thegimel 04.02.13, 11:49 Czego użyć, coby osiągnąć ładny brąz, ewentualnie kasztan? Właśnie chcę się zdecydować, żeby spróbować. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
grave_digger Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 12:12 Na stronie Khadi masz autentyczne zdjęcia użytkowniczek. Sama wybierz jaki kolor ci pasuje. Ja teraz farbuję już tylko tą farbą. Do tej pory miałam orzechowy brąz - na moje włosy starcza na dwa razy. Ale kolor okazał się dla mnie za brązowy. Teraz wezmę ciemny brąz. Odpowiedz Link
thegimel Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 12:17 Dziękuję Właśnie na Ciebie liczyłam Odpowiedz Link
thegimel Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 12:19 Aha, zapytam jeszcze, jak farbowałam chemicznie jakiś miesiąc temu, to mogę użyć Khadi, nie wyjdzie mi odcień np zielony? Odpowiedz Link
grave_digger Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 12:23 Nic takiego nie stało się z moimi chemicznie farbowanymi pół życia włosami. Khadi po prostu pokryła całe włosy. Może nie super równomiernie, ale mi to odpowiada. Bo moje naturalne włosy są jasne i takie mam odrosty a farbowałam chemicznie na ciemno i im dalej w końcówki tym czarniej. Odpowiedz Link
shellerka Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:21 z tego, co mówił mi mój były fryzjer, to działa w drugą stronę. powiedział mi, że nie mam do niego przychodzić, jak pofarbuję włosy henną, bo nie bedzie ryzykował. twierdził, że wtedy kolor nigdy nie wychodzi, taki jak ma wyjść i ponoć się nie trzyma. nie wiem ile w tym prawdy, a ile marketingu - w końcu zależało mu, żebym farbowała u niego. raz jeden jedyny zaraz po spłukaniu henny i wysuszeniu włosów, kiedy stanęłam w mocnym świetle, to widziałam jakby zielonkawą poświatę. znikła przy kolejnym myciu włosów. wydaje mi się, że źle wtedy spłukałam mieszankę, która ma zielony własnie kolor. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:32 chodzi o metodę farbowania. farba chemiczna wnika w głąb włosa. henna włos oblepia. nie ma po hennie powrotu do chemii, czyli nie można odchylić warstw włosa, by znów zafarbować farbą ch. trzeba poczekać aż włosy odrosną. to samo się tyczy jakiejkolwiek innej metody chemicznej, którą się traktuje włosy - trwała ondulacja czy prostowanie chemiczne. Odpowiedz Link
shellerka Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:45 o, dzięki za wyjaśnienie. a nie ma niczego, co wypłucze hennę szybciej, na wypadek, gdyby mi się naprawde ten blond zapragnął? Odpowiedz Link
grave_digger Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:58 nie wiem. ale raczej zniszczyłabyś sobie włosy. cytuję: "Jeśli chcemy z jakichś powodów pozbyć się uzyskanego koloru i powrócić do swojego naturalnego odcienia, zmywamy hennę miksturą przygotowaną z alkoholu i oleju mineralnego w proporcji 7:3. Tak przygotowany preparat wcieramy we włosy i pozostawiamy na 30 minut, po czym obficie spłukujemy. Zabieg można powtarzać kilka razy bez szkody dla włosów." Odpowiedz Link
shellerka Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 19:41 a ja mam pytanie odnośnie tego, jak uzyskać jak najjaśniejszy odcień za pomocą ziołowych farb? farbuję na brąz, ale już mi się przejadło i mam ochotę na coś jaśniejszego, ale do farb chemicznych wracać nie chcę. czy farbując ziołowo jestem skazana na brązy? Odpowiedz Link
setia Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 04.02.13, 21:20 hm, a wychodzą Ci brązy? naturalna henna zawsze daje odcień czerwony. ja w każdym razie po hennie jestem pomarańczowa mój naturalny kolor to ciemny blond, po farbowaniu henną mam intensywną miedź. Odpowiedz Link
shellerka Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 09:43 wychodzą pięęękne brązy naprawdę tak pięknych brązów nie udało mi się uzyskać żadną z farb chemicznych. albo inaczej. udawało się, ale na dwa trzy mycia. potem się wypłukiwało i kolor był matowy i taki ... wyblaknięty ale farbuję khadi. i nie mieszam, tylko wybieram gotowe kolory. teraz jasny brąz. wcześniej orzechowy. ten orzechowy wpadał w czerwony (pod światło jak się stanęło, było widać delikatną czerwonawą poświatę, ale naprawdę poświatę, nie czerwień), a ten jasny brąz pod mocne światło przebłyskuje na ciemno rudawo, co mi bardziej odpowiada. ale nawet dzisiaj mi się śniło, że miałam taki fajny kolor między blondem, a brązem. taki z refleksami i chciałabym coś zmienić, ale nie chcę chemii. jest jakaś opcja? Odpowiedz Link
shellerka Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:18 przegwizdane thegimel. tak i nawet nie mam ochoty eksperymentować. w sąsiedniej wsi jest sklep zielarski i raz tam weszłam rozejrzeć się własnie w temacie henny. była owszem. nawet z większym o wiele wyborem odcieni, ale jak spojrzałam na skład, to z naturą miało to tyle wspólnego, co nic. po prostu nazywało się to "hna" i miało domieszkę henny w składzie, w którym przeważała chemia. khadi wychodzi mi do tego taniej niż farby chemiczne, bo opakowanie za 26 chyba złotych wystarcza mi na dwa farbowania, a farbuję raz na 4-6 miesięcy. mam kolor naturalny ciemny blond, więc nie widać odrostu, a kolor mi się nie wypłukuje, więc nie ma sensu robić tego częściej. normalnymi farbami do włosów musiałam odświeżać kolor co miesiąc, maksymalnie 1,5. Odpowiedz Link
thegimel Re: Wiem, że było - ziołoe farby do łba 05.02.13, 10:03 Też Khadi farbujesz? Ciekawa jestem jak się inne sprawdzają, ale chyba nie będę eksperymentować. Odpowiedz Link
a-ronka khadi nie dla mnie :( 05.02.13, 11:13 one mają dłuuugie włosy a ja krótkie więc ......... on niszczy włosy ? czy to takie zioło jak chna i henna czy to się zmywa Odpowiedz Link
grave_digger Re: khadi nie dla mnie :( 05.02.13, 11:23 czemu nie dla ciebie? co ma krótkość włosa do tego? skład khadi jest w 100% naturalny. poczytaj. masz link. na resztę pyt. masz odpowiedź wyżej. Odpowiedz Link
a-ronka Re: khadi nie dla mnie :( 05.02.13, 11:28 smieję się bo na zdjęciach wsie mają dłuuugi włos a ja mikry bo lubię nieład a przy długich to raczej kołtun wyjdzie. Ok poczytam. Odpowiedz Link