepisem marghe_72, czyli białka i żółtka, użyłam serka z lidla. Wyszło super, jedynie dodałam więcej cukru, mój M orzekł że słodsze ma być. Goście zadowoleni z nowości.
            Właśnie tego przepisu będę się trzymać, bo jest bezproblemowy przynajmniej dla mnie. Bardzo dziękuje za uwagi, sugestie i przepisysmile
    • zabawysensoryczne Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 26.01.13, 17:58
      Przepis od Włoszki: (na jeden mały serek, ja robię z dwóch lub dużego tj. 500 g, więc wszystko trzeba podwójnie)
      1. serek,
      2. 3 jajka,
      3. 3 łyżki cukru (jak robię podwójnie to raczej 5 a nie 6 łyżek),
      4. Likier Amarett (do smaku),
      5. ciasteczka amaretti
      6. migdały w płatkach,
      7. kubek bardzo mocnej kawy,
      8. biszkopty podłużne,
      9. kakao.
      Ubijam cukier z żółtkami, dodaję serek i to miksuję. Na koniec dodaję pianę z białek i delikatnie mieszam łyżką.
      Układam biszkopty, polewam je kawą z likierem (likier można też dodać do masy, ale trzeba uważać, żeby się nie zważyła), wykładam masę, posypuję rozkruszonymi ciasteczkami amaretti i płatkami migdałów. Potem druga warstwa tak samo i na koniec posypuję kakao przesianym przez sitko.
      Na noc do lodówki.
      Koniec.
      Smacznego smile
      Magda
    • marghe_72 Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 12.02.13, 13:10
      Cieszę się, że smakowało smile
      Faktycznie, u mnie cukru jest niewiele.
      • beautywomen Re: jutro robię tiramisu - pomocy:) 12.02.13, 20:07
        marghe_72 napisała:

        > Cieszę się, że smakowało smile
        > Faktycznie, u mnie cukru jest niewiele.

        Przepis rewelacja, poszedł dalejsmile
        Dziękismile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja